Skocz do zawartości

Wiata garażowa


Recommended Posts

Napisano
Witam wszystkich.
Mam pytanko czy w przypadku wiaty garażowej dostawionej do budynku mieszkalnego wymagane jest pozwolenie icon_confused.gif: Do dzisiaj myślałem że tak, a tu na proszę jaka miła wiadomość icon_biggrin.gif : kliknij tu
odmienna opinia. Kto ma rację? Nie ukrywam, że zależy mi na dostawieniu wiaty do budynku, jeżeli jest to możliwe bez pozwoleń to co z zachowaniem odległości do granicy działki. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
  • 2 lata temu...
Napisano (edytowany)
Witam,
na postawienie wiaty której powierzchnia nie przekracza 25 m2 na każde 500m2 działki nie jest potrzebne pozwolenie na budowę wystarczy zgłoszenie. Jeżeli w przeciągu 30 dni nie otrzymamy decyzji odmownej możemy wiatę postawić. Jeżeli wiaty mają ściany, to spełniają funkcje użytkowe budynków o przeznaczeniu gospodarczym. Minimalna odległość od granicy działki sąsiada takiego obiektu to 4 m (albo 3 m, jeśli w ścianie zwróconej ku granicy nie ma okien ani drzwi). Jeżeli wiata czy altana nie mają ścian, to nie ma podstaw do stosowania przepisów dotyczących odległości budynków od granicy działki.

Pozdrawiam Edytowano przez Redakcja (zobacz historię edycji)
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
konstrukcja tych zadaszeń wykonana jest w całości z drewna klejonego warstwowo, pokrycie dachowe to duński poliwęglan unikalny system zatrzaskowy, do tego dochodzi 50 kg stalowych okuć, projekt konstrukcyjny, koszt transportu na terenie całej Polski i nasz ukochany 22% VAT. Cena dla przeciętnego Kowalskiego jest bardzo wysoka ale w naszym kraju z roku na rok pojawia się coraz więcej klientów którzy oczekują wysokiej jakości i chcą za to zapłacić

Pozdrawiam
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Witam,
a czy istnieją jakieś kruczki prawne żeby wznieść taką wiatę obudowaną ścianami (pełniącą rolę garażu) o konstrukcji drewnianej i niepołączonej z podłożem ewentualnie stojącą na metalowych krótkich szpikulcach wbitych w ziemię bez żadnego zgłaszania. Nie jestem po prosty osobą władającą terenem.
Z góry wielkie dzięki!
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
jeżeli jest postawiona na betonowym podłożu tzn fundamencie to trzeba mieć pozwolenie, albo przy takiej rzeczy to dajesz samowolkę i do architekta za 50 zł z planami i po sprawie, pozwolenie pocztą wszystkie wnioski itp
Napisano
Cytat

Witam,
a czy istnieją jakieś kruczki prawne żeby wznieść taką wiatę obudowaną ścianami (pełniącą rolę garażu) o konstrukcji drewnianej i niepołączonej z podłożem ewentualnie stojącą na metalowych krótkich szpikulcach wbitych w ziemię bez żadnego zgłaszania. Nie jestem po prosty osobą władającą terenem.
Z góry wielkie dzięki!


Nie można nic robić bez formalnej zgody właściciela terenu.
  • 4 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zapewne o coś takiego:     Może być niewygodny dostęp do mycia dzieci, prania ręcznego na przykład koca, czy chodniczka... Ale Ciebie to jakby nie dotyczy  Kiedyś to była bardzo istotna sprawa...
    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...