Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Witam,
Czy istnieje możliwość zmiany ogrzewania etażowego na gazowe ? Czy jest przy tym dużo roboty czy wystarczy zmiana pieca? I czy ktoś wie gdzie najlepiej najpierw się udać aby to załatwić, jakieś pozwolenia są na to potrzebne ? Kominiarz zapewne również będzie tutaj potrzebny. Niestety jestem zielony w tych sprawach dlatego proszę o pomoc.

Napisano

Etażowe, czyli rozumiem że CENTRALNE...

Czym teraz grzane, pewnie węglem...

Grawitacyjne, czy wspomagane pompką? Jakie rury, jakie grzejniki? Jakie masz kominy, i dymowe, i wentylacyjne, gdzie kotłownia?

Czy budynek ocieplony?

  • 2 miesiące temu...
Napisano

Witam, 

W przypadku wymiany kotła na paliwo stałe na gazowy kocioł kondensacyjny, nie jest wymagana wymiana już istniejącej instalacji CO. Kocioł gazowy bez problemu będzie współpracował z ogrzewaniem grzejnikowym. Kocioł powinien być dobrany na obliczeniowe zapotrzebowanie na energię budynku i zapotrzebowania na ciepłą wodę użytkową na podstawie których specjalista dokona doboru kotła. Kocioł kondensacyjny będzie wymagał zastosowania wkładu kominowego oraz wymiany części instalacji aby przystosować ją do pracy w układzie zamkniętym. 
Jeżeli zastanawia się Pan nad doborem gazowego kotła kondensacyjnego, marka Buderus posiada w swojej ofercie sprawdzone gazowe kotły kondensacyjne z rodziny Logamax, które posiadają szeroki zakres modulacji mocy palnika w zakresie 12-100% oraz bardzo łatwy w obsłudze zintegrowany panel sterowania z ekranem LCD. Przy wyborze producenta kotła kondensacyjnego należy również mieć na uwadze jego renomę oraz sprawdzić, czy posiada fachowy i rozbudowany serwis. Autoryzowani Instalatorzy marki Buderus gwarantują dobór i montaż kotła, przeprowadzenie pierwszego uruchomienia oraz w przyszłości pomagają przy wykonaniu okresowych przeglądów technicznych i ewentualnych napraw po okresie gwarancyjnym. W celu doboru odpowiedniego kotła zachęcam do kontaktu z jednym z naszych Autoryzowanych Instalatorów, których wyszukiwarkę można znaleźć na stronie www.buderus.pl. Możliwy jest również kontakt telefoniczny z Biurem Obsługi Klienta (BOK) tel. 801 777 801. 
Bardziej szczegółowe informacje o naszych kotłach gazowych znajdują się na stronie internetowej: http://www.buderus.pl/produkty/kategorie-produktow/kotly-gazowe/
W razie pytań lub wątpliwości, pozostaję do dyspozycji. 
Pozdrawiam, 
________________________________ 
Konsultant Buderus 
 

Napisano
7 godzin temu, Eksperci Buderus - technika grzewcza napisał:

Kocioł kondensacyjny będzie wymagał zastosowania wkładu kominowego oraz wymiany części instalacji aby przystosować ją do pracy w układzie zamkniętym. 

Trochę podobna sytuacja, jak w temacie.

Czy zamiast zmiany układu otwartego na zamknięty można zastosować wymiennik ciepła za kotłem? Z pewnych względów chciałbym pozostawić możliwość układu otwartego.

Konkretnie układ taki: nowy kocioł  >  wymiennik   >  stara b.dobrze i szybko funkcjonująca instalacja grawitacyjna.  Kocioł w piwnicy.

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Witam,
Można zastosować takie rozwiązanie, ponieważ oddzielamy wtedy starą instalację od kotła za pomocą wymiennika ciepła. Kocioł pracuje na wymiennik w układzie zamkniętym a instalacja za wymiennikiem w układzie otwartym.
W razie pytań lub wątpliwości, pozostaję do dyspozycji. 
Pozdrawiam, 
________________________________ 
Konsultant Buderus 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Lekko poszerzyć szczelinę, żeby dało się tam wcisnąć wężyk od puszki z pianką niskoprężna. Zabezpieczyć krawędź ramy okna taśmą.  Lekko zwilżyć wodą z rozpylacza całą szczelinę, także w głębi muru.  Piankę zaaplikować z umiarem, żeby pęczniejąc nie zdeformowała okna.  Po stwardnieniu pianki, ucinamy jej nadmiaru nożem i usuwamy taśmę z ramy okna.  Zamiast zagipsowania lepiej pokryć szczelinę akrylem wyciskanym z kartusza. W przeciwieństwie do silikonu akryl można malować. Do tego nie pęka on tak jak spoina z gipsu.   Opisałem całość najprościej jak umiem.  
    • Urzędnik ze starostwa ma rację. Tu najpierw potrzebna jest decyzja o warunkach zabudowy. Przy braku planu zagospodarowania przestrzennego to dopiero w WZ określane jest czy w ogóle dopuszczalna jest jakakolwiek zabudowa. To niejako pierwszy etap. Dopiero kolejnym jest procedura zgłoszenia opisana w ustawie prawo budowlane.  Tak przy okazji, najbezpieczniej jest ten blaszak zgłosić jako budynek gospodarczy. Chociaż wobec braku związania z gruntem w zasadzie nie jest to budynek, raczej obiekt budowlany. Ale opisana ww prawie budowlanym procedura dotyczy budynków. Jak się trafi ktoś bardzo czepliwy w starostwie to nie będzie chciał w tym trybie przyjąć zgłoszenia na coś co we wniosku nazwano inaczej niż budynkiem. 
    • W sytuacji gdy nie do końca wiadomo jaki materiał jest w którym miejscu pod wylewką oraz jaka jest wytrzymałość samej wylewki, najbezpieczniejsze będzie nieco mniej typowe rozwiązanie. Mianowicie przecinamy wylewkę szlifierką kątową wokół całej płyty stalowej, na której ma stanąć piec. W efekcie, nawet jeżeli izolacja pod płytą zostanie nieco sprasowana pod obciążeniem to w żaden sposób nie spowoduje to szkód. Reszta wylewki podłogowej nie będzie miała pęknięć itp.
    • Można dodać, że tę odsłoniętą powierzchnię ramy okna - czyli tę która jest w ścianie, można zwilżyć wodą z rozpylacza, aby pianka dokładnie do niej przyległa i zamknęła szczelinę którą teraz wieje. A wydrapać należy sporo, tak aby nie było trudności w manewrowaniu wężykiem.     PS. W latach 90-tych była w lipcu taka burza, że przez taką mikro szczelinę przy oknie wiatr wdmuchiwał mi tyle deszczu na parkiet, że nie nadążałem z wycieraniem szmatą do wiadra. Tak wiało.
    • Niezbyt fachowe jest to obsadzenie okna     Należałoby tę szczelinę powiększyć (wydrapać), od środka pomieszczenia na tyle, żeby rurką od dozownika pianki poliuretanowej (niskoprężnej!) można było zapełnić tę szczelinę... Ale najpierw dobrze zabezpieczyć ramę okienną przy pomocy taśmy malarskiej, coby jej nie zakleić zastygającą pianką, bo jej późniejsze usunięcie jest baaaardzo trudne... Nakleiłbym obok siebie ze dwa pasy taśmy ok 2 cm szerokości, dokładnie przy brzegu ramy. Również ścianę należy zabezpieczyć taśmą w odległości kilku milimetrów od szczeliny. Parapety i podłogi w okolicy okna osłoń folią malarską... Nie żałuj tej taśmy... I ostrożnie z pianką... Po stwardnieniu pianki, czyli następnego dnia, ostrym nożykiem, najlepiej tapeciakiem, usunąć tę część pianki, która "wypłynie", potem tylko zagipsować i pomalować...   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...