Skocz do zawartości

ocieplanie fundamentów


Recommended Posts

Napisano
Witajcie
Mam pytanie czy procedura proponowana przez mego majstra jest poprawna. Sprawa dotyczy ocieplenia fundamentów. Do poziomu ziemi-żwiru położono styropian EPS 100 przykryty folią budowlaną i zakołkowano, pod tą warstwą oczywiście pionowa hydroizolacja jakimś stosownym mazidłem odpowiednim do stosowania styropianu. Natomiast powyżej nie ma być już chyba mazidła a tylko styropian (zakołkowany i przyklejony) na to klej/ siatka /klej i zewnętrzna elewacja cokołu. Jakoże mój poziom podłóg znajduje sie powyżej izolacji poziomej pomiędzy ścianą funadamntową a ścianą zewnętrzną majster przyciął zewnętrzny pas izolacji poziomej tak by móc tam później zamocować ów styropian. I co na ten temat powiecie? Inwestorka
Napisano
Opisaną procedurę można uznać za względnie poprawną choć zamiast styropianu powinny być użyte płyty z polistyrenu ekstrudowanego XPS. Hydroizolacja fundamentów jest całkowicie zbędna, gdyż przed wnikaniem wody chroni przede wszystkim izolacja pozioma ścian i pod podłogą. Istotne jest to aby zachować ciągłość tej izolacji, zatem papa lub folią umieszczona pod ścianą powinna zachodzić na folię podpodłogową . Zasada ta dotyczy również ścian wewnętrznych.
Gość T.  Brzęczkowski
Napisano
Zdecydowanie "mazidło" uniemożliwy wyjście wilgoci ze ściany, a styropian położony w tym miejscu miałby szansę spełnić swoją rolę gdy "zimno wchodziło" Niestety izolacja wodna (tu fundamentu) jest po to by przegroda termiczna (tu ściana ) była sucha, więc nie powinna wody wpuszczać ale musi wilgoć z wewnątrz wypuścić i to ponizej strefy przemarzania. Co do izolacji termicznej to powinna zatrzymać maksymalnie dużo ciepła w domu, a w tem sposób położony styropian nie stoi na przeszkodzie by ciepło ze ściany nie było odprowadzane przez fundament do ziemi pod domem. Czyli wszystko jest dobrze, ale tylko z zasadami fizyki budowli. Niezgodnie z zasadami fizyki . Zużycie energii przekroczy znacznie , przy takiej konstrukcji 150 kWh/m2 rocznie.
Gość Ciekawski
Napisano
Jak według Pana powinny być prawidłowo ocieplone (czy izolowane) fundamenty?
Gość Ciekawski
Napisano
Panie Brzęczkowski, proszę odpowiedzieć, wkrótce zaczynam budowę i chciałbym popełnić jak najmniej błędów a jestem, przyznaję laikiem w sprawie budownictwa i wszystkie cenne uwagi chłonę jak gąbka. Z góry dziękuję
Gość T.  Brzęczkowski
Napisano
Hydroizolacja zależy od tego z czego ma być fundament i ściana.
Gość Ciekawski
Napisano
Cytat

Hydroizolacja zależy od tego z czego ma być fundament i ściana.



Taka odpowiedź nic mi nie daje. Teraz jeszcze mogę o wszystkim zdecydować, więc bardzo proszę o dokłane informację. Będę wdzięczny.
Gość Ciekawski
Napisano
Uzupełnię: fundament ma być z bloczków betonowych, a ściany z betony komórkowego.
Gość T.  Brzęczkowski
Napisano
Głównie chodzi mi o to jak ściany będą izolowane cieplnie i jaka będzie hydroizolacja, a nie z czego jest konstrukcja ściany. Izolacje wodne fundamentu powinny wody nie wpuścić, ale ewentualną wilgoć ze ściany odprowadzić do strefy nie zamarzania. Podobną rolę w pełniły kiedys fundamenty kamiemme, wody nie podciągały, ale zimą kondensat ściekał swobodnie.
Gość Ciekawski
Napisano
Cytat

Głównie chodzi mi o to jak ściany będą izolowane cieplnie i jaka będzie hydroizolacja, a nie z czego jest konstrukcja ściany. Izolacje wodne fundamentu powinny wody nie wpuścić, ale ewentualną wilgoć ze ściany odprowadzić do strefy nie zamarzania. Podobną rolę w pełniły kiedys fundamenty kamiemme, wody nie podciągały, ale zimą kondensat ściekał swobodnie.


O tej teorii, to wszyscy wiedzą, ale jak to zrobić, jaką i w którym miejscu dać izolację i z jakich materiałów. Czytam, gdzie pisze Pan, że nie robi się tak lub tak, ale jak się robi prawidłowo? Pisze Pan "Hydroizolacja zależy od tego z czego ma być fundament i ściana. Więc już nie rozumię jakie informacje napisać, aby Pan podpowiedział mi jak prawidłowo wykonać fundament.
Gość T.  Brzęczkowski
Napisano
Chodzi mi o to jak Pan zamierza izolować, ścianę, jeżeli Pan nie zamierza tego robić to i fundamentem nie potrzeba się zajmować. Inaczej traktuje się fundament w domu izolowanym, inaczej w docieplonym częćciowo, a inaczej w nieizolowanym.
Gość T.  Brzęczkowski
Napisano
Od 90' o tym piszę, ale udało się to znormalizawać w UE dopiero w tym roku. A ktualne dyrektywy (BBR 2006)na izolację to minimum 30 cm styropiany w podłodze , 30 wełny (od środka !!) w ścianie i 50 cm w dachu. wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła (70%). Rys . www.isover.se/sw.asp www.isover.se/sw6406.asp www.isover.se/sw5669.asp
Gość T.  Brzęczkowski
Napisano
A co do samuch fundamentów. Najlepiej ich nie grzać, są z natury pod ziemią i utrzymywanie wyższej niz otoczenie (grunt) temreratury to ogromne koszty, a skoro ich nie grzejemy to i izolacja cielna jest zbędna. Natomiast gdy uparliśmy się te (fundamenty) grzać to izolacja cieplna musi być dookoła (przód, tył , spód)

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...