Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

bachus

Uczestnik
  • Posty

    101
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    2

Wszystko napisane przez bachus

  1. Witam. Przede wszystkim należy się zastanowić co to jest bufor i jaką funkcję spełnia on w instalacji c.o., czy stosowanie takiego urządzenia jak bufor (jak już zdefiniujemy) ma sens. Jakie korzyści odniesiemy stosując go. Czy można zastąpić go innym tańszym urządzeniem. Czy bufor ma sens przy tych wszystkich wariantach, które musisz rozpatrzeć. Czy buforem możemy nazywać zbiornik 100l, 200l, 400, 700l, 1000l, a może 1500l. Pytań można mnożyć. Ja osobiście uważam, że gromadzenie ciepła z różnych źródeł do jednego zbiornika (bufora) jest nie celowe (gromadzenie), natomiast również uważam, że wy
  2. Witam. mhtyl napisał: Powiem tak: Wiele naczytałem się na temat gospodarowania energią, jej zasobami, zużyciem, zapasami. No i nie ukrywam nie co padło mi na mózg. Ja za swojego życia pewnie nie odczuję ( oby tak było) braku energii a klimat mamy taki jaki mamy, koszty jednak galopują, zawirowania w Afryce nie poprawią tego stanu rzeczy, emerytura zbliża się nieuchronnie rokowania z ZUSU to 540 zł miesięcznie. Kiedyś też w czasie burzliwej dyskusji na temat cen drewna padło takie stwierdzenie: jeszcze będziecie zbierać patyki z przydrożnego rowu aby napalić sobie w piecu. Już widzę w swojej
  3. Witam. Kurcze, już samo przeczytanie tych założeń to wyczyn. Ten bufor to jest szumna nazwa. Dla 4 osobowej rodziny potrzebujesz 300l zbiornika, problem czy jeden z dwiema wężownicami, czy dwa zbiorniki po jednej wężownicy. Masz rozwiązanie tego dylematu: http://www.bachus.com.pl/wicia/index.php?site=publikacja2 pozdrawiam. Witold
  4. Witam. T. Brzęczkowski napisał: W większych budynkach jednorodzinnych są na ogół trzy pomieszczenia gdzie leje się ciepła woda: dwie łazienki i kuchnia. W mniejszym budynku jednorodzinnym są dwa pomieszczenie: łazienka i kuchnia. A więc tak za dużo tych pomieszczeń to nie ma. Jeżeli chodzi o: wanny, zmywarki , pralki to faktycznie taki układ nie ma sensu bo najpierw ciepła woda jest zrzucana a następnie ciepła jest pobierana. W takich układach stosuje się zbiorniki gdzie ciepła jest łapana i dopiero z niej ciepło jest odzyskiwane. Są już na rynku takie urządzenia. Po za tym pralki i zmywark
  5. Witam. autorushd napisał: Nareszcie twarde konkrety! Załóżmy, że cena będzie 750zł brutto i sprawność na poziomie 50% jak chcą przeciwnicy to dla mojego budynku po dokładnie jednym roku dla ogrzewania wody prądem. Rocznie moja pięcioosobowa rodzina zużywa prądu za 1440zł x50%=720zł. A to coś mi się wydaje, że kolega Barbossa w ogóle nie zużywa ciepłej wody - postawa godna podziwu no i przebił kolega Pana Tomasza w zużyciu. pozdrawiam. Witold
  6. Witam. Właśnie robię wizualizację nie będzie już pomyłek ale cieszę się że wiadomo o co chodzi. Tego typu wynalazek trzeba jednak rozpatrywać indywidualnie bo i każda instalacja jest inna. Na pewno znajdą się użytkownicy, którzy będą chcieli przerobić istniejącą a to zależy od instalatora. pozdrawiam. Witold
  7. Witam. mariusz05 napisał: Nie to nie tak działa. Proszę zwrócić uwagę, pisałem już wcześniej, że jednocześnie wraz ze zrzutem szarej wody następuje pobór zimnej, działa to jak klasyczny np. wymiennik płytowy. Tu nie następuje magazynowanie i odzysk a przepływ z jednoczesnym odzyskiem. Przez rurę wymiennika (bo w środku jest spirala z nierdzewki) przechodzi zawsze zimna bieżąca woda. Rur z zimną przecież nie pasteryzujemy tak i tą też nie, (mam na myśli obieg wewnątrz) a zewnętrzna to kanalizacyjna i w obieg kanalizy jest włączona. demo napisał: Lubię ten sarkazm, on mnie hartuje. Jak ja
  8. Witam. bajbaga napisał: To tak na zasadzie "aluzju poniał ?". Ale już jak się robi wycieczki osobiste tym bardziej na forum publicznym to raczej trzeba mieć asa w rękawie. Zostawmy to bo nie pora i miejsce. Ale wciąż nie mogę zrozumieć dla czego kolega używa określenia " realnie wokół 20%" jakie mogą być tego przyczyny? Pozdrawiam. Witold
  9. Witam. T.B. napisał: bajbaga napisał: Tak zupełną rację ma kolega bajbaga. Na podanym rysunku proszę zastąpić zbiornik ogrzewaczem przepływowym i będzie to układ niecentralny. Tak właśnie były prowadzone testy bo łatwiej było policzyć zużycie prądu niż wieszać licznik ciepła. Przepływowy ogrzewacz musi mieć tylko jedną zaletę, musi automatycznie modulować pobieraną moc w stosunku do temperatury na wejściu, czyli trochę inteligentniejszy. Ale takie są też produkowane, nie powiem gdzie by nie być posądzonym o reklamę. T.B napisał: Termin "zaszlichci" jest dla mnie nowym pojęci
  10. Witam. Tak, wartość merytoryczna dyskusji jak zawsze zbiega na doszukiwaniu się teorii spiskowej, jak szanowna koleżanka chce to podam mój IP, i na końcu podpiszę się imieniem i nazwiskiem w przeciwieństwie do anonimowości szanownej koleżanki. bajbaga bajbaga napisał: Oczywiście zamieściłem ten tekst na innych forach chcę poznać opinię innych, nie tylko tych tu użytkowników, czy to źle? To tak jakbym słyszał moje dziecko, nie bo nie, ale uzasadnić to już wydaje mi się to trochę trudniejsze? Podałem pewien zakres sprawności, i to zostało sprawdzone, fakt że na krótkim układzie rur.
  11. Zacznę od końca: też pamiętam ten złoty trunek, takich już dzisiaj nie robią. Zewnętrznie jest to szczelne, to co w środku to tak wykonane jak narzucają przepisy i to właśnie stanowiło całą trudność ale udało się. Oczywiście użytkowanie każdego urządzenia musi odbywać się z pewną kulturą. Jak mi kiedyś moja lepsza połowa wlała dar zupy do kibla i kość zatkała go to jej zrobiłem wykład na temat kultury obsługi tego urządzenia, jak po latach wywinęła taki sam numer sama go przepychała. Jest to tak zrobione, że się nie zatka jeżeli to masz na myśli. pozdrawiam. Witold
  12. Witam. W całej naszej dyskusji nad kolektorami słonecznymi jest wśród nas wielu, którzy podważają sens stosowania kolektorów słonecznych. Największy to oczywiście Pan Tomasz. B są też i inni. Trudno czasami prowadzić polemikę z Panem Tomaszem gdyż jego argumenty nie zawsze rzetelnie (według wielu) były przedstawiane ale jak skała Pan Tomasz stoi przy swoim. Otóż zamieszam nieco w tym tyglu burzliwych dyskusji i dam do ręki chyba koronny argument Panu Tomaszowi jak i innym oponentom stosowania kolektorów. Może nie powinienem tego robić wszak jestem człowiekiem z branży, ale niech tam. Spieszę w
  13. Witam. Może się komuś przyda moje rozwiązanie choć jest to całkiem nie typowe. Podłogówkę ułożyłem w spiralę Archimedesa (w ślimaka), wychodząc z założenia, że właśnie przy ścianie powinno być najcieplej. Użytkowałem tak przez pół sezonu grzewczego (pod szafkami było najcieplej). Po czym doszedłem do wniosku, że po co grzać nie potrzebie ściany, bo tam następują największe straty przełączyłem instalacje odwrotnie. Czyli najcieplejsze miejsce mam na środku podłogi a przy ścianach najchłodniej i jakoś nie zauważyłem aby talerze nawet te najniżej pokrywały się szronem. pozdrawiam. Witold
  14. A po co stosować tak drogą termę, można za 200 to DAFI czy jakoś tak (po 2 tygodniach i do kosza). Ja kiedyś udowodniłem swoim dzieciom, że można wziąć kąpiel zużywając 7 litrów ciepłej wody ( łącznie z umyciem głowy) a więc te 35l to mocno przesadzone. Zastosowanie grzałki 2kW w termie podłączonej do prysznica zapewni nam komfort w kąpieli (sam to wypróbowałem i gorącej wody w bród). Krany bezdotykowe to taniocha ale można i bez nich będzie jeszcze taniej. Kolega TB jednak mocno przesadził z tymi kosztami, jak widać można jeszcze taniej, no a najtaniej jeżeli się weźmie prysznic raz w tygodn
  15. bachus

    Solar

    To bardzo pouczające co szanowny Pan pisze oraz jak zawsze rzeczowa odpowiedź (choć tylko jedna i monotonna niezależnie jakie się zada pytanie) nacechowana wnikliwością o poprawną pracę instalacji. Wiele się z Pańskich licznych wypowiedzi można się dowiedzieć. Jest Pan właściwie dla mnie jak i dla innych użytkowników wręcz swoistym "GURU". Oczywiście zawsze będziemy brali tylko Pańskie rady pod uwagę, bo inne to właściwie są tylko głupie.
  16. bachus

    Solar

    Co Pan radzisz w znalezieniu przyczyn utraty ciepła?
  17. bachus

    Solar

    Prościej chyba będzie nagrzać zbiornik i po pewnym czasie znajeść rurkę która jest wyraźnie cieplejsza, bo na pewno ciepło ucieka w sposób grawitacyjny (jak znam życie będzie to na kolektorach). pozdrawiam.
  18. Zastanawiałem się nad ułożeniem podłogówki w nie typowy sposób a mianowicie zwijając ją w spiralę archimedesa, czy to zda egzamin? pozdrawiam. Witold
  19. Myślę, że to ciepło jednak rozłazi się we wszystkich kierunkach, czujnik temp. jest ok 0,7m nad wężownicą. Też tak myślałem, że ciepło będzie uwięźione nad wężownicą. Boki i góra są izolowane styropianem a jednak ucieczka ciepła idzie bezpowrotnie dołem i to w zastraszjącym tempie. Dzisiaj mam w wymienniku 18.1stopnia. pozdrawiam. Witold
  20. Witam. Sezon grzewczy za pasem, choć jeszcze do dzisiaj nie odpaliłem swojej kozy, na razie jadę na kolektorach. Do następnego sezonu ładującego ciepło w grunt jest dużo czasu a teraz czas na wyniki i analizę. Otóż jak wcześniej pisałem to ładowanie gruntu może okazać się pomyłką i tak jest w istocie. ładowałem ten akumulator przez 3 miesiące i nic. Zakładałem, że nagrzeje go do 60 stopni, najbardziej udało mi się go rozgrzać do 25stopni. Na chwilę obecną mam temp. 18,5 stopnia a więc nie jestem jej w stanie wykorzystać. Czy żałuję, że nic z tego nie wyszło?, Troczę jestem rozżalony bo miało
  21. Witam. Adam_mk napisał: Sytuacja po prawie dwóch miesiącach grzania nie jest zbyt obiecująca a nawet można powiedzieć porażka stabilna temperatura to tylko jak na razie 24,1 stopni. o tych 60 to ja mogę już tylko pomarzyć. Wyniki zniechęciły mnie do założenia następnych 6 kolektorów choć i tak je założę ale na jesień. pozdrawiam. Witold
  22. Witam. adam napisał: Adam, przecież to oczywiste, że nie bylo sucho, pierwsze wody podskurne mam najakiś siedmiu metrach. Powoli dobijam do 20 stopni. Witold
  23. Witam. Adam_mk napisał: Dzięki za uznanie. Izolacje mam, to przewidziałem, odczyty co jakiś czas wrzucę - dzisiaj 15,7stopni. ja14 napisał: Tego nie brałem pod uwagę, może to był błąd ale wierciliśmy grunt, było sucho. pozdrawiam. Witold
  24. Witam. adam_mk napisał: Przede wszystkim słońce na wybrzeżu jest cały czas, dzisiaj też. Na razie jest 6 próżniówek (72 rury), jak pisałem już niebawem będzie docelowo w sumie 12 szt, przy takiej pogodzie to 600l wody mam do godz. 11 reszta ciepła w ziemię. Mniej więcej wygląda to tak: Oporność wydaje mi się, że ma bo ładuję go wodą o temp. ok. 55 stopni na zasilaniu a na powrocie jest stale ok. 17 stopni, nie wiem jak będzie w odwrotną stronę przy rozładowaniu ale to czas pokaże. Trudno jest coś wyrokować po trzech dniach pracy ale zabawa jest przednia. Już dziś widzę gdzie w takim syst
  25. Witam. Sporo wiedzy tu umieszczono, dużo teorii, mniej praktyki. Więc nadszedł więc czas skonfrontować teorię w praktyce. Adam poszedł w parafinę ja w ziemię. Od wczoraj zacząłem ładować solarkami swój buforek na potem. Co prawda na razie mam tylko połowę kolektorów w stosunku do założeń ale i tak po dwóch dniach wyniki są obiecujące Start nastąpił przy temp. 12,6st.C, teraz buforek ma 14,6stC. Jeżeli do sezonu zimowego osiągnę 60 st.C to może być ciekawie a jest to całkiem prawdopodobne. Co z tego wyniknie nie wiem, może tylko wszystkie glizdy wyskoczą w okolicy i w ogródku wnuki już nie zoba
×
×
  • Utwórz nowe...