Skocz do zawartości

Dom zamiast stawu, na schodkowym fundamencie


Recommended Posts

Gość adrian-keys
Napisano
Bardzo fajnie zbudowany dom . Oczywiście zyskali państwo sporo doświadczeń i drugi dom byście zbudowali dużo lepiej w sensie funkcjonalności a i pewnie obniżenia kosztów też.
Jestem uprawnionym budowlańcem i ja patrze na taki projekt nie tylko od strony technicznej ale i kosztowej czyli R,M,S
z KNR-ów. Ale patrzę też na inne aspekty jak np awaryjność jakichś elementów i dostępność do ci napraw a jak wiadomo z wiekiem jest i bywa trudniej.
----------------------
Osobiście uważam,że fundament mocno państwo przeinwestowali. Kwestia odspojenia iłów jest zasadna i dospojenie gruzem jak najbardziej ok . Ale sam fundament w kwestii szybkości i robocizny to myślę,że budynek na płycie jest najtańszym rozwiązaniem w kwestii nakładów robocizny R też .
Budynki na płycie mogą stać nawet na sezonowym lodzie ,na gruntach miękkich itp . Podsypki pełnią też w pewniej mierze rolę drenującą.
-------------------
Kwestia przyłącza do wodociągu ?- osobiście wolał bym studnie kopaną /choć zdaje sobie sprawę,że nie wszędzie się da i można / ale mając na uwadze rosnące zeny wody /u mnie ponad 7 pln za wodę + 7 za kanalizę/
Wybrał bym nowoczesne szambo zwane szumnie ,,reaktorem" i dreny świeżowodne w grunt odprowadzające wodę grunt dospojony piaskiem w stronę jakiegoś np ogrodu.
Woda takiego szamba /+ sypane co jakiś czas tam bakterie powodujeże zawartośc szamba wygląda jak popielate mydliny . W takim szambie jest śmigiełko napowierzacz ,kawałek grzałki /w celu ruszenia procesów bakteryjnych / itd
----------------
Polecam stronę ,,górne spalanie" Później zapodam stronę /ale to w wersji gdy palimy węglem a chcemy zaoszczędzić i nie kopcić .
Przy tym rozwiązaniu bardzo ciekawym ekonomicznie rozwiązaniem jest zdawało by się spory zasobnik . Zasobnik czyli zbiornik pełniący ekonomicznie bardzo ciekawą rolę i wygodę.
--------------------
Chciał bym też móc pracować w takim portalu bo jestem pasjonatem budownictwa.
--------------------
Pozdrowienia dla czytających.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...