Skocz do zawartości

Oszczędzanie ciepłej wody


Recommended Posts

Napisano (edytowany)
Witajcie!

Niedawno znowu jakiś nawiedzony sprzedawca próbował mi udowadniać, ile setek złotych rocznie zaoszczędzę, jeżeli kupię od niego rewelacyjne perlatory do kranów za jedyne 100zł / zestaw (w promocji!).

Już prawie mnie przekonał, gdy nagle przypomniało mi się icon_wink.gif, że dawno, dawno temu, wszystkie zaworki przed kranami z ciepłą wodą ustawiłem na 1/2 przepływu (w kuchni na 2/3).

W ten sposób, bez wydawania pieniędzy na perlatory, baterie z gałkami ze skokową regulacją przepływu lub baterie z czujnikami ruchu, oszczędzam i wodę, i energię potrzebną na jej podgrzanie.

Jestem bardziej eko? icon_wink.gif Edytowano przez eres (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Już prawie mnie przekonał, gdy nagle przypomniało mi się icon_wink.gif, że dawno, dawno temu, wszystkie zaworki przed kranami z ciepłą wodą ustawiłem na 1/2 przepływu (w kuchni na 2/3).



co na to odpowiedział sprzedawca
dalej przekonywał, że jego i tak są bardziej wydajne

każdy oferuje najlepszy sprzęt
szkoda tylko że bardzo często to się nawet nie nadaje do jednorazowego użytku
Napisano
Cytat

co na to odpowiedział sprzedawca
dalej przekonywał, że jego i tak są bardziej wydajne


Zrezygnował z dalszej rozmowy icon_wink.gif
  • 3 miesiące temu...
Napisano
No i bardzo dobrze zrobiłeś,ja też musze pomyśleć nad takim rozwiązaniem,chociaż nie wydaje mi się aby u mnie w domu zużywano dużo ciepłej wody,nie mamy z tego tytułu dodatkowych opłat.
Napisano
Cytat

No i bardzo dobrze zrobiłeś,ja też musze pomyśleć nad takim rozwiązaniem,chociaż nie wydaje mi się aby u mnie w domu zużywano dużo ciepłej wody,nie mamy z tego tytułu dodatkowych opłat.


Jeżeli nie masz oryginalnych perlatorów na kranach to kupujesz za 3-5zł i na wierzch perlatora przed sitkami zakładasz kryze wyciętą np. z aluminiowej puszki(kryza inaczej blaszka z wyciętym w środku otworem o średnicy 3-4mm którą reguluje sie ilość przepływającej wody)
  • 1 miesiąc temu...
  • 4 miesiące temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac.
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
    • Nieprawda. Gruba przesada. Ukąszenie szerszenia niewiele różni się od pojedynczego ukąszenia pszczoły czy osy. Chodzi mi o ilość i jakość jadu. Poza tym szerszenie tak samo jak i osy oraz pszczoły, nie są agresywne same z siebie. a jedynie wtedy, gdy czują się zagrożone i w samoobronie. Ja z osami na podwórku już się polubiłem, szczególnie w lecie, Kiedyś je tępiłem, a teraz lubię i w lecie robię im poidełka, w których mogą zaczerpnąć wody. Ważne wtedy aby ścianka takiego poidełka była ukośnie zbliżona do poziomu, bo woda szybko paruje i np. z wiaderka jest im trudno nabrać wody bez ryzyka utopienia się. A w takim poidełku, nawet jak poziom wody się cofa (z powodu parowania), to i tak mogą bezpiecznie podejść i skorzystać. Ktoś te nasze kwiatki zapylać musi, a pszczoły miodnej coraz mniej...   PS. Zrób im inną możliwość zakładania gniazda, to dom zostawią w spokoju. Jak? Znajdziesz w necie.
    • Zawsze możesz zostać badaczem, chyba taka mieszanka nie zaszkodzi, nawet jakby miała nie pomagać. Tylko czy taki olej da się rozmieszać (połączyć) z wapnem? Może i emulsji dodać?
    • W sprawie bielenia drzew i drzewek. Nie wiem na ile to prawda, ale gdzieś podsłuchałem, że do roztworu wapna dobrze jest dodać Miedzian oraz olej parafinowy. Podobno taka mieszanka jest najskuteczniejsza. Olej parafinowy oprócz poprawienia przyczepności wapna (nie spływa po deszczu), pomaga zwalczać zimujące jaja mszyc, przędziorków, ochojników czy bawełnic. Miedzian wiadomo - działa zabójczo na grzyba i bakterie. Spotkaliście się kiedyś z taką mieszanką? Może ktoś już stosował? @Elfir jak myślisz? Dobry pomysł?  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...