Skocz do zawartości

Podrzewanie CWU kominkiem płaszczowym


Recommended Posts

Witam. Instalator podłączył mi kominek z płaszczm wodnym (LECHMA) do instalacji co przez płytowy wymiennik ciepła. W instalacji co źródłem ciepła jest kocioł dwufunkcyjny VITODENS 200 (VIESSMAN) + zasobnik CWU z dwoma wężownicami (VITOCELL 100) - do jednej są podłączone kolektory słoneczne a do drugiej obieg CWU z kotła CO. Monter tak mi podłączył ten kominek że nie mam mozliwosci podgrzewania kominkiem ciepłej wody uzytkowej (CWU).
Przedstawiłem mu przykładowy schemat:
http://www.kominkihelena.pl/gal.html?url=/...lacjaWodna3.gif
Stwierdził ze tak się nie robi bo jak zapomnę poprzełączać zawory od zbiornika wody to nie będe mial cieplej wody, a nawet moze to doprowadzić do awarii kotla CO. Stwerdzil, ze jak chcę kominkiem podgrzewac wodę to powinienem mieć zbiornik z trzema wężownicami nie z dwoma.
I jeszcze jedna sprawa. Mam regulator; Kominek LuX (RT-08P) - http://www.tatarek.com.pl/index.php?produk...u&podkat=u2 - który ma możliwośc odłączania drugieo żródła ciepła (np. kotła CO) w momencie gdy temperatura wody w kominku osiagnie zadaną temperature, czyli jak mi ten sterownik wyłączy kocioł to zostane bez ciepłej wody bo kominek przy takim połączeniu nie grzeje jej - czyli ta funkcja zostaje niewykorzystana w takim razie.
Prosilbym o Waszą opinie na temat takiego połączenia kominka bez mozliwości grzania wody - czy faktycznie nie ma sensu grzać wodę kominkiem jak sie ma kociol dwufunkcyjny - a jak gaz wyłączą, to bedę miał ciepło w domu i zimna wodę???.
Pozdrawiam Edytowano przez Sławomir Picher (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
  • 2 tygodnie temu...
przez plytowy tylko do CO? czyli wychodzac z wymiennika wraca do kominka? jesli tak to Ci sie zagotuje woda jesli piec nie bedzie tloczyl swojej wody w wymiennik...

ja mam tak, ze z kominka idzie mi w plytowy wymiennik gdzie woda CO odbiera cieplo a za plytowym idzie w wezownice zbiornika CWU i wraca do kominka.
Wada tego jest to iz woda CO odbiera cieplo z kominka tylko wtedy gdy piec tloczy wode i jednoczesnie robi to kominek. Niestety zadarza sie rzadko by sie zgraly gdyz kominek musi miec troche czasu aby nagrzac wode, ktora swiezo naplynela do plaszcza a piec puszcza ciepla w grzejniki co jakis czas gdy mu spada temp na czujce... za to wode w zbiorniku CWU mam dobrze nagrzana. Do gornej wezownicy mam podlaczony piec jednofunkcyjny.

to rozwiazanie dzialajace u mnie 2 zimy mi sie nie podoba dlatego juz zamowilem i za kilka tygodni mi zamontuja jeszcze jeden zbiornik tzw bufor przed piecem, do niego bezposrednio podepne kominek - nie bede sie bawil w wymienniki, do bufora plus do zbiornika CWU podepne mala pompe ciepla (pow-woda) - taka 1KW z cop'em 3,6 (pracuje do 0 stopni) czyli grzeje z moca kolo 3,8 KW - mozesz juz za 3 tys brutto dostac, spokojnie nagrzeje wode CWU latem wiosna i jesienia.

Jakbym lubil panele to bym zamowil taki bufor z wezownica i podpial jeszcze panele a dopiero bufor podlaczyl do zbiornika CWU z jakas pompka i czujka - kombinowac mozna z wyobraznia, Edytowano przez pokles (zobacz historię edycji)
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...