Skocz do zawartości

OKNA DWUKOLOROWE


Recommended Posts

Napisano
CZy ktoś takie robił - jaka różnica w cenie!!

chcę mieć od zewnątrz okna brązowe, ale od środka lepsze by były białe - więc zastanawiam się nad oknami dwukolorowymi brązowymi na zewnątrz i białymi w środku.
JAK TO WYGLĄDA W PRAKTYCE.
Napisano
Zakupiłam jedno takie okno pvc do swojego domu, też z zewnątrz brązowe, a w środku białe. Kosztowało mnie 20% drożej w stosunku do okna obustronnie białego (taki przelicznik stosuje firma M&S). Jednocześnie było o 10% tańsze od okna dwustronnie brązowego, bo brąz w firmie M&S nie jest kolorem standardowym.
Napisano
Takie rozwiązanie jest bardzo często stosowane (częściej niż okna dwustronnie brązowe). Jest to możliwe zarówno w drewnie jak i w PVC. W przypadku PVC należałoby zastanowić się nad stosowaniem ciemnych oklein w silnie nasłonecznionych elewacjach (rozszerzalność tworzywa pod wpływem temperatury).
Napisano
Z doświadczeń budujących znajomych wiem, że sprawa z oknami ma się następująco: okna dwukolorowe (w tym przypadku na zewn. brązowe, w środku białe) nie są zbyt dobre. Ich "kolor" to okleina nałożona na białe okno. I niestety przy mocniejszym myciu okleina się ściera i zostają białe rysy. Aż strach pomyśleć co będzie po kilku latach użytkowania i mycia takich okien. Pod tym względem lepsze są okna jednokolorowe z dwóch stron, gdyż wówczas jest inna technika produkcji i nie ma takich przykrych niespodzianek.
Napisano
Witam wszystkich.
Ostatnie dwa miesiące poświęciłem na "odrabianie lekcji" z zakresu okien.
Zakupiłem okna z profilu dobrej firmy w podwójnym kolorze /ciemny orzech na zewnatrz a w środku białe/. Nie moge zgodzić się z poprzednim postem, z tego względu, iż większośc obecnie firm produkującyhc profile PCV ma w ofercie duży wybór kolorów. Jest to zazwyczaj zorganizowane w ten sposób, że np. w przypadku moich okien profil jest tzw. "barwiony w masie" czyli pod okleiną jest zabarwiony profil a nie biały. Więc nawet w przypadku przetarcia okleiny /a swoją drogą czy ktoś myje profile np. pumeksem?/ spod spodu pokaże się profil w kolorze zbliżonym do okleiny i nie dędzie widać uszkodzeń.
Dla dociekliwych przejście z barwionej masy do białej odbywa się w taki sposób, że wcale tego nie widac po otwarciu okna.
Pozdrawiam serdecznie forumowiczów.
Napisano
Widzę, że przedmówca chciał być dowcipny (mycie okien pumeksem icon_smile.gif, ale w tym sęk, że do mycia nie trzeba używać żadnych ostrych przedmiotów. Po kilkukrotnym przetarciu gąbką okleina była zdrapywana. Kwestia okien barwionych w masie jest zupełnie inna. To oczywiście zupełnie inny standard (różny również cenowo), ale napisałam to ku przestrodze, bo jak widać nie wszystkie okna "w kolorze" są sobie równe.
Napisano
Miła agusg.
Musze przyznac że nie miałem dośiwadczeń w użytkowaniu z oknami oklejanymi na białym profilu. Co prawda sprzedawcy wszędzie zapewniają o trwałości takiego rozwiązania ale wiadomo o co im chodzi. Sprzedać i do widzenia. W razie reklamacji można tłumaczyć klientowi o nieodpowiednich środkach do czyszczenia itp. itd. Wiadomo że profil barwiony tak samo jak i okleinowany jest droższy /ok. 15-20 %/ lecz nie widziałem różnicy między ceną barwionego w masie a okleinowanego na białym profilu. Niby dodają producenci stolarki flamaster do zamalowania ew. zarysowań na białm podkładzie ale to lipa.
Nie wiem czy można na sznownym formum podać nazwę producenta profilu.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dawaj fotę      Hmmm ... Kupiłam już czarny i biały silikon. Nie chce mi się zwracać. Nie zdecydowałam tylko, jako kolor wokół wanny.  Co do sposobu, naoglądałam się tutoriali właśnie   Przykleja się papierową taśmę od góry i dołu, nakłada się silikon, spryskuje woda z płynem do naczyń i wyrównuje tym urządzonkiem. Po tym od razu odrywa się taśmy. Nie wydaje się to trudne 
    • Chyba by podobał bo sam mam takie 120x60.  Klejone bez żadnych fug.      Do silikonu trzeba trochę wprawy. Można też chyba zrobić to twardą fugą epoksydową, tak mam, ale u mnie wanna metalowa więc nie wiem jak z plastikowymi, ale chyba się da. W końcu one są dość stabilne. No raczej.     
    • Jak będzie ostateczny efekt, to wtedy pogadamy Podejrzewam, że gdyby mój wybór padł nie na czarny marmur w opcji płyty PVC tylko na wielkoformatowe płytki ceramiczne (co personalnie mi się ewidentnie nie podoba, bo miałby fugi), też uznałbyś to za kicz  Po prostu wzór Ci się nie podoba i tyle   Ale tak jak powiedziałam - "podobanie się" jest rzeczą indywidualną     Pozostaję przy swoim wyborze i zobaczymy, co z tego wyjdzie     Temat z innej beczki. Trzeba będzie wannę potraktować silikonem na obrzeżach. Stosował ktoś takie coś? Trudne to jest w wykonaniu, żeby zrobić równą cienką fugę silikonową?  Nie korzystałam dotąd z takiego rozwiązania, stąd pytanie        
    • No za taką radę to ja serdecznie dziękuję.    Od siebie dodam - niczego się nie bójcie, bo strach wiadomo - złym doradcą jest.     To chyba chciałem już wcześniej napisać, tak - imitacja plastikowego czarnego i żyłkowanego marmuru to kicz.  I nie poradzisz nic. 
    • Tak sobie myślałam w nocy, licząc barany nad tym, co napisał Demo  Połysk, mat, czy czarny. W rezultacie jestem niewyspana, ale mam pewne przemyślenia   Do tych przemyśleń dołożył cegiełkę mój osobisty chłop, czyli Dragon.    Powiedział, że nie muszę być ikoną stylu łazienkowego, to mają być nasze klimaty - takie, które nam się podobają  I ma rację  Wybrane płyty w połysku są kompromisem między tym, co podoba się mnie i tym, co podoba się Dragonowi  Z gustem jest jak z zadem - każdy ma swój  I bywało na forum nie raz, że odradzano mi pewne rozwiązania, a ja i tak z upartością osła w nie brnęłam i ostatecznie byłam zadowolona     Mój projekt ogólnie jest efektem wielu kompromisów, godzin przemyśleń, kombinowania z efektywnym wykorzystaniem tak niewielkiej przestrzeni i poszukiwania rozwiązań niestandardowych. Chciałam, żeby wnętrze wpisało się w styl soft-loft, który zastosowałam w pozostałych pomieszczeniach mieszkania. Nie są to jednak wnętrza "na jedno kopyto".  W salonie mam klasyczny soft-loft, w sypialni dużo czerni i czerwieni, czyli bardziej loft ze stylem nowoczesnym, w gabinecie loft z domieszką glamour i trochę złota, w przedpokoju nowoczesny loft z czernią, szarością i bielą. Łazienka będzie loftowo-nowoczesna z czarnym marmurem, szarościami, stalą i drewnem. Wspólnym mianownikiem całego mieszkania jest soft-loft. To, że  w łazience zastosuję marmur w połysku nie oznacza kiczu, ponieważ pozostała część aranżacji zrównoważy i uspokoi aranż.    Zwracam się zatem do czytaczy tego wątku   Nie bójcie się eksperymentów. Nie bójcie się stawiać na swoim. Korzystajcie z porad oczywiście, poznajcie zasady łączenia kolorów i materiałów, ale ... nie bójcie się realizowania swoich pomysłów   Nawet tych najbardziej odważnych       
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...