Skocz do zawartości

Budowa małego domku wypoczynkowego (drewniany czy murowany?).


Recommended Posts

Napisano (edytowany)
Witam serdecznie,

Mam zamiar wybudować w tym roku mały domek na działce i mam dylemat jak w temacie. Jakiś czas temu zrobiłem mały projekt w drewnianej konstrukcji szkieletowej, ale ostatnio znajomy mi mówił, że przy tak małej chatce nie będzie to opłacalne, tym bardziej że praktycznie nie znam się na budowlance (no ale dla chcącego nic trudnego :) ). Jako, że jest to domek na działce mojej mamy, to nie chciałbym, żeby musiała przy nim za dużo robić (chodzi o impregnację raz na jakiś czas itd.), więc zacząłem się zastanawiać na poważnie nad bloczkami z betonu komórkowego na ściany (podłoga i dach - drewno). Buduję na starym fundamencie, który nieco osiadł, więc zrobiłem wylewkę szerokości 20 cm (pod ślepą podłogę), stara podmurówka jest słaba i chciałbym coś lekkiego.

Teraz pytanie, jakich bloczków użyć, żeby ten marny fundament wytrzymał, żeby było tanio i żeby mi się to nie rozpadło? A może inaczej, jakich najwęższych i o jakiej gęstości mógłbym użyć, żeby to miało ręce i nogi? Zaznaczam, że to tylko domek na działkę, więc nie musi być specjalnie ciepło itd. Wystarczyłyby takie płytki jak na ścianki działowe, ale czy są na tyle wytrzymałe?

Myślałem o tym YTONGU:

http://sklep.xella.pl/sklep.php?md=product...44&id_p=140

ale czy to mi się nie rozpadnie? Nie mam kompletnie doświadczenia. A z lenistwa obliczenia chciałbym zostawić na koniec :)

Załączam plany orientacyjne. Dziękuję za pomoc, jak coś to pytać, no i zapraszam do dyskusji :)

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Edytowano przez kotlett (zobacz historię edycji)
  • 4 tygodnie temu...
Napisano
Może się komuś przydadzą poniższe informacje, bo też planowałem budowę małego domku (do 25m bo tyle można na zgłoszenie) i zastanawiałem się czy drewniany czy murowany...
Jak zdecydowałem, że drewniany to czy kupić gotowca, półfabrykat (z gotowych modułów) czy budować.

W efekcie analizy kosztów różnych rozwiązań i tego co mogę uzyskać za określoną cenę wybrałem, że będę budować korzystając z ekipy blisko miejsca budowy, którzy mają doświadczenia z drewnem i nie muszą być firmą którą znajdę w internecie.......i udało mi się znaleźć icon_biggrin.gif

Za cenę około 1600 PLN/m2 (cena na 07.2010) mam:
- domek parterowy (25m2 zabudowy) ze strychem (całość 4 m wysokości w kalenicy)
- wydzielone pomieszczenie na łazienkę
- konstrukcja szkieletowa (10x10) ocieplona watą (10cm) uszczelniona folia paroizolacyjna i wiatroizolacyjna, z zewnątrz i wewnątrz deska obiciowa (2,4 cm)
- w łazience gips-karton + glazura wokół prysznica
- 2 x lakier wewnątrz i 2 x lakier zewnątrz na ścianach
- ocieplony sufit (wysokość pomieszczenia/łazienki 245 cm)
- pełną elektrykę
- pełną hydraulikę + montaż brodzika pod prysznic
- fundament betonowy z wylewką podłogową
- gres na podłodze (trochę nietypowo jak na domek drewniany, ale tak zdecydowaliśmy...względy praktyczne)
- trzy okna (+małe na strych), drzwi ocieplane zewnętrzne, drzwi wewnętrzne (łazienka) i opuszczany właz ze schodami na strych
- dach w pełnym deskowaniu, przykryty papą i dlachodachówką (oczywiście na łatach i kontrłatach) + orynnowanie
- parapety wewnętrzne (drewno), parapety zewnętrzne (blacha),
- doprowadzenie wody (60m) i prądu (30m) do domku
- 95% materiałów załatwiał/przywoził wykonawca (ja przywiozłem gres i glazurę)
i wszystko dość dobrze wykonane - mogłem się oczywiście czepiać nierównej fugi w kilku miejscach na podłodze i niektórych seków na ścianach, ale tego nie zrobiłem...

To co musiałem zrobić dodatkowo (poza tą ceną) to:
- oczyszczalnia ścieków
- pomalowanie ścian łazienki
- WC + umywalka + meble do kuchenki +wyrko + szafa
więc cena była prawie pod klucz.

Acha i poza doglądaniem postępów prac w kolejne weekendy i paru telefonów, aby coś skonsultować naprawdę nie wiele musiałem robić icon_biggrin.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ok, dzięki. Jeszcze jedno pytanko. Klejem "zalewał" będę na równo z górną powierzchnia czyli tylko przestrzeń miedzi rurkami. Następnie chce na to położyć płytę wlokno-cement 8 mm i na górę terakota, na kleju Atlas plus S2 hydro. Pytanie czy płyta wlokno-cement będzie dobrym przewodnikiem ciepła z podłogowki czy raczej izolatorem ???
    • Dwie ściany z żelbetu, każda po 18 cm, zapewnią bardzo dobrą izolacyjność akustyczną, lepszą niż wymagana. Ma się rozumieć, jeżeli zrobiono je dobrze, czyli nie ma w nich dziur, szczelin itp. Ale do wyjaśnienia pozostaje sprawa szachtów instalacyjnych i biegnących nimi instalacji. Po której stronie są te szachty? Jeżeli tylko po stronie łazienki sąsiada i żadne biegnące od nich rury, kanały, przewody nie przebijają ścian żelbetowych to problemu z akustyką w sypialni nie ma. Co innego jeżeli szachty są po stronie sypialni. Wtedy dźwięki będą się mogły przenosić kanałem tworzonym przez szacht. Czyli pomiędzy kondygnacjami. Ponadto, jeżeli z szachtów biegną rury przechodzące przez ścianę żelbetową, to one same i otwory wokół nich także stają się drogą przenoszenia dźwięków. Czy i jak faktycznie uszczelniono takie przejścia rur się w praktyce nie sprawdzi. Na ile skutecznie dźwięki są tłumione przez obudowę szachtu też nie sposób ocenić. Bo tu liczy się jakość wykonania szczegółów. Wystarczy jedna niewypełniona niczym szpara pomiędzy obudową szachtu i sufitem i dźwięk będzie rozchodził.  Najlepiej pójść do sąsiada i poprosić żeby na dany sygnał (z telefonu czy za 5 minut) spuścił u siebie wodę w sedesie i odkręcił kran przy wannie. Taki test praktyczny.  
    • Ten klej jak najbardziej może być. Tak naprawdę jakakolwiek tego typu masa będzie lepsza niż pozostawienie pustych przestrzeni wokół rurek. Oczywiście, lepsza pod względem odbierania z nich ciepła i przekazywania do pomieszczenia, bo powietrze działa jak izolator. Ma się rozumieć, że masa całości wzrośnie.  Kleju nie rozrabiałbym jako przesadnie rzadkiego. Raczej na gęstą masę do wciśnięcia szpachlą niż płynna, dosłownie do zalania. Masa z nadmiarem wody jest potem porowata i słaba. Chociaż nawet taka będzie dużo lepsza niż powietrze.
    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...