Skocz do zawartości

Historia edycji

bobiczek

bobiczek

32 minuty temu, Leszek4 napisał:

 

Spróbuj - jak sugeruje Gaweł - zażądać od dewelopera zapisu w umowie, że lokal będzie spełniał warunki określone w certyfikacie energetycznym. Ale o tym rozmawiaj z prezesem dewelopera, a nie z sekretarką. Twój argument: skoro oferujecie mi mieszkanie zbudowane zgodnie z projektem, to taki zapis w umowie nie powinien was niepokoić. ;)

 

Z tego co pamiętam przy sprzedaży mieszkania jest chyba obowiązek dotyczący wykonania i okazania certyfikatu.

bobiczek

bobiczek

30 minut temu, Leszek4 napisał:

 

Spróbuj - jak sugeruje Gaweł - zażądać od dewelopera zapisu w umowie, że lokal będzie spełniał warunki określone w certyfikacie energetycznym. Ale o tym rozmawiaj z prezesem dewelopera, a nie z sekretarką. Twój argument: skoro oferujecie mi mieszkanie zbudowane zgodnie z projektem, to taki zapis w umowie nie powinien was niepokoić. ;)

 

Z tego co pamiętam przy sprzedaży mieszkania jest chyba obowiązek dotyczący wykonania świadectwa

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Teraz to dają profilaktycznie jak ktoś się zgłosi. Po co ryzykować? Ale kiedyś, jak się dzieciakiem boso biegało po ukwieconych miedzach to do takich cymesów było daleko jeśli w ogóle były. Najbliżej zawsze była woda. Jak się nogę nieco oziębiło to mniej bolało i tak nie puchło. 
    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...