Skocz do zawartości

Historia edycji

bajbaga

bajbaga

Moim zdaniem.

 

W sypialniach wydajność nawiewników higrosterowanych, powinna oscylować wokół 20m3/h na 1 osobę w tej sypialni.

W pozostałych pomieszczeniach, minimalna (sumaryczna) wydajność nawiewników powinna wynikać z różnicy, między sumaryczną wydajnością nawiewników w sypialniach a wymaganą minimalną ilością powietrza usuwanego - jeśli nie ma różnicy, w pozostałych pomieszczeniach zainstalować nawiewniki o wydajności 20m3/h.

 

Pamiętamy, że:

 

Im większa wydajność nawiewnika, tym większe wychłodzenie pomieszczenia.

Im mniejsza wydajność nawiewnika, tym mniej powietrza "ucieka" przy całkowicie "zamkniętym" nawiewniku. 

 

 

 

 

bajbaga

bajbaga

Moim zdaniem.

 

W sypialniach wydajność nawiewników higrosterowanych, powinna oscylować wokół 20m3/h na 1 osobę w tej sypialni.

W pozostałych pomieszczeniach, minimalna (sumaryczna) wydajność nawiewników powinna wynikać z różnicy, między sumaryczną wydajnością nawiewników w sypialniach a wymaganą minimalną ilością powietrza usuwanego - jeśli nie ma różnicy, w pozostałych pomieszczeniach zainstalować też kratki 20m3/h.

 

Pamiętamy, że:

 

Im większa wydajność nawiewnika, tym większe wychłodzenie pomieszczenia.

Im mniejsza wydajność nawiewnika, tym mniej powietrza "ucieka" przy całkowicie "zamkniętym" nawiewniku. 

 

 

 

 

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Teraz to dają profilaktycznie jak ktoś się zgłosi. Po co ryzykować? Ale kiedyś, jak się dzieciakiem boso biegało po ukwieconych miedzach to do takich cymesów było daleko jeśli w ogóle były. Najbliżej zawsze była woda. Jak się nogę nieco oziębiło to mniej bolało i tak nie puchło. 
    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...