Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Przemo5936

Uszkodzona płytka - Naprawa

Recommended Posts

Witam.
Mam pytanie dotyczace płytek konkretnie mam położone płytki na schodach do piwnicy i w nich nie ma listew tylko płytki szlifowane pod kątem na rogach nieszcześliwy upadek płytki spowodował odprysk na rogu dwóch płytek macie jakis sposob na naprawe takich rzeczy? wiem że moge zrobić to fugą ale na płytkach (są one białe) jest wzór jakby słoje drewna i płytki są w połysku fuga będzie matowa. Macie jakieś pomysły i rady w jaki sposób mogę to naprawić.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odkuć i przykleić nowe - wiem, że to banał ale innej rady nie widzę. Zawsze możesz bawić się w maskowanie np listwami ale to już nie będzie to samo. A fuga to tak jak sam pisałeś - będzie płytka "łatana".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

nieszcześliwy upadek płytki spowodował odprysk na rogu dwóch płytek



Co to za płytka upadła? Kiedy? Jesteś w trakcie układania płytek, czy jakaś płytka upadła w trakcie "eksploatacji" schodów?

Przy projektowaniu i układaniu glazury, terakoty oprócz "urody" koniecznie trzeba brać pod uwagę praktyczne strony icon_rolleyes.gif ...
Błędem jest wykonywanie właśnie takich szlifowanych płytek w miejscach wybitnie narażonych na uszkodzenia: właśnie schody, narożniki w miejscach wzmożonego ruchu z możliwością przemieszczania się z ciężkimi przedmiotami (typu wiadro z węglem), obrobienie okien (na których się planuje - czasem nie planuje - stawianie doniczek, butelek...), półki w łazience pod lustrem (gdzie stawia się - raz delikatniej, raz mniej - szklane buteleczki, słoiczki)... Tu powinno się wzmacniać się te miejsca niekoniecznie plastikowymi listwami - są różne inne, bardziej "trendy"...

A na teraz faktycznie należy wymienić płytki, tak jak radzi Qubacen, ale może już bez szlifowania - z czasem wymienisz całe schody (czego właściwie Ci nie życzę), bo zgodnie z prawem Murphy'ego, coraz komuś coś upadnie i zapas płytek zapasowych będzie się zmniejszał icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem że na schodach sie tak nie powinno robic przez czesty ruch i obciążenia ale zona sie uparła że jej się tak podoba i tak chce i zadne argumenty nie docierały od chodzenia nic nie peklo tylko ta nieszczesna plytki tym bardziej boli fakt ze to była ostatnia plytka która miala byc polozona i taki niefart. No nic wymienie te plytke poki sa jeszcze nie pofugowane to bedzie latwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Zafuguj jak najszybciej - to trochę wzmocni te osłabione przez zeszlifowanie kantu brzegi płytek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zafuguj jak najszybciej - to trochę wzmocni te osłabione przez zeszlifowanie kantu brzegi płytek.


Dzisiaj wymienie uszkodzone płytki a w poniedziałek pofuguje całe schody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Mam dokładnie te meble łazienkowe https://bokaro.pl/oferty/lara z tym, że ja kupiłam dwa słupki, nic się z nimi nie dzieję,  meble są bardzo dobrej jakości.
    • To co mnie do niego przekonało to cieńsza warstwa i właściwości samopoziomujące. Nie znam żadnego dobrego fachowca od miksokreta, a takiej posadzki byle kto dobrze nie zrobi. Anhydryt jeśli ma dobrze dobrane proporcje składników jest trudny do spartaczenia. Ja wydałem na tę wylewkę 40 zł na m2 na gotowo - czy miksokret jest tańszy?
    • Co jest za Twoją działką, patrząc od drogi? Jest to jakaś dolinka rzeki, czy dalej położone jeszcze niżej działki?
    • Cześć. Mam zagwozdkę jak w temacie. Komin do pieca kondensacyjnego mam z pustaka 36x36 cm, w którym jest otwór o średnicy ok 27cm. Tego juz nie zmienie. Natomiast teraz wykonawca radzi mi aby przed zalaniem czapy kominowej wsadzić do niego przewód spalinowy z odpowiednimi obejmami stabilizującamy, bo podobno potem, gdy zostawi otwór troche większy niż sama rura, to juz nie da rady tych obejm tak rozłozyc, aby stabilizowały ta rurę. czy np gdybym chciał wsadzić rurę koncentryczną 125/80, to po zrobieniu otworu ok 14 cm nie dłoby sie potem rozłożyć obejmy. Kontaktowałem sie w tej sptrawie z jednym hydraulikiem i stwierdził, że przewód spalinowy wsadza juz po zrobieniu komina, i ze nie będzie problemu z tym ze rura będzie niestabilna i że służące do tego pajaczki się rozszerza i będą stabilnie trzymały rurę i ze nie trzebatego robić na tym etapie. Czy ktoś może mi podpowiedzieć, która z tych racji jest bardziej prawdziwa, czy musze teraz robić system spalinowy do pieca zanim zostanie wylana czapa, czy mozna to zrobic spokojnie później? Inna sprawa - czy wg Was dobrym pomysłem byłoby ustabilizowanie takiej rury koncentrycznej poprzez wsypanie do wnetrza komina perlitu? Wtedy stabilizowałby komin i troche go izolował wewnątrz termicznie. Po przeliczeniu wyszło mi ok 0,5m3 perlitu, koszt ok 100 zł.
    • Nie będę negował Twojego wyboru ale nie rozumiem co anhydryt ma takiego cudownego, jak dla mnie jest to niepotrzebnie wydana kasa. Jeżeli skład został tak dobrany to zapewne firma ma taką recepturę i jej się trzyma i co najważniejsze na pewno udzielana gwarancji. Więc nic nie ruszaj tylko jak masz obawy co do jakości wylewki to wołaj ekspertów i najlepiej nie z firmy która wylewała tyko niezależnych i niech sprawdzą jakoś wylewki, gdy będziesz sam coś przy niej majstrował firma może nie uznać gwarancji. Zobaczysz co ekspert powie na temat jakości wylewki i wtedy uderz do firmy która wylewała posadzkę.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...