Skocz do zawartości

Jaki kocioł gazowy na moje potrzeby?


Recommended Posts

Napisano
Witajcie.
Kupiłem dom (pół bliźniaka) do kapitalnego remontu.
Jestem na etapie wyboru kotła, a że nie znam się na tym zwracam się do Was o pomoc.
Budowa domu zakończona w 1980r (na półtora pustaka). Trzy kondygnacje - piwnica, parter, piętro. Powierzchnia 110m2 + piwnica ok 55m2.
Budynek na dzień dzisiejszy nieocieplony, natomiast przewidziana jest izolacja styropianem 10-15cm.
Okna będą zamontowane 6-o komorowe z potrójnym szkleniem.

Ogrzewanie:
Parter - podłogowe + grzejniki (jakby co mogę podłogówkę zakręcić i będą grzały tylko grzejniki, bądź na odwrót)
Piętro - grzejniki
Piwnica - 3 grzejniczki by było trochę cieplej

CWU:
4 osoby (dwie dorosłe + 2 dzieci), dwie łazienki - w jednej prysznic i umywalka, w drugiej wanna narożnikowa 100x150cm i umywalka.
Jedna kuchnia.

Układ musi posiadać cyrkulację c.w.u.

Rozważam zakup kotła kondensacyjnego z zasobnikiem.
Tylko pojęcia nie mam jakiej mocy, jakiej wielkości zasobnik...
Czy jesli w zasobniku wody juz zabraknie, to czy ten kocioł nadąży grzać wodę na bieżąco, jak niekondensacyjny dwufunkcyjny przepływowy?
Czy taki piec lepiej wziąć o np większej mocy niż wymagana, czy też lepiej nie przewymiarowywać go...

Bardzo proszę Was o poradę...

Z góry dziękuję
Marcin
Napisano
Cytat

Witajcie.
Kupiłem dom (pół bliźniaka) do kapitalnego remontu.
Jestem na etapie wyboru kotła, a że nie znam się na tym zwracam się do Was o pomoc.
Budowa domu zakończona w 1980r (na półtora pustaka). Trzy kondygnacje - piwnica, parter, piętro. Powierzchnia 110m2 + piwnica ok 55m2.
Budynek na dzień dzisiejszy nieocieplony, natomiast przewidziana jest izolacja styropianem 10-15cm.
Okna będą zamontowane 6-o komorowe z potrójnym szkleniem.

Ogrzewanie:
Parter - podłogowe + grzejniki (jakby co mogę podłogówkę zakręcić i będą grzały tylko grzejniki, bądź na odwrót)
Piętro - grzejniki
Piwnica - 3 grzejniczki by było trochę cieplej

CWU:
4 osoby (dwie dorosłe + 2 dzieci), dwie łazienki - w jednej prysznic i umywalka, w drugiej wanna narożnikowa 100x150cm i umywalka.
Jedna kuchnia.

Układ musi posiadać cyrkulację c.w.u.

Rozważam zakup kotła kondensacyjnego z zasobnikiem.
Tylko pojęcia nie mam jakiej mocy, jakiej wielkości zasobnik...
Czy jesli w zasobniku wody juz zabraknie, to czy ten kocioł nadąży grzać wodę na bieżąco, jak niekondensacyjny dwufunkcyjny przepływowy?
Czy taki piec lepiej wziąć o np większej mocy niż wymagana, czy też lepiej nie przewymiarowywać go...

Bardzo proszę Was o poradę...

Z góry dziękuję
Marcin




Nie ma potrzeby przewymiarowywać - trzeba wziąć pod uwagę zużycie energii niezbędnej do ogrzania powierzchni/kubatury - to zależy od ocieplenia budynku, umieszczenia na działce etc.
Zapotrzebowanie na wodę - ilość wylewek, wanien, prysznic, pralka - i maksymalne zużycie w danej chwili. To powinno być w projekcie. Moze być kocioł z zasobnikiem lub oddzielnie kocioł do c.o. i przepływka do c.w.u.

To są opcje ale proponuję zdecydować się na jakąś MARKĘ i przedstawiciel dobierze kocioł. Inna sprawa, że warto wysłuchac kilku opinii uzytkowników - rozwiązania z autopsji najlepiej się chyba sprawdzają.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...