Skocz do zawartości

Stara wanna


Recommended Posts

Napisano
Jak postąpić, jeżeli nie chcę wyrzucać starą wannę, ale chcę miec nową wannę? Mam starą wanne zabudowaną, dlatego nie chcę psuć niczego w łaźence. Czy jest jakieś dobre rozwiązanie?
Napisano

moze to:

84-big-1-1308037110.jpg

Jak nie wyjdzie to to:
niektorzy_wanne_wykorzystuja.jpg

a jezeli wanna ma wartośc sentymentalna to to:

t_kanapa_wanna_129.jpg


icon_mrgreen.gif

Napisano
Cytat

Jak postąpić, jeżeli nie chcę wyrzucać starą wannę, ale chcę miec nową wannę? Mam starą wanne zabudowaną, dlatego nie chcę psuć niczego w łaźence. Czy jest jakieś dobre rozwiązanie?


A co prima aprilis?
Tak nowa wannę przywieś za pomocą liny do sufitu nad starą wanną kup drabinę i będziesz do niej wchodził po drabinie ,będzie to piętrowa wanna.
Napisano
Chyba nie ma innego sposobu jak wymontowanie starej wanny. Można w sumie ją odnowić kupując specjalną emalie do wanien ale na długo ona nie wystarczy.
Napisano
Cytat

Wymontowanie wanny to zdecydowanie najlepszy sposób,nie widzę innego rozwiązania. Co prawda można wstawić nową wanne w starą i dać zabudowę,ale ciężar będzie zbyt duży.




Nie koniecznie.Obecnie stosuje się rozwiązanie pokazane na zdjęciu nr 1. Na starą żeliwna lub emaliowana wannę nakłada się nową akrylową,która nie jest ciężka i nadaje się do użytku od zaraz.
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

Nie koniecznie.Obecnie stosuje się rozwiązanie pokazane na zdjęciu nr 1. Na starą żeliwna lub emaliowana wannę nakłada się nową akrylową,która nie jest ciężka i nadaje się do użytku od zaraz.


Tylko pytanie za ile?Widziałeś jakie są ceny icon_eek.gif za takie pieniądze kupię spokojnie nową wannę i co prawda nie praktykowałem tego ale nie wierzę ,że te wanny idealnie pasują do każdej wanny.A co do użytku od zaraz to nie widzę przeciwwskazań do użytkowania nowej ,ile trwa zamontowanie nowej wanny wraz z panelem bocznym?
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Bez tego spokojnie da sie obejść,ale jeżeli coś wymieniamy w łazience,czy to kabine czy płytki- zawsze trzeba liczyć się z lekką "demolką",to raczej nieuniknione. Odnośnie pomysłu wanny w wannie dalej nie jestem przekonany,poczekajmy na więcej opinii.
Napisano
Może warto rozejrzec sie za wanną o identycznych wymiarach. Nie trzeba wtedy za wiele rozbudowywać, tylko ją wymontować. Ewentualnie poszukać w internecie informacji jak można odnowić starą, innego rozwiązania nie widzę.
Napisano
Autor tematu nie zdradzil czy obawia sie demolki. Coś czuje ze chodzi o to ze szuka oszczednosci... i nie tej glazury co ja ma polozona by ja po demontazu polozyc. Niemniej mysle ze najlepiej wypienic a glazure jakos podobna da sie na pewno dobrac. Teraz wybor jest ogromny.
  • 4 miesiące temu...
Napisano
Odnowienie starej wanny da efekt niedługotrwały. Prędzej czy później zapadnie decyzja o wymianie, dlatego myślę, że najlepiej jest zrobić to od razu. Niestety wymiana wiąże się z delikatnym nieporządkiem, tego nie da się obejść. Jedynym pocieszeniem może być fakt o dobrym efekcie końcowym

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
    • Pod względem prawnym samego zrobienia aneksu bym się nie obawiał. To faktycznie przeniesienie kuchni do salonu, ale przecież nie ma formalnego obowiązku korzystania z kuchni w miejscu, gdzie ją pierwotnie zaprojektowano. Jak ktoś chce to może w ogóle nie mieć u siebie kuchni i nikt mu nic za to nie zrobi.  Na pewno musza pozostać wszystkie obecne wloty do kanałów wentylacyjnych. Czyli tego w dotychczasowej kuchni nie wolno zaślepiać. Ponadto trzeba zapewnić przepływ powietrza od pomieszczeń z dopływem powietrza (w oknach pokoi powinny być nawiewniki) do tych z wyciągiem (łazienka i dotychczasowa kuchnia), W związku z tym są potrzebne podcięcia lub otwory i dołu drzwi. Ewentualnie kratka w górnej części ściany. Taką nawet dobrze byłoby dać pomiędzy nowym aneksem kuchennym i łazienką.  Nie ma do końca dobrego rozwiązania odnośnie wentylacji, jeżeli w starej kuchni zrobi się pokój. Niby przydałby się wówczas nawiewnik w oknie. Ale równocześnie jego obecność spowoduje, że kanał wentylacyjny w dawnej kuchni przestanie zasysać powietrze z pozostałej części mieszkania.   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...