Skocz do zawartości

Odśnieżanie


Recommended Posts

Napisano
Witam.
Niedawno sprowadziliśmy się do domku jednorodzinnego. Działka z dwóch stron graniczy z drogami gruntowymi. Jak wygląda formalnie odśnieżanie drogi wzdłuż naszego ogrodzenia. Z relacji sąsiadów każdy ma to w "czapce" icon_exclaim.gif
Czy są jakieś przepisy, które to regulują icon_confused.gif:
Napisano
Obowiązek odśnieżania drogi należy do jej właściciela i zależnie od kategorii zajmują się tym gminy lub rejony dróg powiatowych bądź krajowych.
W praktyce drogi nieutwardzone odśnieżane są w najdalszej kolejności i z reguły właściciele działek organizują odśnieżanie we własnym zakresie, aby móc wydostać się z domu.
Napisano
z relacji osób mieszkających w tej okolicy ( Warszawa- Choszczówka) pług śnieżny nie był tu nigdy widziany. Chodzi mi głównie o to czy jest obowiązek zapewnienia chociażby ścieżki wzdłuż własnej posesji. Mam wyjazd tylko z jednej strony, dojeżdżamy do pracy samochodami, ale gro osób w zimę przedostaje sie wzdłuż naszej posesji do przystanku MZA. Czy jest jakiś przepis który reguluje jasno , że po stronie gospodarza jest to a to icon_confused.gif:
Napisano
Z tego co słyszałem (ale to dawno i nie wiem czy to jest pewne)

drogę odśnieża jej właściciel, natomiast chodnik przy posesji - właściciel posesji.
Napisano
Zgodnie z ustawą z dnia 13.09.1996 roku (Dz. U.nr 132/96) na właścielach nieruchomości spoczywa obowiązek usuwania śniegu, lodu i błota z chodnika przebiegajacego wzdłuż granicy działki. Na drogach gruntowych, gdzie nie ma wydzielonego chodnika z oczywistych względów obowiązek ten nie ma zastosowania.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nieprawda. Gruba przesada. Ukąszenie szerszenia niewiele różni się od pojedynczego ukąszenia pszczoły czy osy. Chodzi mi o ilość i jakość jadu. Poza tym szerszenie tak samo jak i osy oraz pszczoły, nie są agresywne same z siebie. a jedynie wtedy, gdy czują się zagrożone i w samoobronie. Ja z osami na podwórku już się polubiłem, szczególnie w lecie, Kiedyś je tępiłem, a teraz lubię i w lecie robię im poidełka, w których mogą zaczerpnąć wody. Ważne wtedy aby ścianka takiego poidełka była ukośnie zbliżona do poziomu, bo woda szybko paruje i np. z wiaderka jest im trudno nabrać wody bez ryzyka utopienia się. A w takim poidełku, nawet jak poziom wody się cofa (z powodu parowania), to i tak mogą bezpiecznie podejść i skorzystać. Ktoś te nasze kwiatki zapylać musi, a pszczoły miodnej coraz mniej...   PS. Zrób im inną możliwość zakładania gniazda, to dom zostawią w spokoju. Jak? Znajdziesz w necie.
    • Zawsze możesz zostać badaczem, chyba taka mieszanka nie zaszkodzi, nawet jakby miała nie pomagać. Tylko czy taki olej da się rozmieszać (połączyć) z wapnem? Może i emulsji dodać?
    • W sprawie bielenia drzew i drzewek. Nie wiem na ile to prawda, ale gdzieś podsłuchałem, że do roztworu wapna dobrze jest dodać Miedzian oraz olej parafinowy. Podobno taka mieszanka jest najskuteczniejsza. Olej parafinowy oprócz poprawienia przyczepności wapna (nie spływa po deszczu), pomaga zwalczać zimujące jaja mszyc, przędziorków, ochojników czy bawełnic. Miedzian wiadomo - działa zabójczo na grzyba i bakterie. Spotkaliście się kiedyś z taką mieszanką? Może ktoś już stosował? @Elfir jak myślisz? Dobry pomysł?  
    • Nie calkiem, czekam, az zima troche odpusci. Ale ona uparcie trzyma, wiec pomyslalam sobie (), ze to dobry moment na letnie wspomnienia. Bo dzialka latem ma jedna, wielka zalete - mozna smazyc ryby na zewnatrz .                     Niestety, sa rowniez minusy, ktore nazywaja sie szerszenie. Dzialka jest wystarczajaco duza i nie przeszkadzaly mi, dopoki nie zdecydowaly sie zamieszkac w narozniku domku. Zauwazylam najpierw na kanapie drobinki styropianu i chyba plyty osb. Najpierw myslalam, ze to myszy, ale obeszlam domek i zobaczylam, jak wlatuja pod okapem. Z bolem seca wezwalam specjalistow, bo przyjezdzaja do mnie goscie z dziecmi i nie moglam ryzykowac. Poprzedniego roku zrobily gniazdo w domku z serduszkiem...     20240730_173614.mp4     Piekne i straszne zarazem. Gdyby byly wieksze, to chyba nie mielibysmy zadnej szansy jako gatunek...      
    • Witam. Czy da radę na podstawie tego planu ustalić, czy ściany zaznaczone na czerwono są nośnymi?  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...