Skocz do zawartości

Montaż zbiornika 2000 l, filtr przed zbiornikiem na deszczówkę


Recommended Posts

Napisano

Dzień dobry.

W dniu dzisiejszym zakupiłem zbiornik IDMAR BIO SEIGNER 2000 L z przeznaczeniem do zbierania wody deszczowej.

Z instrukcji ( http://tinyurl.com/ju22ymn ) wynika, że pod zbiornikiem powinienem wykonać warstwę stabilizującą z mieszanki cementu i piasku. Ten cement to pewnie po to, by z czasem (pobierze wilgoć z otoczenia) pod zbiornikiem utworzyła się stopa trzymająca, coś w rodzaju fundamentu, by zbiornik się nie zapadał (?). Mam nadzieję, że jakoś sobie z tym poradzę. Nie bardzo wiem tylko po co ten spadek 1% (i czy go wyznaczę poprawnie)...

Dodatkowo chciałbym was zapytać o pomysł na filtr. Domyślnym przeznaczeniem zbiornika jest przydomowa oczyszczalnia ścieków. U mnie będzie to zbiornik na deszczówkę. Chciałbym zrealizować jakiś filtr, tak by mieć pewność, że do zbiornika nie przedostaną się zanieczyszczenia w postaci nasion, liści zawartych w wodzie z rynien. Obawiam się, że filtry / syfony montowane przy rynnach mogą nie być wystarczające. Nie bardzo wiem z czego taki filtr wykonać. Będę wdzięczny za podpowiedzi.

2000 l to raczej sporo. Nie wiem, czy kiedykolwiek uda się tyle deszczu zebrać, niemniej warto chyba zastosować przelew i rozsączać nadmiarową wodę. Rury perforowane są dostępne. Chciałbym jednak zaoszczędzić na koparce i nie kopać kolejnej dziury. Zamiast tego pomyślałem, że wykorzystam rów, w którym znajdzie się rura doprowadzająca wodę (to ponad 15 metrów i tak wykopanego wcześniej rowu). Rów nie będzie głębszy niż 50 cm, gdyż, zbiornik może się znajdować maksymalnie 50 cm pod powierzchnią gruntu.

Do wyjścia / przelewu zbiornika podłączę rurę (bez perforacji) i zrobię "pętlę" do tego samego rowu, co wlot. Jakieś 7 metrów później rura przejdzie w perforowaną i od tego momentu zostanie zasypana grubym żwirem i przykryta geowłókniną (tak się to pewnie robi).

Jeśli ktoś wcześniej samodzielnie przerobił temat u siebie bardzo proszę o ewentualne podpowiedzi.

Dziękuję i pozdrawiam
Mariusz

Napisano
Dodatkowo zastanawiam się nad odległością zbiornika od młodych drzewek owocowych. Boję się, że korzenie mogą rozwalić zbiornik (skoro potrafią rozwalać fundamenty, to z pewnością także zbiornik). W instrukcji podana jest odległość od budynku minimum 3m. A od drzewek ?
Napisano (edytowany)
Korzenia rozwala fundament ale nie rozwala plastyku, bo niby w jaki sposób miały by rozerwać coś szczelnego a w dodatku z tworzywa.
Co do odpowiedniej pojemności zbiornika nie napisałeś z jakiej powierzchni będzie odprowadzana woda do niego, ale to najmniejszy problem bo zrobiłeś rurę przelewową.
Co do filtrów to wystarczy zwykła sitko/siatka/filtr/osadnik rynnowy do rury spustowej czy tzw czyszczak do danego systemu rynnowego aby zatrzymała większe zanieczyszczenia. Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jak widać tylko pod światło to wszystko ok. Oczywiście w 100% fachowo zrobione taki efekt nie powinien wystąpić, ale widać że ogólnie jest położone zgodnie ze sztuką. Gładź powinno się szlifować podświetleną żyrafą, a jak ktoś szlifuje ręcznie to po zmierzchu trzeba sprawdzić lampą, ale ogólnie oceniłbym to na 9/10. Widać tu bardziej albo przetarcia, czyli jest za mało materiału, albo niedoszlifowane. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Witam, mieliśmy robione gładzie na ścianach przez ekipę remontową i jak sami juz pomalowalismy ściany to wyszly takie dziwne cienie na scianach. Widac je tylko pod światło. Czy to jest wina malowania?  
    • Wygląda na to, że Ty doskonale sytuację rozumiesz i sam wiesz, że wszystko zależy teraz od interpretacji tekstu przez powiatowego inspektora. I tyle.
    • "plan ustala: 1. Przeznaczenie podstawowe: produkcja, usługi, z dopuszczeniem zabudowy mieszkaniowej właściciela, 2. Dopuszczalne przeznaczenie uzupełniające: 1) zabudowa mieszkaniowa na terenach o funkcji produkcyjnej przy założeniu, ze planowana działalność produkcyjna nie wymaga sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko zgodnie z przepisami szczególnymi 2) zabudowa gospodarcza, 3) garaże. 4) usługi bytowe towarzyszące zabudowie mieszkaniowej, wolnostojące lub wbudowane, 5) urządzenia infrastruktury techniczną]' dla potrzeb lokalnych 3. Charakter działań: 1) adaptacja istniejącej zabudowy z możliwością rozbudowy i wymiany w ramach przeznaczenia podstawowego i uzupełniającego. 2) realizacja nowej zabudowy, 4. Warunki urbanistyczne: 1) lokalizacja nowych obiektów produkcyjnych i usługowych na wydzielonej działce budowlanej po uprzednim wykonaniu projektu podziału, 2) minimalna powierzchnia nowych działek po podziale wolnych terenów- 1000 m2 , 3) minimalna szerokość krótszego boku działki - 20 m, 4) nieprzekraczalna wysokość zabudowy: a. produkcyjno - usługowej - 3 kondygnacje naziemne lub 18 m licząc od poziomu terenu do najwyższego punktu kalenicy dachu, b. mieszkaniowej w tym z funkcja usługową wbudowaną - 3 kondygnacje naziemne, w tym poddasze użytkowe, c. zabudowa gospodarcza i usługowa wolnostojąca - 1 kondygnacja naziemna 5) minimalna powierzchnia biologicznie czynna -20 % 5. Architektura: 1) w zabudowie mieszkaniowej dachy dwuspadowe i wielospadowe o nachyleniu podstawowych połaci dachowych, maksymalnie 45°, 2) postulowana jednolita lub podobna kolorystyka dachów w ciągu lub zespole zabudowy, 28 3) architektura budynków w nawiązaniu do krajobrazu i lokalnej tradycji budowlanej. 6. Warunki ochrony, nakazy, zakazy: 1) uciążliwość prowadzonej działalności gospodarczej nie wykraczająca poza granice działki, z wykluczeniem wzajemnych kolizji dopuszczonych funkcji"   Tak mówi plan miejscowy odnoszący się do tej działki. Jeśli ktoś ma ochotę wypowiedzieć się jeszcze w tym temacie to zachęcam
    • Ja też nie      Dokładnie   Mój gust poszedł o krok dalej (lub według niektórych brak gustu  ) i pomalowałam na biało stare PRL-owskie tynki cementowe w całym mieszkaniu  Odkleiłam tapety i ... zakochałam się w tych ścianach  Malowałam na żywca - z ubytkami, wypukłościami i chropowatościami. Struktura starego tynku bardzo mi odpowiada, ściana "żyje"  Nie do każdych wnętrz jednak pasuje. U mnie aranżacja mieszkania w stylu soft loft, więc tu akurat gra       Jeśli klient chce, to nie poradzisz  Pan płaci - pan wymaga  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...