Skocz do zawartości

Opaska przeciwwysadzinowa


Recommended Posts

Napisano

Sprawa jest taka, mam w projekcie opaskę przeciwwysadzinową wpisaną tam z mojej inicjatywy na zasadzie "a niech sobie będzie wrysowana potem się zastanowię co z nią". Konstruktor nie czuł tematu. Teraz zamawiam styropian i nie wiem czy ją robić, temat kosztuje 1200-1500zl + praca. Grunt mam piaski zaglinione,  wody nie ma do 3 m (dalej nie sprawdzali) przy normalnej pogodzie (bez susz i ulew mierzone w październiku). To są grunty niewysadzinowe , czy jest sens sobie zawracać głowę?

Napisano
6 godzin temu, Chaton napisał:

Sprawa jest taka, mam w projekcie opaskę przeciwwysadzinową wpisaną tam z mojej inicjatywy na zasadzie "a niech sobie będzie wrysowana potem się zastanowię co z nią". Konstruktor nie czuł tematu. Teraz zamawiam styropian i nie wiem czy ją robić, temat kosztuje 1200-1500zl + praca. Grunt mam piaski zaglinione,  wody nie ma do 3 m (dalej nie sprawdzali) przy normalnej pogodzie (bez susz i ulew mierzone w październiku). To są grunty niewysadzinowe , czy jest sens sobie zawracać głowę?

Jeszcze pytanie czy domek stoi w jakimś zagłębieniu?

Napisano

Tak jest to płyta powyżej poziomu przemarzania. 

W zagłębieniu nie , jest lekki spadek terenu po przekątnej działki w sumie 0,8m na 30 metrach od ogrodu w stronę ulicy. Mamy wykopana dziurę pod wychodek i tam też woda nie stoi nawet po ulewach.

Napisano

Większość (a być może wszystkie) płyt fundamentowych jest powyżej strefy przemarzania, więc tu ja bym nie doszukiwał się problemu a z opisu sytuacji jaki zamieściłaś Ja bym sobie darował tą opaskę.

Napisano

Też mi się tak wydaje. Płyta z xps-em ma mieć 45cm, burty 61cm więc poniżej xpsa będą wkopane na  te 16cm w grunt.

Z tą opaska to się jeszcze zastanawiam czy by jej mrówki nie zjadły, burta będzie zaciągnięta klejem co podobno daje dobre antymrowkowe efekty natomiast rzucony luzem eps w ziemię hmmm..

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jakoś uciekł mi Twój temat, a szkoda. Otóż przed naprawą pęknięć należy zadać sobie pytanie dlaczego do nich doszło? Na fotografii widać pęknięcie w linii prostej, a to może oznaczać, ze krawędzie płyty nie są zamocowane, co jest kardynalnym błędem wykonawcy. I przed jakąkolwiek naprawą tę wadę należy usunąć.
    • Pytanie tylko czy Autor ma jakiekolwiek doświadczenia w pracach okołobudowlanych, bo jeśli nie to i tak lepiej powierzyć tę naprawę szwagrowi. 
    • Czy po zaciągnięciu tych pęknięć i po wyszlifowaniu przed malowaniem zagruntować te miejsca szlifowane po peknieciu ?
    • Płyta OSB praktycznie nie przepuszcza pary wodnej. Dlatego dawanie pomiędzy nią i wełną mineralną folii paroprzepuszczalnej zwykle mija się z celem. Jeżeli w starej drewnianej podłodze ma być zachowana możliwość jakiejkolwiek wymiany powietrza i usuwania wilgoci z głębiej położonych warstw to trzeba pozostawić wentylowaną szczelinę powietrzną pomiędzy płytą OSB i wełną. Wloty i wyloty powietrza do szczeliny dawniej robiono ukrywając je za listwami przypodłogowymi, przy ścianie. Założenie było takie, że pomiędzy legarami podłogowymi pozostaje tuż pod powierzchnią podłogi pusta, wentylowana przestrzeń. Czasem usuwanie powietrza z niej zapewniał też komin wentylacyjny. Miał po prostu niewielkie otwory wlotowe w dolnej części, poniżej poziomu ułożenia desek podłogowych. 
    • Dzień dobry, Przedstawione rozwiązanie jest ewidentnie wadliwe i niezgodne ze współczesną sztuką dekarską, ponieważ wprowadzenie membrany dachowej bezpośrednio do rynny to poważny błąd techniczny grożący zjawiskiem podciągania kapilarnego. W praktyce oznacza to, że woda zalegająca w rynnie podczas opadów będzie podciągana pod połać dachu, co w krótkim czasie doprowadzi do zawilgocenia i gnicia końcówek krokwi oraz kontrłat. Sytuację pogarsza fakt zastosowania zbyt niskiej kontrłaty o wysokości zaledwie 25 mm zamiast zalecanych 40 mm, co przy blachodachówce panelowej, charakteryzującej się intensywną kondensacją pary wodnej na spodniej stronie blachy, drastycznie ogranicza kubaturę szczeliny wentylacyjnej. Przy tak małej przestrzeni wilgoć nie będzie skutecznie odprowadzana, zwłaszcza że prawidłowy wlot powietrza przy okapie powinien mieć w przekroju minimum 200 cm²/mb, co zazwyczaj wymaga zastosowania wyższej kontrłaty oraz dodatkowej łaty startowej wentylacyjnej. Dodatkowym problemem przy takim montażu jest powstawanie niecki na przełamaniu membrany, która zamiast pozwalać skroplinom swobodnie spływać, będzie je kumulować, prowadząc do szybkiej degradacji warstwy wstępnego krycia oraz konstrukcji dachu. Takie wykonawstwo jest całkowicie niezgodne z instrukcjami montażu większości producentów i wymaga pilnej poprawy poprzez podniesienie szczeliny wentylacyjnej oraz prawidłowe wyprowadzenie membrany na osobny pas skroplinowy pod rynną, co jest niezbędne do zachowania gwarancji na pokrycie i zapewnienia trwałości budynku.   _____________________ Blachodachówki panelowe Blachy Pruszyński https://pruszynski.com.pl/produkt/pokrycia-dachowe/blachodachowka-panelowa-modulowa/
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...