Skocz do zawartości

Klej do płytek


Ciril

Recommended Posts

Napisano
Wiadomo... co innego na ścianę, co innego na podłogę...

Tylko jaki polecicie (sami użyliście) klej do położenia płytek ściennych 30x50 cm i do gresu na podłogi z ogrzewaniem podłogowym???

Boję się tego efektu skurczania w trakcie wysychania i w efekcie pękania płytek
Napisano
możesz użyć na ścianę tego samego kleju co na ogrzewanie podłogowe, musi być to klej elastyczny typu flex, takie kleje ma między innymi marka PCI
Napisano
Również polecam ale nawet C-10. Nie jest to klej z górnej półki jakości i ceny, ale nie mogę się przyczepić. Sam ułożyłem na nim 40m płytek w salonie na ogrzewanej podłodze i w łazience na podłodze i ścianach z płyt GK i nic się złego nie dzieje.
C-11 jest bardziej elastyczny.

pozdro
Napisano
Cytat

Wiadomo... co innego na ścianę, co innego na podłogę...

Tylko jaki polecicie (sami użyliście) klej do położenia płytek ściennych 30x50 cm i do gresu na podłogi z ogrzewaniem podłogowym???

Boję się tego efektu skurczania w trakcie wysychania i w efekcie pękania płytek



Na ściany murowane polecałbym zwykłego, nowego Atlasa:
http://atlas.com.pl/kleje-do-pytek/121235-...iona-atlas.html
Jeśli masz płytę G/K, zastosuj lepiej
http://atlas.com.pl/kleje-do-pytek/121253-atlas-plus.html.
Atlas Plus może być też na podłogę, ale na większe płytki chyba lepiej zastosować
http://atlas.com.pl/kleje-do-pytek/121229-...s-standard.html
Kleje są sprawdzone, mogę spokojnie Ci je polecić

Kleić należy na kilkakrotnie wygrzaną uprzednio podłogę, po jej całkowitym wystudzeniu - ze cztery, pięć dni bez grzania!!!
  • 4 tygodnie temu...
Napisano
Witam, dzięki Waszym opiniom już wiem, na co będę kleił płytki. Na razie jestem na wstępie tej drogi, dom będę wykańczał na wiosnę, ale wolę wcześniej się zorientować, niż później kupować na wariata. Poradźcie mi, jaką wylewkę zastosować na podłogówkę? Czy jeżeli klej dam cekol, to wylewkę i grunt też dać tej marki, żeby chemia się nie gryzła? Możecie coś powiedzieć o wylewce cekol L-01? Od razu uspokajam, że nie będę tego robił sam icon_wink.gif Pozdrawiam i z góry dziękuję za rady icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

weż atlasa jak radzi stach


Nie znam wyrobów z tego zakresu robót firmy Cekol - używałem tylko gładzi, o innych do dzisiaj nie słyszałem, więc się nie będę wypowiadał na ich temat. Do niedawna używałem klejów Ceresit CM11 i CM17, ale po wypróbowaniu klejów Atlasa - stosuję je. Koledzy dużo i dobrze mówią o Mapei, byłem na szkoleniu w Gliwicach, mają całe systemy, całe linie stosowane do różnych celów i zastosowań, np.
http://www.mapei.com/PL-PL/products-subline.asp?IDLinea=1
Będę chciał sukcesywnie wypróbować te produkty, chociaż na razie robię - i przez to go polecam - na Atlasie icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam.  Jak radzić sobie z ciekiem okresowym? Woda spływa z działki sąsiad do rowu w drodze dojazdowej do mojej działki. Mimo to ziemia w drodze jest grząską i nie da się przejechać. Moja działka tylko w części jest na tym samym poziomie co droga dojazdowa. Jakieś 7 metrów od drogi w głąb mojej działki robi się spadek. Jakieś 40 cm. Mimo to moja działka wydaje się ok. Architekt wykonał badania i nie wykrył wód gruntowych. Badania wykonano podczas suszy. Cieku wodnego nie ma na mapach dlatego musi to być okresowy.  W dodatku sąsiad po drugiej stronie chce się budować dużo powyżej mojego poziomu zero. Różnica ponad 1.5m. Będzie robił fosę wzdłuż granicy naszej działki.    Martwię się że mnie zaleje woda z każdej strony . Architekt robił adaptację nie wiedząc o tym cieku. I nie mam w planach podnosić terenu. Projektowany poziom zero domu jest 22cm powyżej poziomu drogi.    Co najlepiej zrobić w takiej sytuacji? 
    • Nikt nie podpowie z własnego doświadczenia, jakiego użyć produktu? Teorię znam, ale w praktyce nie lakierowałam nigdy drewna 😅 Blat kupiłam.    Ponieważ jestem w gorącej wodzie kąpana, termin remontu ustaliłam na długi weekend majowy    Muszę jeszcze jechać do firmy i zamówić płyty węglowe 🙂 W zamyśle mat, ale jeśli opcja w połysku powali mnie na kolana z zachwytu, nie wykluczam i tej 😉
    • Nie pracuję w polu, żeby musieć w ciągu dnia myć stopy 😆 Prysznic raz dziennie w zupełności wystarczy 🙂   Porady potrzebuję, moi drodzy.  Stanęło na tym, że blat będzie drewniany - dębowy. Będzie położony na metalowej widocznej ramie (całość utrzymana w stylu industrialnym). Coś w ten deseń:    Blat będzie zakupiony w opcji surowej. Nie chcę go olejować, bo to niewystarczające zabezpieczenie w łazience (kosmetyki, mydło, pasta do zębów mogą zostawić plamy).  Będę musiała go polakierować.  Potrzebuję informacji, czy znajdę lakier w opcji mat, który zabarwi mi surowe drewno na odcień rustykalny (dąb artisan na przykład). Nie chcę na nim żółtych refleksów. Ma iść w odcienie szare.  A może lakierobejca?  🤔 Podpowiecie coś?    Blat taki chce kupić:    
    • Ma ktoś jakiegoś pomysła? Dzień robi się coraz dłuższy a ja już teraz mam około 10 kWh nadwyżki dziennie, oczywiście w dni słoneczne. Do sieci tego nie dam, bo wejdzie najwyżej połowa, a resztę zeżre falownik na swoje fanaberie. Już wyczaiłem, że o wiele lepiej gdy pracuje w off grid-zie, bez połączenia z siecią. Nie ma tyle strat. Ale chociaż z wszelkimi czynnościami domowymi przeszedłem już na prąd (ostatni tydzień to rezygnacja z gotowania na gazie na rzecz indukcji), to nadwyżka ciągle się powiększa, wraz z długością dnia. Dlatego z ochotą przyjmę wszelkie pomysły na wykorzystanie tej nadmiarowej energii. Oczywiście nie w nocy, bo wtedy nadmiaru jest nie tak dużo. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...