Skocz do zawartości

wybór pokrycia dachu ok.260m2 - dachówka ceramiczna


Recommended Posts

Napisano

witam,
nasi fachowcy uświadomili nas, że jeszcze przed zrobieniem więzby/wywiązki powinniśmy być zdecydowani na rodzaj pokrycia dachu/dachówki.
Argumentował to w ten sposób: że niektóre elementy więzby/wywiązki są odpowiednio rozmieszczane/rozsuwane, tak aby pasowały pod daną dachówkę. Chcemy robić heblowane końcówki w związku z tym niby pole manewru jest bardzo ograniczone-jak wybierzemy już jeden rodzaj dachówki to drugi nie będzie pasował pod to rozmieszczenie więzby/wywiązki - ok. ale teraz nie o tym. 

Byliśmy w hurtowni i po przejrzeniu wizualnym i cenowym oraz pod względem jakości/trwałości dostaliśmy następujące propozycje:
BRAAS RUBIN V13 czarna błyszcząca: CENA za 12,6 szt. = 43,47 netto
CREATON FUTURA czarna glazura: CENA za 10,8 szt.=43,09 netto
BOGENER INNOVO 10 ANTRACYTOWA GLAZURA: CENA za 10szt.= 35,30 netto

Propozycji było oczywiście więcej, ale sprzedawca najbardziej proponował te pod każdym względem:cena/jakość itp.
Które wybrać?Nasz typ to BRASS RUBIN V13 - nie jest to najdroższa ale też wcale tania opcja.
Chcemy mieć ładny dach w dobrym stosunku ceny do jakości- kieszeń wcale nas nie swędzi 


Jakie są wasze porady i opinie?Czy może zupełnie inaczej sądzicie i proponujecie, inny rodzaj?
Jakieś linki i fotki?
pozdrawiam

P.S.
-dach dwuspadowy
-2x jaskółki
-ok 260m2

Napisano
26 minut temu, boombox20 napisał:

witam,
nasi fachowcy uświadomili nas, że jeszcze przed zrobieniem więzby/wywiązki powinniśmy być zdecydowani na rodzaj pokrycia dachu/dachówki.
Argumentował to w ten sposób: że niektóre elementy więzby/wywiązki są odpowiednio rozmieszczane/rozsuwane, tak aby pasowały pod daną dachówkę. Chcemy robić heblowane końcówki w związku z tym niby pole manewru jest bardzo ograniczone-jak wybierzemy już jeden rodzaj dachówki to drugi nie będzie pasował pod to rozmieszczenie więzby/wywiązki - ok. ale teraz nie o tym. 

 

Jest w tym trochę prawdy co twoi fachowcy mówią, bo ograniczysz w razie czego docinanie dachówek. Każda dachówka zakładkowa ma pewną tolerancje na krycie wzdłużne i poprzeczne (na zsuwie i rozsuwie jest określana jako średnia długość  pokrycia i średnia szerokość pokrycia)  i w większości dachówek są one porównywalne, więc jak zrobisz więźbę np do dachówki firmy A a kupisz podobną z firmy B to przy nabijaniu lat zgubisz różnicę ale musi to być poprzedzone pomiarem który da wynik aby dobrze wymierzyć rozstaw łat.

Zajrzyj jeszcze na dachówki Robena, cena do jakości jest dobra.

Napisano
17 minut temu, boombox20 napisał:

a jakaś konkretna nazwa/model?byle była czarna, czarna błyszcząca.Ale jakość i opinie ?

To już musisz sam sobie wybrać jak Ci si e podoba, "Błyszcząca" to glazurowana. Ja ma n a swoim dachu ale i w mojej okolicy tez jest dużo, czy nawet bardzo dużo dachów pokryty dachówka tej firmy.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...