Skocz do zawartości

Droga do działki


Mag007

Recommended Posts

Napisano
Witam,
mam problen z dojazdem do działki. Jest to działka kupiona od gminy jest na osiedlu domów jednorodzinnych z planem zagospodarowanie przestrzeni, wszystko wydaję sie idealnie, niestety droga która widnieje w planach ( droga gminy, mam już pozwolenie na wjaz i wyjazd na nią ) w praktyce nie istnieje ponieważ w miejscu gdzie przebiega rosną drzewa, napisałem pismo do gminy w tej sprawie. w odpowiedzi otrzymałam informajcę iż są plany budowy, ale czas wykonania bedzie zależał od możliwości finansowych gminy ( czyli nie wiadomo kiedy)a działkę kupiłam juz w październiku 2006. co zrobić w tej sytuacji. :!:
Napisano
eh, to bardzo źlę icon_sad.gif bo jedynie mogę jeździć przez działki sąsiadów .... jak postawią ogrodzenie to nie mam żadnego przejazdu
Napisano
czy prawo nie nakłada obowiązku na sprzedającego aby zapewnił dojazd do działki, tym bardziej ze kupiłam ją od gminy,
Napisano
Właścicielowi nieruchomości, która nie ma drogi publicznej przysługuje roszczenie do właścicieli gruntów sąsiednich o ustanowienie za wynagrodzeniem takiej drogi. Przesłanki tego roszczenia reguluje art. 145 kodeksu cywilnego.

Przeprowadzenie drogi koniecznej następuje zawsze za wynagrodzeniem, nie można więc od właściciela nieruchomości sąsiadującej z drogą publiczną żądać prawa przejścia przez jego nieruchomość nieodpłatnie.

Przepisy dotyczące drogi koniecznej stosuje się także w przypadku gdy nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do sieci energetycznej lub kanalizacyjnej.

Jeśli właściciele działek nie mogą dojść do porozumienia w sprawie wydzielenia dojazdu, pozostaje jedynie złożenie do sądu rejonowego wniosku o ustalenie drogi koniecznej. Z takim wnioskiem może zwrócić się właściciel lub grupa właścicieli, jeśli ich działki nie mają bezpośredniego dostępu do drogi publicznej. Opłata sądowa za złożenie wniosku wynosi 200 zł. Jeśli chodzi o uniemożliwienie korzystania z części działki przez inne osoby po prostu wystarczy ją ogrodzić.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Co to za Cekol? Dedykowany jest do takich połączeń? Napewno musi iść taśma flizelinowa i ja do zatapiania tej taśmy używam gotową masę Rigips Premium Light, w 5kg wiaderkach można ją kupić. Ale tak j.w. Retro napisał, jak jest źle zrobione mocowanie płyt to i tak wcześniej czy później spęka. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Weź melisę i spokojnie śpij. Nie ma babki i żadnych dwoje. Osoby sprawdzające wentylację mają "papiery" tylko na sprawdzanie wentylacji i niczego więcej. W innych sprawach mają mniej do gadania niż listonosz przynoszący awizo.  Tak samo zresztą jest z innymi kontrolerami wszystkich branż. Mają sprawdzić swoje to gdzie jest i czy spełnia wymogi techniczne. Tyle. I niczego więcej w mieszkaniu nie mogą tykać ani sprawdzać. Jasne?   PS. ostatnio wszelkie kontrole najczęściej są zlecane zewnętrznym firmom, więc taki człowiek nie ma nawet żadnego interesu, żeby zajmować się czymś więcej niż tylko to, za co mu zapłacą. Więc jak najszybciej robią swoje i spierniczają z lokalu.   PS. Tym bardziej że to sama góra i nikomu żadne Twoje zapachy nie będą wchodziły w paradę.
    • Witam, Zabieramy się za remont zakupionego mieszkania i mamy ogromną chęć zlikwidowania kuchni w obecnym miejscu i stworzenia aneksu w salonie. W niezobowiązującej rozmowie telefonicznej, Pani ze spółdzielni powiedziała, że na papierze pozwolenia na takie przeniesienie nie dostaniemy, ale dodała "ale przecież nikt nie będzie Państwu do mieszkania zaglądał". Martwimy się o kwestie wentylacji i ewentualnie związanych z tym konsekwencji. Poczytałem troszkę wątków na forum i w Internecie i szukam nadziei na zrealizowanie tego "marzenia" Rozmawiałem też telefonicznie z Panem, wskazanym przez spółdzielnię jako osoba/firma od m.in wentylacji i można powiedzieć, że potwierdził przesłanie od Pani ze spółdzielni, że formalnie nie można, ale jak sobie zainstaluję filtr węglowy i będzie indukcja to kogo to obchodzi. Na pytanie o przeglądy kominiarskie stwierdził, że sprawdzane są wywietrzniki tam gdzie są, a nie na podstawie tego co się w danym pomieszczeniu znajduje, czyli jak tylko wskazane na planie wentylacje spełniają normy, to nieważne co w tym pomieszczeniu jest - nie do końca w to chce mi się wierzyć, pewnie na dwoje babka wróżyła. Poniżej plan mieszkania, z zaznaczonymi pionami wentylacyjnymi i ewentualnym umieszczeniem aneksu kuchennego. Oczywiście, w aneksie mówilibyśmy o płycie indukcyjnej i pochłaniaczu z filtrem węglowym. Jest to blok z wielkiej płyty, ostatnie piętro. Co trzeba by zrobić, żeby taką wizję móc zrealizować i nie obawiać się o jakieś pozwy? Spółdzielni może się to nie podobać, ale jest tutaj możliwość przekształcenia na pełną własność - więc o ile nie byłoby łamania prawa budowalnego( z tego co rozumiem?) i wszystko było zgodnie z normami to tej administracji bym się nie obawiał. z góry dziękuje za pomoc
    • retro, trzymaj się faktów...   AUTORKA... wszak napisała wyraźnie:    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...