Skocz do zawartości

gdzie kupić działkę w okolicy KRAKOWA?


Natalia_krk

Recommended Posts

Napisano
Witam wszystkich Forumowiczów!
Rozważam zakup działki na obrzeżach Krakowa lub pod Krakowem (ale niedaleko), ok. 7-8a do 200 tys. Czy jest tu ktoś z Krakowa i mógłby polecić jakąś dobrą okolicę? Myślę przede wszystkim nad południem Krakowa (Bieżanów, Piaski, Libertów). Zależy mi oczywiście na szybkim dojeździe do centrum i miejscu gdzie po prostu "dobrze się mieszka". Wszystkim krakusom z góry dziękuję za pomoc.
Napisano
Cytat

Witam wszystkich Forumowiczów!
Rozważam zakup działki na obrzeżach Krakowa lub pod Krakowem (ale niedaleko), ok. 7-8a do 200 tys. Czy jest tu ktoś z Krakowa i mógłby polecić jakąś dobrą okolicę? Myślę przede wszystkim nad południem Krakowa (Bieżanów, Piaski, Libertów). Zależy mi oczywiście na szybkim dojeździe do centrum i miejscu gdzie po prostu "dobrze się mieszka". Wszystkim krakusom z góry dziękuję za pomoc.


Może Mogilany? A czemu akurat myślisz na południe od krakowa? Ja prawdę mówiąc wybrałbym raczej północ: Michałowice, Skała ... Nie dość, że blisko do miasta to jeszcze genialne miejsce na wycieczki piesze i rowerowe ...
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Cytat

A ja polecam Piekary i okolice! Dojazd wygodny, blisko obwodnicy, ładna okolica na przeciw Tyniec.



racja, to też extra miejsce. a jeśli już miałoby być to południe Krakowa, może warto pomyśleć też np. o swoszowicach, albo choćby o wieliczce, która ma idealne połączenia busami z centrum krakowa.
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Niedaleko Krakowa, czyli jak daleko? Ja mieszkam w okolicy Oświęcimia(ok 50 km. od Krakowa) i mam do sprzedania ładną 18 arową działkę z wszystkimi mediami.
Napisano
Cytat

Niedaleko Krakowa, czyli jak daleko? Ja mieszkam w okolicy Oświęcimia(ok 50 km. od Krakowa) i mam do sprzedania ładną 18 arową działkę z wszystkimi mediami.



według mnie 50km to już nie jest "niedaleko" icon_smile.gif
Napisano
Cytat

według mnie 50km to już nie jest "niedaleko" icon_smile.gif



To nic nie wiesz. Tereny w promieniu 400 km od Moskwy określa się mianem "najbliższe przedmieście" i obsługiwane są przez kolej podmiejską, zwaną "elektryczką" w odróżnieniu od pociągów dalekobieżnych.
Napisano
Cytat

To nic nie wiesz. Tereny w promieniu 400 km od Moskwy określa się mianem "najbliższe przedmieście" i obsługiwane są przez kolej podmiejską, zwaną "elektryczką" w odróżnieniu od pociągów dalekobieżnych.



ale cała rosja to kilka stref czasowych icon_smile.gif
z drugiej strony w polsce jesli ktos chce sie dowartosciowac to nawet mieszkajac w lodzi moze powiedziec ze mieszka pod warszawa icon_smile.gif
ok, ok ... to rzeczywiscie cofam to swoje 50 km icon_smile.gif jakas malomiasteczkowosc przeze mnie przemowila icon_smile.gif
  • 1 rok temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...