Skocz do zawartości

Historia edycji

Co do cyrkulacji to wystarczy zrobić pętle cyrkulacyjne od punktów poboru, do tego pampa cyrkulacyjna i prosty programator czasowy z możliwością przełączenia na pracę ciągłą. Układ znacznie prostszy, a zużycie energii przez dobrą pompę znikome (moc kilku watów). Przy dobrej izolacji rur straty ciepła też nie są duże.

Jeżeli już jakiś podgrzewacz w kuchni i brak cyrkulacji, to lepiej zamontować w szafce mały (5 l) podgrzewacz pojemnościowy. Powinien być zasilany wodą z kotła, z ustawieniem na termostacie temperatury nieco niższej niż ta z kotła. Wtedy jak już dopłynie woda z kotła, grzałka samoczynnie się wyłączy. Podgrzewacz przepływowy musiałby być z elektronicznym sterowaniem, żeby woda nie została nadmiernie podgrzana. Podgrzewacz jednofazowy przy tym w zupełności by wystarczył. Przecież chodzi tylko o krótkotrwałe podgrzanie wody w punkcie poboru przy zlewie.

Co do samej instalacji grzewczej, nie masensu robić kominka z płaszczem wodnym lub choćby instalację pod niego, jeżeli ma być używany sporadycznie.

PS. I jak ten kocioł ma się do zapotrzebowania na ciepło? Przewymiarowanie nie ma sensu.

Co do cyrkulacji to wystarczy zrobić pętle cyrkulacyjne od punktów poboru, do tego pampa cyrkulacyjna i prosty programator czasowy z możliwością przełączenia na pracę ciągłą. Układ znacznie prostszy, a zużycie energii przez dobrą pompę znikome (moc kilku watów). Przy dobrej izolacji rur straty ciepła też nie są duże.

Jeżeli już jakiś podgrzewacz w kuchni i brak cyrkulacji, to lepiej zamontować w szafce mały (5 l) podgrzewacz pojemnościowy. Powinien być zasilany wodą z kotła, z ustawieniem na termostacie temperatury nieco niższej niż ta z kotła. Wtedy jak już dopłynie woda z kotła, grzałka samoczynnie się wyłączy. Podgrzewacz przepływowy musiałby być z elektronicznym sterowaniem, żeby woda nie została nadmiernie podgrzana. Podgrzewacz jednofazowy przy tym w zupełności by wystarczył. Przecież chodzi tylko o krótkotrwałe podgrzanie wody w punkcie poboru przy zlewie.

Co do samej instalacji grzewczej, nie masensu robić kominka z płaszczem wodnym lub choćby instalację pod niego, jeżeli ma być używany sporadycznie.

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Popatrz teraz na wizualizację. Po lewej stronie jest wanna. Prysznic musiałby być w tym samym miejscu, bo tak jest zrobiona instalacja. Nawet jeśli wybrałabym model 80x90 cm, zająłby prawie całą ścianę. Zostałby wolny narożnik za junkersem o szerokości 50 cm. Możnaby w nim postawić regał. To był mój pierwszy projekt.  Powiem Ci, dlaczego nie wypalił.  Blat z umywalką i pralką ma 50 cm głębokości. Zwyczajnie nie miałabym dojścia do tego regału w narożniku. Ok. Mogłabym zrezygnować z regału i pociągnąć prysznic walk-in na 3/4 ściany, ale ....niemożliwe jest zrobienie prysznica walk-in, ponieważ musiałabym rozkuć podłogę, żeby przerobić odpływ wody, żeby był spadek ... a i to nie gwarantuje sukcesu. To bloki budowane w PRL-u - nie wiadomo jak jest wykonana instalacja w posadzce i czy dałoby się w ogóle to zrobić 😉 Musiałabym mieć zgodę spółdzielni ... czy dostanę? To parter, rzadko wyrażają zgodę na przeróbki na parterze, bo nade mną jest 10 pięter 🙂 Myślałam też o kabinie 80x80 cm z brodzikiem wysokości 12 cm. Ale znowu ... róg łazienki pozostałby niezagospodarowany. Sprzątanie w nim byłoby bardzo trudne, bo dostęp byłby utrudniony przez blat, który kończyłby się w odległości 20 cm od kabiny. Tu już ekwilibrystyka artystyczna wchodzi, żeby tam posprzątać  😆  Tak, że sami widzicie ... to nie takie proste jest 😉   Wróciłam z OBI. Obejrzałam próbki farb do płytek. Będzie kolor ścian jasno szary satyna (bardzo jasny) albo biały mat. Zrezygnowałam z pozostałych, bo są zbyt ciemne 🙂  
    • Daga w tak małej przestrzeni wanna to nieporozumienie. Wygrzać to się idzie na basen do jacuzzi czy gdzieś tam. Niedługo nie będziesz umiała wgramolić się do tej wanny, albo jak się wysypiesz to ciężko będzie pozbierać.      Dziołcha ja Ci dobrze radzę - tylko prysznic walk - in.  Nie idź tą drogą. Ale pewnie wannę też już kupiłaś?. 
    • Dragon to własnoręcznie robi i mówi, że tam nie będzie ostrych krawędzi, będą zaoblone lekko 🙂 Będą na obudowie wisieć ręczniki, więc ostatecznie też zmiękczą uderzenie. Raczej nie powinniśmy się zabić 😅 W sumie Junkers tam jest cały czas... nad wanną w tym samym miejscu. Nigdy w niego nie przywaliłam i mam nadzieję, że tak zostanie 😆     Wystarczająco ... spokojnie 😉 Teraz mam mniej 😅     Nie będzie 🙂    Dwa razy w roku mam kontrolę. Na przemian ... z gazowni i kominiarską 🙂 Wszyscy w bloku tak mają i nikt nie kwestionował podczas kontroli 🙂 Dziś rano był kominiarz na przykład i stwierdził, że ciąg jest piękny, tylko pamiętać mam o serwisowaniu urządzenia. Na razie jest nowy (ma rok), ale przed zimą wezwę fachowca do czyszczenia. Mam też czujkę czadu i gazu w łazience. Nic się nie dzieje 🙂 
    • Dzień dobry, Jako Meble Halupczok z zainteresowaniem śledzimy dyskusje na temat różnych materiałów i rozwiązań stosowanych w kuchniach – w tym paneli winylowych. Choć nie zajmujemy się podłogami, tego typu rozmowy pomagają nam lepiej rozumieć aktualne potrzeby użytkowników w kwestiach trwałości, estetyki czy funkcjonalności różnych rozwiązań. Wiele osób podkreśla, że panele winylowe są odporne na wilgoć i stosunkowo proste w utrzymaniu czystości, co jest ważne w kuchni, gdzie podłoga narażona jest na intensywne użytkowanie. Chętnie poznamy więcej Waszych doświadczeń dotyczących tego typu materiałów – zarówno tych pozytywnych, jak i praktycznych wyzwań, które napotkaliście podczas użytkowania w kuchni. Pozdrawiamy serdecznie, Zespół Meble Halupczok
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...