Skocz do zawartości

Montaz okien pcv - duży węgar


Recommended Posts

Napisano
Witam!

Jak wstawić okno pcv w budynku starego budownictwa z dużymi węgarami?
Obecnie tak wygląda sytuacja ze starym oknem

DSC01446.jpg


Chyba kiedyś nie używano pianki montażowej i u mnie przerwa między oknem a ościeżem została wypełniona tynkiem.

Teraz nowe okno chciałbym wstawić w taki sposób (sposob 1)

DSC01446.jpg


Czy muszę skuwać tynk który wypełniał przerwę między ościeżnicą okna a ościeżem?
Nowe okno będzie mniejsze o kilka centymetrów dzięki czemu zostanie przerwa między ościeżnicą a tynkiem i w to miejsce przyjdzie pianka montażowa.
CZY TEN SPOSOB BĘDZIE ODPOWIEDNI? TUTAJ BEDZIE NAJMNIEJ PRACY-SKUWANIA ITD.

Jest też taki sposob:

DSC01446.jpg

(sposob 2)
ale tutaj będzie więcej pracy. Przerwa między ościeżnicą a ościeżem będzie wynosić jakieś 5 7 cm. Czy to nie za dużo?

Jeżeli przerwa między ościeżnicą okna a ościeżem nie może być tak duzo to wymyśliłem coś takiego (sposob 3) :

DSC01446.jpg

Tego boje się najbardziej bo będzie tutaj najwiecej pracy.

Proszę o doradzenie czy sposob 1 zda egzamin. Dodam, że skuwania węgarka(zewnętrznego ościeża nie wchodzi w gre.

pozdrawiam.
Napisano
Jeśli masz taką wiedzę o montażu okien jak przedstawiasz na rys. to zleć robotę firmie, bo inaczej okna wylecą.

Osadzenie ościeżnicy musi odpowiadać przynajmniej jej grubości, a szczelina do ościeża nie może być szersza niż 2 cm
Napisano (edytowany)
Nic nie skuwaj , sposób nr 1 jest jak najbardziej prawidłowy . A dlaczego nie kupujesz z montażem ? , niewiele drożej a stare wyrwą nowe włożą i syf wywiozą , warto i nie będziesz musiał nic kombinować .


Zakup okien z montażem ,VAT 7% bez 23% , zastanów się czy warto ? . Tak było i chyba nadal jest . Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Napisano
Witaj demo Pytałem fachowca i także powiedział że ten sposób będzie odpowiedni jeśli stary tynk będzie w dobrym stanie. Nie kupuje z montażem dlatego, że znajomy załatwił mi te okna po bardzo dobrej cenie. Okna będzie osadzał fachowiec ale chciałbym tak dla siebie wiedzieć jeszcze kilka rzeczy:

1. Na tej stronie
http://muratordom.pl/budowa/okna-i-akcesor...tml?&page=0
jest napisane, że ościeżnica nie powinna przylegać do węgarka? to co powinno być między ościeżnicą a węgarkiem?

2. W jaki sposób (jakim przyrządem) ustawić przy każdym oknie taki sam kąt nachylenia parapetów?





Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Oni chyba juz sa na emeryturze...
    • Muldera i Scully trzeba wezwać. Oni kiedyś Wielką Stopę próbowali wytropić. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Zasypalo na bialo... I znow pojawily sie rozne tropy, ciekawa jestem, czyje. Te sa w dosc duzych odleglosciach, chyba ponad metr, i w miare duze, podejrzewam zajaca        tutaj wyglada, jakby to byly dwie lapki, jedna przy drugiej, ale gdzie sa pozostale dwie ?     Co do tych, to jestem prawie pewna, ze to wiewiorki          Zaczynaja sie nagle i rownie nagle koncza.  
    • I czy dobrą izolacją by była katja sprint - Knauf ? Grubsza niż folia bo ma 0,9mm, i przynajmniej to nie papa. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
    • To nie musi być zaniedbanie. Bo w zimie świeżego drzewa nie daje się pod dach. Nawet tego pociętego. Z wygody (praca przy zimnym i mokrym nie jest zbyt przyjemna), ale i z braku jakichś poważnych negatywnych następstw. Procesy gnilne są zatrzymane ze względu na temperaturę, a i zarobaczenie nie grozi, nawet jeśli nie zdejmie się kory (to trzeba zrobić wczesną wiosną). Kiedyś wyręby robiono tylko w zimie i drzewo jedynie transportowano z lasu na posesję, Potem leżało w śniegu do wiosny, bez utraty swoich cech. Wystarczało jeśli nie leżało bezpośrednio na ziemi, tylko na podkładach. A całe przetwórstwo odbywało się już w ciepłych miesiącach. Oczywiście, mówię o producentach, z ich punktu widzenia, a nie o odbiorcach. Odbiorcom zależy przeważnie, aby drewniane wyroby jak najszybciej wysuszyć. Ale producent czy sprzedawca nie ma interesu w tym aby dokładać sobie pracy.  U moich znajomych większość produkcji leży owszem, na jakichś wypoziomowanych legarach, ale najczęściej nawet bez przekładek. Nie opłaca się ich dawać, bo większość produkcji jest pod zamówienia i szybko zostanie zabrana. A przekładki to dodatkowy koszt.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...