Skocz do zawartości

Wilgoć w kamienicy - jak sobie z nią poradzić?


Recommended Posts

Napisano
Witam serdecznie,

mam świetną okazję kupić tanie mieszkanie, niestety zastanawia i martwi mnie trochę jego stan techniczny. Budynek (kamienica) wygląda normalnie, mieszkanie też jest odnowione. Niestety jak wchodzi się do środka mieszkania to czuć zapach wilgoci. Zostawiłem kilka rzeczy na noc, rano wszystkie ciuchy nadawały się tylko do prania. Na ścianach nie ma grzyba. W budynku znajdują się 4 mieszkania, budynek jest jedno piętrowy, moje mieszkanie jest na piętrze. Wietrzenie nic nie daje. Obawiam się, że w mieszkaniu może pojawić się grzyb.

Zastanawiam się, czy jak kupię to mieszkanie, to czy w przypadku problemów z grzybem będzie można coś z tym zrobić w obrębie jednego lokalu? Czy może problem dotyczy budynku? Może wilgoć idzie od gruntu?

Nie wiem co o tym myśleć... Może niech się ktoś w tym temacie wypowie?

Łukasz
Napisano
Jakby to napisać żeby Cię nie obrazić ?
Oczekujesz dość konkretnej odpowiedzi podając dokładnie 0% informacji niezbędnych do diagnozy problemu, a magiczna kula coś ostatnio się zacina .
możliwe odpowiedzi:
od niesprawnej wentylacji
do trzeba osuszyć budynek
przy 1 da się zrobić w obrębie mieszkania
przy 2 robienie w obrębie mieszkania jest wykonalne choć nie specjalnie ma sens- jak się dół rozsypie to zabezpieczone piętro - nie będzie lewitować.
Do rozpoznania problemu potrzeba :
wprawionego oka ze sporym doświadczeniem
albo pomiarów z użyciem higrometrów i nadal do diagnozy jeszcze daleko
Podejrzenie = zaczynamy leczyć - poprawiamy powinno być dobrze, ale nie- jest szukamy czegoś następnego i tak do skutku .
Zwłaszcza jak budynek po remoncie i widać w nim dokładnie 0 problemów .
możliwości:
Poprawić sprawność wentylacji i poczekać aż problemy wylezą na wierzch.
O ile sprawność wentylacji da się poprawić w ciemno o tyle inne działania w ciemno nie muszą być właściwe, tym bardziej skuteczne od pierwszego dotknięcia, to jest budynek do gruntownego "przekopania" i wyszukania wszystkiego co go boli.
Pozdrawiam
Napisano
Cytat

Jakby to napisać żeby Cię nie obrazić ?
Oczekujesz dość konkretnej odpowiedzi podając dokładnie 0% informacji niezbędnych do diagnozy problemu, a magiczna kula coś ostatnio się zacina .
możliwe odpowiedzi:
od niesprawnej wentylacji
do trzeba osuszyć budynek
przy 1 da się zrobić w obrębie mieszkania
przy 2 robienie w obrębie mieszkania jest wykonalne choć nie specjalnie ma sens- jak się dół rozsypie to zabezpieczone piętro - nie będzie lewitować.
Do rozpoznania problemu potrzeba :
wprawionego oka ze sporym doświadczeniem
albo pomiarów z użyciem higrometrów i nadal do diagnozy jeszcze daleko
Podejrzenie = zaczynamy leczyć - poprawiamy powinno być dobrze, ale nie- jest szukamy czegoś następnego i tak do skutku .
Zwłaszcza jak budynek po remoncie i widać w nim dokładnie 0 problemów .
możliwości:
Poprawić sprawność wentylacji i poczekać aż problemy wylezą na wierzch.
O ile sprawność wentylacji da się poprawić w ciemno o tyle inne działania w ciemno nie muszą być właściwe, tym bardziej skuteczne od pierwszego dotknięcia, to jest budynek do gruntownego "przekopania" i wyszukania wszystkiego co go boli.
Pozdrawiam



Gdybym się na tym znał pewnie napisałbym więcej, niestety mogę powiedzieć tylko tyle co sam widzę. Rozmawiałem z sąsiadami, w swoich mieszkaniach mają podobnie. Podejrzewam, że problem nie dotyczy jednego lokalu.


MTW ORLE - Jakie informacje są niezbędne, co muszę sprawdzić, albo czego się dowiedzieć, aby można było stwierdzić coś konkretnego??? Czy mogę sam coś na to poradzić, czy szukać specjalisty?
Napisano
Cytat

Gdybym się na tym znał pewnie napisałbym więcej, niestety mogę powiedzieć tylko tyle co sam widzę. Rozmawiałem z sąsiadami, w swoich mieszkaniach mają podobnie. Podejrzewam, że problem nie dotyczy jednego lokalu.


MTW ORLE - Jakie informacje są niezbędne, co muszę sprawdzić, albo czego się dowiedzieć, aby można było stwierdzić coś konkretnego??? Czy mogę sam coś na to poradzić, czy szukać specjalisty?




prościej i w efekcie taniej
szukać specjalisty
zastosowanie jednej chemii wyklucza często zastosowanie innej
a chemię się dobiera do budynku
co potrzeba ?
projekt
opis poszczególnych lokali (w zakresie wilgotności oczywiście nie w zakresie zgromadzonego mienia)
zdjęcia miejsc z widoczną wilgocią + zaznaczenie nr zdjęcia na rzucie poziomym
budynek podpiwniczony czy nie
historia ociepleń
historia prób osuszenia
i
historia wilgoci
najprościej jest jednak zaprosić gościa który się zna i ten gar z bigosem i grzybami zwalić mu na głowę
niech kombinuje icon_smile.gif
  • 2 miesiące temu...
Gość stach
Napisano
Cytat

mam świetną okazję kupić tanie mieszkanie



Pewnie właśnie przez tego grzyba ukrytego pod farbą w remoncie to mieszkanie takie tanie, a czy to jest/będzie świetna okazja ???

MTW Orle wie co pisze, więc chyba będziecie musieli się zrzucić z sąsiadami i zatrudnić fachowca... no, chyba że jeszcze nie kupiłeś - to świetną okazją może być mijanie tego budynku szerokim łukiem...

A ozonować to można auto po jego osuszeniu... nie zawilgocony z jakichś tam powodów budynek.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, może i odgrzeję starego kotleta, ale wydaje mi się, że lepiej kontynuować podobny wątek niż otwierać nowy temat. Mam podobną sytuację co autor tego tematu i powyższe opinie sporo mi rozjaśniły, ale chciałbym się upewnić, że po pierwsze wszystkie powyższe informacje są w mocy po tylu latach, a po drugie czy mają zastosowaniu również w mojej sytuacji.   Moja sytuacja w żołnierskim skrócie: 1. Chcę na działce wybudować blaszany garaż 6.5 (lub 6) na 5. Dwuspadowy, ale z rynnami i odprowadzeniem wody. Tylko brama uchylna i drzwi, bez okien. Jako fundament planowałem wylaną płytę betonową 15-20cm, ale z powyższych wypowiedzi widzę, że można jeszcze rozważyć płyty chodnikowe 50x50x7 (zapewne na suchym betonie), jeżeli to sprawi, że garaż/budynek nie będzie dzięki temu postrzegany jako trwale złączony z gruntem. 2. Chciałbym aby był zlokalizowany dokładnie 1.5m od granicy z sąsiadem A, który ma już garaż z JakMurowane.pl w odległości 3m od granicy, sąsiadem B, na którego działce znajduje się tylko kilka zrujnowanych drzew, ogólnie działka niezagospodarowana 3. Szerokość działki powyżej 16m, ale jeżeli to istotne jest to jedynie 6.25 ara, na którym stoi połówka bliźniaka. 4. Prawo budowlane oczywiście mówi, że 3m od granicy jak bez okien. 5. W MPZP jest to działka K-25MN: 5. Oczywiście chciałbym to zrobić na zgłoszenie (lub bez jeżeli powiecie mi, że jakimś cudem nie jest to potrzebne).   To co mnie zastanawia to: 1. przepisy przeciwpożarowe - zakładam, że § 276 ust. 2 rozporządzenia znajduje zastosowanie i wyłącza konieczność zachowania odległości z § 271. A co z § 272 ust. 3, zgodnie z którym " Budynek usytuowany bezpośrednio przy granicy działki powinien mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej określonej w § 232 ust. 4 i 5." - czy ma on zastosowanie w sytuacji gdy planowany przeze mnie budynek nie będzie usytuowany bezpośrednio przy granicy działki a w odległości 1.5 metra?  2. Czy zgłaszać to jako garaż czy też budynek gospodarczy? 3. Czy to w ogóle przejdzie w takiej formie, bo w starostwie sąsiada (tego co zrobił jednak 3m od granicy) trochę nastraszyli tymi przepisami pożarowymi. 4. Sąsiad musiał też wołać geodetę, żeby wyłączyć ten kawałek działki z użytku rolnego, bo to gleba klasy 2... Zakładam, że też będę musiał, ale ciekawi mnie Wasza opinia na ten temat.
    • Byłam, zobaczyłam, uwierzyłam .... czy jakoś tak  Ba, zamówiłam!  Biere połysk.  Przy mnie czarny połysk zamawiały jeszcze dwie inne osoby. On po prostu robi wrażenie  Idealnie lustrzana powierzchnia  Wzięłam panele PVC.  Dlaczego nie SPC (płyta węglowa)? To płyty z kontynuacją wzoru i pięknie wyglądają zestawione minimum trzy obok siebie. Wzór na pojedynczej płycie węglowej w opcji czarny marmur robił mniejsze wrażenie, niż na płycie PVC.  Stąd wybór właśnie taki.  Porównanie płyty PVC w połysku z matem:   
    • No właśnie nie było śladu po pędzlu, co mnie zresztą deczko zdziwiło, wszystko się wyrównało, widocznie napięcie powierzchniowe lakieru V33 ściąga wszystko aby zmniejszyć powierzchnię. Ale rolką bezpieczniej.    
    • Ja też jestem leniwa, ale ... jak trza będzie, to nie ma rady  Będą też czarne baterie i dodatki, więc sprzątanie na pewno będzie częstsze.  W sumie mógłby być efekt betonu (bo są takie) i też byłoby ok  - ale te czarne skradły nasze serducha  Będą stanowiły kontrapunkt aranżacji i jakoś tak mam wrażenie, że to one stworzą w łazience efekt wow, z którego trudno mi zrezygnować   Bez nich łazienka byłaby po prostu szara z czarnymi dekoracjami i detalami. Te czarne płyty zepną wszystko w spójną całość  Też zobaczę dziś jak się zachowują w kontakcie z wodą (czy zostają duże zacieki) i czy są tak gładkie w dotyku (jak reklamują), bo zawsze jest ryzyko, że w strukturze będzie osadzał się kamień     W tych czarnych się zakochałam ... ale wiesz ... niczego nie wykluczam. Obejrzę wszystkie, bo mają spory wybór wzorów - może coś jeszcze innego mi się rzuci    
    • Czarne ? Hmm... Sa piekne, fakt. Ale - czy przecierasz sciane przy wannie po kazdorazowym uzyciu tejze? Ja nie, ale ja jestem strasznie leniwa baba . Chociaz, efekt moze byc warty dodatkowego, malego wysilku 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...