Skocz do zawartości

Tak ogólnie w co zinwestować i co kupić


Valco

Recommended Posts

Napisano
Witam wszystkich,
Co prawda na forum nowicjusz piszący jednak od pewnego czasu śledzący forum i czytający Budujemy Dom.
Przymierzam się do budowy własnego domu, jak to "prawdziwy" mężczyzna, no może w trochę odwrotnej kol.ejności bo synów już mam a drzewo posadzę po zakończeniu budowy ;)
Czytam i czytam i tu i tam i tak sobie myślę, że o ile u konkurencji płacę za duży folder reklamowy to tutaj tak jakoś niedosyt czuję. Wiem, majster guru itd ale to wszystko jakoś tak absolutne podstawy jak dla blondynki i całkiem ogólnie. Na forum ścierają się frakcje i każda chce udowodnić, że "moja racja jes najmojsza".
A mi się maży przeczytać zestawienie np. Dostępnych na rynku pomp ciepła i porównanie modeli i żetelna ocena, że ta jest w kosmos wywalona a ta za przyzwoite pieniądze oferuje spokój na lata. Coś takiego, jak to się dzieje w przypadku sprzętu komputerowego czy AGD czy choćby samochodów. Jasny, klarowny system ocen, pogrupowanie w klasach i ocena ewentualnie jak ktoś chce najlepsze z najlepszych to ten model a jak ktoś szuka czegoś o odpowiedniej relacji jakości do ceny to ten model itd. Tak przecież można ze wszystkim, sprzęt, urządzenia, materiały... Wiem, wiem, " nie będziemy pisali źle o produktach firmy "X" bo to nasz hojny reklamodawca.... Można i tak ale jak takie testy i oceny będą rzetelne to i poczytność wzrośnie a wtedy i reklamodawcy będą się starać by zaistnieć. Ostatnio nawet był zestawienie central wentylacyjnych i co z tego wynikało? Nic poza tym, że takie są na rynku a ich producent mówi, że robią to i tamto.... No i pozostaje iść do pana instalatora, który powie, że tylko ta firma bo reszta to badziewie no i, że "będzie pan zadoooowooolooony".
Sam zakładam sobie plan maksimum a po podsumowaniu będę redukował by spotkać się z portfelem tylko co do tego planu maximum wliczyć a na czym skończyć???
Valco

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Kolejny update z odpowiedziami od dewelopera:   „W omawianym szachcie Państwa mieszkania będą płynąć ścieki z łazienki z omawianego lokalu oraz z łazienki z lokalu piętro wyżej (nad) który ma prawie identyczną łazienkę. Będą to ścieki np. z wanna, prysznic, umywalki, WC, suszarka do ubrań. Rozkład mieszkanie nad Państwem jest bardzo podobny do Państwa czyli pokój nad pokojem, łazienka nad łazienką. Tak samo jest z szachtem z sąsiedniego mieszkania. Woda z dachu odprowadzona jest pionami w szachtach na klatkach schodowych. W Państwa lokalu znajduje się w omawianym szachcie w łazience jeszcze pion wentylacyjny od łazienek oraz 3 piony/kanały od lokali usługowych (U4, U5, U6). Wyjaśnienie skrótów użytych na zrzucie: WL to wentylacja pionów łazienek. U4 – wentylacja lokal usługowy U4 i odpowiednio U5 lokal U5 oraz U6 lokal U6. Jeśli chodzi o limitu hałasu w pomieszczeniach mieszkalnych w Polsce są określone przez normę PN  i wynoszą 40 dB w dzień oraz 30 dB w nocy. Nie odnosimy się do sytuacji co gdyby było nie tak ponieważ jest wiele składowych wpływających na wynik i jeśli wystąpiłaby taka sytuacja to weryfikowana byłaby indywidualnie.”   To wszystkie informacje, które otrzymaliśmy. Wygląda na to, że rozmiar szacht jest większy, bo upchnięto tam jeszcze piony od lokali usługowych (będą na parterze, nasze mieszkanie to 4-te piętro).   Czy Państwa zdaniem szacht może stanowić spore zagrożenie dla akustyki w sypialni (i w całym mieszkaniu)? Pozdrawiam razem z Żoną
    • Bo najpierw należałoby wyeliminować ruchy podłoża. A że nic nie napisałeś o rejonie, to już sam wiesz co na tym terenie się dzieje.    PS. Jak pracowałem w kombinacie, to każdy przejazd ciężkiego wozu wzdłuż ścian hali powodował zmiany geometrii obrabiarek i konieczność ponownego ich kalibrowania, bo buble wychodziły. A one miały niby specjalne fundamenty. Więc pomyśl, czy nie dzialo się nic takiego w okolicy na przestrzeni czasu, albo czy gdzieś obok nie dzieje się cos podobnego, a jeśli nie, to należy szukać przyczyn technicznych. Od fundamentów do wieńca.
    • Niete pęknięcia są od wielu lat ale chyba się powiększają cały czas tak mi się wydaje
    • Nie mieszkasz na szkodach górniczych?
    • na podstawie zdjęć i owszem (?)
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...