Skocz do zawartości

blakniecie tynku akrylowego po latach


Recommended Posts

Napisano (edytowany)

W tym roku mija 5 lat od ocieplenia ścian domu teściów, który ma położony tynk akrylowy w kolorze żółtym. Zaobserwowaliśmy, że na ścianach na których świeci słońce kolor zaczyna blaknąć. Czy to normalne zjawisko ? Czy mamy jakieś inne przyczyny poza słońcem?

Edytowano przez borowski
żle napisałem pytanie (zobacz historię edycji)
Napisano

Każdy tynk zewnętrzny zabarwiony na dowolny kolor jest narażony na promieniowanie UV, które może powodować  z upływem czasu  zmianę  odcienia pierwotnego koloru - płowieje/blaknie w sposób mniej lub bardziej intensywny. Wszystko zależy od usytuowania budynku i jego ekspozycji na światło słoneczne. Te zmiany mogą być bardziej lub mniej widoczne w zależności od zastosowanej palety barw. Kolory o ciemnej barwie i  składające się z pigmentów organicznych mogą blaknąć szybciej, a z kolei pigmenty nieorganiczne dużo wolniej. W nowoczesnych recepturach tynków,  obecnie stosuje się pigmenty organiczne o dużej odporności na blaknięcie. Tego typu pigmenty Termo Organika stosuje do  produkcji farb i tynków, co znacząco poprawia trwałość kolorów. Tynki stosowane w kompletnym systemie ociepleń termo Organika, w różnej kolorystyce, są obecnie bardziej odporne na oddziaływanie promieniowania UV i warunków atmosferycznych. Ma to bezpośrednie przełożenie na trwałość i estetykę wykonanej  elewacji. Trzeba jednak mieć na uwadze fakt, że każda powierzchnia narażona na oddziaływanie warunków atmosferycznych wymaga okresowej konserwacji - umycia środkiem typu RENOWATOR, który skutecznie usuwa porażenia mikrobiologiczne, jest grzybo- i glonobójczy, a następnie (jeśli to konieczne) pomalowania farbą elewacyjną. W zależności od stanu technicznego i wizualnego prace renowacyjne elewacji przeprowadza się co kilka lub kilkanaście lat.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jest jeszcze jeden haczyk, o którym zapomniałem, a może być kluczowy. Nawet jeśli zrobisz wszystko zgodnie ze sztuką, zgłosisz działalność i zaprojektujesz wydzielone pomieszczenie, to sąsiedzi mogą ci pokrzyżować plany. Jeśli twoja działalność będzie uciążliwa - hałas, ruch samochodów, magazynowanie towaru - mają prawo zgłosić to do gminy. A wtedy urząd może wszcząć postępowanie w sprawie uciążliwości dla otoczenia. I nawet jeśli prawo budowlane będziesz miał po swojej stronie, to kwestie społeczne mogą cię zniszczyć. Druga sprawa to kwestia mediów. Jeśli projektujesz dom z funkcją usługową, upewnij się, że przyłącza prądu i wody są na tyle wydajne, żeby udźwignąć ewentualną działalność. Nikt nie sprawdzi tego na etapie pozwolenia na budowę, ale jak później okaże się, że potrzebujesz trzy razy więcej mocy, to będą dodatkowe koszty i formalności. I jeszcze jedno. Jeśli wybierzesz usługi, które wymagają specjalnych pozwoleń, na przykład żywność albo opieka nad dziećmi, to czeka cię wizyta sanepidu i innych kontrolerów. Więc wybierz coś prostego i nieinwazyjnego.
    • Może ma ktoś większe doświadczenie w naprawach tych armatur. Zaczął skurczybyk przeciekać ale tylko zimna woda. Wymieniłem głowicę i nic to nie dało, jak ciekł tak dalej cieknie z wylewki małą strużką. Armatura to Franke z wyciąganą wylewką. Czy coś jeszcze może być przyczyną takiego stanu rzeczy ukrytą w bebechach tego kranu?.  
    • Cześć, rozumiem twój tok myślenia. Zapis "3P,U,MN" to typowa mieszanka, która na papierze wygląda nieźle, ale w praktyce potrafi napsuć krwi. Kluczowe jest jedno – musisz udowodnić, że ten dom nie będzie służył wyłącznie do mieszkania. Gmina podpowiedziała ci dobrze, ale to starostwo będzie ostatecznie interpretować przepisy i zatwierdzać projekt. Więc pierwszy krok to faktycznie iść do starostwa i zapytać wprost: jaki zakres usług oni uznają za dopuszczalny przy zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej. Bo jak zaprojektujesz sobie punkt skupu złomu, to mogą cię wyśmiać. Jeśli chodzi o sam projekt, najbezpieczniej będzie zaprojektować dom z wydzieloną funkcją usługową. To znaczy takie pomieszczenie, które ma osobne wejście z zewnątrz, osobne media, daje się fizycznie zamknąć i oddzielić od reszty domu. Może to być gabinet, pracownia, biuro rachunkowe, jakiś drobny handel albo usługi typu krawiectwo, doradztwo. I tu pojawia się najważniejsze pytanie. Czy faktycznie masz zamiar tam prowadzić jakąś działalność? Bo jeśli nie, to ryzykujesz. Po pierwsze, i tak będziesz musiał zgłosić działalność do CEIDG i płacić ZUS. Po drugie, urzędy mają prawo później sprawdzić, czy ta działalność faktycznie jest prowadzona. Mogą poprosić o faktury, dokumenty, zeznania podatkowe. Jak się okaże, że symulowałeś, to mogą ci wlepić karę za użytkowanie niezgodne z przeznaczeniem. I to niemałą.
    • Teraz juz znasz jej preferencje i wiesz, co sadzic - siac pod koniec lata. .     A czego miala sie bac? Szla przeciez do stolowki...   W drodze na dzialke mijam male polka uprawne. Najpierw chodza sobie po nich chyba wlasnie bazanty, a jak tylko zboze osiagnie kilkanascie centymetrow, to zawsze sa tam sarny. One wiedza, co dobre . Zajaczki tez kicaja, a kiedys przebiegl mi droge wspanialy lis.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...