Skocz do zawartości

Instalacja odgromowa i uziemienie


Marcyśka

Recommended Posts

Napisano
Kilka lat temu podczas burzy w nasz nowy blok uderzył piorun. W wielu mieszkaniach uległy zniszczeniu lodówki, telewizory i inny sprzęt elektryczny (u mnie nic sie nie stało) ale u znajomych dosłownie wybuchł telewizor. Czy w blokach instalacja odgromowa jest konieczna?
Od czego jest to zależne - że u jednych mieszkańców został zniszczony spręt elektryczny a u innych nie........
Napisano
Instalacja odgromowa służy do ochrony budynku przed skutkami wyładowań atmosferycznych, które mogą spowodować pożar. Natomiast do zabezpieczanie urządzeń elektrycznych służą ochronniki przepięciowe instalowane w obwodach elektrycznych.

Wyładowania atmosferyczne mogą bowiem powodować indukowanie się w instalacji elektr. wysokich napięć, groźnych dla sprzętu. Efekt uszkodzenia urządzeń tylko w niektórych mieszkaniach wynika z rożnej drogi przebiegu indukowanego wysokiego napięcia jak też indywidualnej odporności sprzętu na pojawienie się przepięć.
Napisano
A czy wyłącznik przeciwporażeniowy w skrzynce elektrycznej w domu i uziemienie nie wystarczy ? Działa to tak, że w razie gdy uderzy piorun w dom, to odcina się cała instalacja i nie popalą się kable w ścianach i sprzęt elektryczny.
Napisano
W każdym domu powinna być różnicówka. Nawet kiedy urządzenie nam coś zaszwankuje, kabel przy wtyczce będzie robił przepięcie lub niechcący dziecko będzie grzebać przy gniazdku to nam odłączy od razu prąd. Na starym domu gdzie nie było różnicówki, miałem kiedyś taką sytuację z żelazkiem. Wiadomo często się zapomina, że trzeba wyciągać z gniazdka za wtyczkę nie za kabel. Mocowanie kabla we wtyczce się poprzecierało. Grzało jeszcze kiedy odpowiednie kabelki stykały się ze sobą, aż w końcu żonie się zapaliło w gniazdku. Gdyby była różnicówka od razu dałaby znać, że coś jest nie tak i nie musiałbym wydawać na remont. Można podłączyć tylko do samych gniazdek (co się nie opłaca) lub do całej instalacji elektrycznej. Bezpieczeństwo i pewność jest bezcenna więc warto wydać trochę więcej przy instalacji.
Napisano
Wydaje mi sie że było tam uziemienie w gniazdkach - a może po prostu mieszkańcy montując je samodzielnie (z niewiedzy) nie podłączyli tego dodatkowego kabelka którym jest uziemienie? Czy to mogło być powodem zniszczenia w wielu mieszkaniach sprzętu RTV i AGD? Teraz dopiero przyszło mi to do głowy....
Napisano
Piorun to nieprzewidywalne zjawisko. Dlatego gdy zbiera się na burzę wyłączam komputer. Lepiej być zbyt ostrożnym niż potem płakać. A nie zamontowanie piorunochronu wdomu to proźba o nieszczęście. Zastawiam się czy w takim wypadku ubezpieczenie domu jest w ogóle możliwe.
Napisano
O konieczności i sposobie wykonaniainst. odgromowej mówi norma PN - 86/E - 05003 oraz PN - IEC 61024-1.
Dla domów jednorodzinnych nie jest ona wymagana więc dom spokojnie można ubezpieczyć - Ja ubezpieczyłem. mam wyłączniki różnicowo - prądowe i uziemienie.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
    • Komentarz dodany przez Sławek: Ambrogio i tylko Ambrogio,super artykuł ,jestem fanem tej marki mam 2 modele a zakochany jestem w czerwonym ferrari robi robote bez oddechu. Ludziska polecam.
    • Wybór robota koszącego to dziś coś więcej niż zakup urządzenia do koszenia trawy. Dla wielu właścicieli ogrodów to decyzja o tym, jak będzie wyglądać codzienna pielęgnacja ogrodu, ile czasu uda się zaoszczędzić i jak bardzo cały proces będzie zautomatyzowany. Właśnie dlatego coraz większą uwagę zwracają roboty koszące Ambrogio, które od lat budują swoją pozycję w segmencie nowoczesnej, profesjonalnej pielęgnacji trawnika. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/wokol-domu/ogrod/polecane/119451-dlaczego-warto-wybrac-roboty-koszace-ambrogio-najwazniejsze-zalety-cenione-przez-uzytkownikow
    • Miałem też kiedyś taki grzybek, a teraz mam taki z fotki, na pierwszym najbliższym składzie budowlanym kupiłem. Teraz bez problemu jedną ręką podnoszę. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...