Skocz do zawartości

Hurtownia budowlana: Grambet


Recommended Posts

Gość niezadowolony klient
Wszystko dobrze do momentu zakupu, potem żadnej pomocy i wypinanie na klienta.
Nie polecam firmy tym, którym zależy na sprawnej obsłudze nie tylko w trakcie zakupu ale także po sprzedaży. Klienta nie zdobywa się raz na zawsze - o niego trzeba zadbać szczególnie jak pojawi się problem.
Dałem się nabrać na polecane przez sprzedawcę urządzenie, a potem jak się okazało że gwarancja to tylko hasło umowne to Grambet umył ręce i zostawił sprawę samą sobie - taka obsługę to mam w leroyu albo w praktikerze od lokalnego sklepu nalezy oczekiwać więcej... a potem biadolenie, ze markety to takie niedobre.
Link do komentarza
  • 4 lata temu...
  • 2 lata temu...

Polecam. Fajna firma. Maja co potrzeba

 

Bardzo fajna firma. Mają szeroki asortyment. Bardzo pomocni, kompetentni. Polecam

 

Wspaniale przygotowana oferta, jeśli wybieracie ogrzewanie na pewno będzie można liczyć na ich pomoc i doradztwo. Bardzo konkretni dobrze przygotowani merytorycznie ze sporym magazynem.

Link do komentarza
  • 2 lata temu...
Komentarz dodany przez stefan:
Zgadzam się ogólnie z tym, że jeśli chodzi o ofertę www.Grambet.pl to mają bardzo wiele ciekawych propozycji i można liczyć czy to na ich kotły czy pomoc z wyborem pomp ciepła. Taka oferta, która faktycznie bardzo dobrze się sprawdza i myślę, że wielu osobom przypadnie do gustu. Ja jestem laikiem i dla mnie zdecydowanie na plus to, że pracują tam osoby, które pomogły mi wybrać to co akurat u mnie będzie się najlepiej sprawdzało.
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
    • Tak  pracuje.   taki rębak, słuchać posuw.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...