Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Posadzka żywiczna w garażu

Recommended Posts

Gość Genek
W moim garażu doskonale sprawdziła się posadzka epoksydowa. Sam ją wymalowałem wałkiem. Jest delikatnie połyskująca i łatwo się zmywa. Łatwa w nakłądaniu - nie potrzebowałem żadnego fachowca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maja
Posadzka żywiczna ma zazwyczaj grubość ok 1,5 do 3 mm a nałożona wałkiem żywica epoksydowa to nic innego jak zwykła malowanka która nie ma nic wspólnego z trwałością i wyglądem prawdziwej posadzki żywicznej. Wykonanie posadzki żywicznej lepiej zlecić profesjonalnej firmie którą potrafi to ułożyć tak aby efekt wizualny był tak samo dobry jak trwałość.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wykonanie posadzki epoksydowej w garażu to okolice 120 PLN - oczywiście jest to średnia cena. Wpływ na cenę ma przede wszystkim metraż garażu. Wykonanie podłogi to 2 - 3 dni robocze przy fachowej obsłudze Inwestora. Samemu podłogi jak na zdjęciach, profesjonalnie się nie wykona - jest to typowa, antypoślizgowa posadzka żywiczna z posypką tzw. chpisów. Do takiego wykonania niezbędna jest odpowiednia wiedza, umiejętności "monterskie" i pełen zestaw materiałów - żywica do gruntowania, piasek kwarcowy, żywica wybarwiona w kolorach z palety RAL.

IMG_2784.JPG

IMG_2867.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jarek

Witam, poszukuję doświadczoną firmę która położy mi żywicę epoksydową w garażu .

 

Do poprzedniego pytania. proszę o kontakt na panda@hot.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maciek Ostrowski
Ta nie kosztuje 120 PLNów. https://www.youtube.com/watch?v=Wf_siKXYZTQ&t=59s

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Marcin
      ps. jedynym rozwiazaniem jest dobry sterownik. lecz co gdy i on zawiedzie lub(i) zresetują mu sie ustawienia ?
    • Gość Marcin
      Witam. Zastanawia mnie schemat CWU. Co gdy, nie upuszczana jest ciepla woda uzytkowa, a wlaczy sie pompa cyrkulacyjna... ? termostatyczny zawor mieszajacy moze ja zablokowac (oraz caly obieg)... i co wtedy ?
    • Jeszcze jest opcja cieku wodnego ze ściętym stożkiem z gliny  (czytaj przepiaszczenie warstwy gliny na wzniosie ) gdzie żaden dren nie zadziała  bo nie będzie miał co odprowadzić . Tu wróżenie ani chybanie  nie wiele wskóra . Albo znasz najczęstsze przyczyny i robisz z zapasem albo się nie zabierasz .    Za aronię to mogę podziękować  za ironię  niekoniecznie .
    • Gość Szkieletor
      Mialem w swoim zyciu 2 domy, 1. Szkielet 2. Murowany, porotherm Uwazam ze aby zarzucic cos szkieletom trzeba miec porownanie, ja mam. 1. Akustyka, to byl jeden z argumentow dla ktorych chcielismy przeprowadzic sie do domu murowanego. I wiecie co, zawiedlismy sie niemilosiernie. Strop zelbet, sciany porotherm, tynki gipsowe.. i slychac wszystko wszedzie. Pozniej zabralismy sie za poddasze, postawilem na technologie lekka. Prosta konstrukcja, profile, GK, welna. Zainwestowalem w lepsza welne akustyczna, GK tak samo. Profile podklejone guma aby ograniczy wibracje i co.. na gorze miedzy pokojami nic nie słychać a na dole wszystko. 2. Akumulacyjnosc cieplna. Kolejny powod dla ktorego uciekalismy z kanadyjczyka. Jakie bylo nasze zdziwienie jak po 3 dniach upalow nasze sciany nagrzaly sie i zaczely oddawac zakumulowane cieplo w nocy, tragedia. Pierwsze dwa dni upalow ok, pozniej dramat. To co wydawalo sie wada kanadyjczyka okazalo sie jego wielka zaleta w lato. W nocy wystarczy przewietrzyc i temperatura budynku obniza sie o kilka stopni momentalnie, w murowanym trwa to zdecydowanie dluzej. W zime rowniez ciezki murowany budynek jest zdecydowanie gorszy, niby trzyma cieplo, tylko pytanie po co? Czy nie lepiej szybko nagrzewac i w miare potrzeb szybko ochlodzic / przewietrzyc? W tych czasach i przy technologiach ktore same inteligentnie utrzymaja odpowiednia temperature w domu uwazam ze akumulacyjnosc cieplna budynku murowanego jest jego wada a nie zaleta. I to co uwazam za najwazniejsze i nie zrozumie tego nikt kto nie ma porownania. W domu szkieletowym (dobrze zbudowanym, bez tych wszystkich folii tylko z dobra wentylacja przegrody) oddycha sie zupelnie inaczej, duzo lepiej. Wracam do szkieletu jak tylko sprzedam murowany. PS sprzdaz pierwszego domu trwala tydzien. Wszystko zależy jak ma sie zbudowany dom. Niestety na rynku jest pelno badziewia stawianego w latach 90 poczatku 2000 ktore ni jak ma sie do porzadnego budownictwa drewnianego.
    • Napisałem chyba - to się nazywa przypuszczenie.  A za szacun dziękuję. A dlaczego tak przypuściłem? No bo z obu stron schodów (również ściany wewnętrznej schodów) widać ślady naciekow - czyli raczej z dołu ta wilgoś szła, a nie tylko z boku. Sharki22 napisał: No to jesli się woda pojawia po długich deszczach, to znaczy że to woda opadowa pojawia sie pod piwnicą. Podobno są dreny - powinny odprowadzić wodę - skoro się pojawia - no to znaczy że albo są źle założone, albo woda podchodzi z tej strony, gdzie ich nie ma, czyli od sąsiedniego budynku. Jeszcze dodam jedną możliwosć - też chyba  - być może po długich deszczach podnosi się poziom wody gruntowej wokoł piwnicy. No bo albo to jest woda opadowa bezpośrednia z opadów, albo zmieniająca okresowo (po deszczach ) poziom wody gruntowej.   Jak widać - nic tu z kryształowej kuli - tylko przypuszczenia z tego, co podał Sharki22.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...