Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

agusia_x

Uczestnik
  • Posty

    68
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    2

agusia_x last won the day on listopada 24 2010

agusia_x had the most liked content!

Reputacja

4 Neutralny

O agusia_x

  • Ranga
    Początkujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. agusia_x

    Droga przy dzialce

    Warto by było przyjrzeć się dokładnie zapisom MPZP. W mojej gminie też widnieje w planie taki zapis, że działki budowlane muszą mieć min. 1000 m2 i 20m szerokości. Ale dotyczy to nowowydzielanych działek budowlanych. Moja ma 800 m2 i 18,5 m szerokości, ale wydzielona była już dawno temu i nie miałam najmniejszych problemów z uzyskaniem pozwolenia na budowę.
  2. agusia_x

    Przydomowa oczyszczalnia ścieków

    A jak to jest jeżeli w mieście jest kanalizacja sanitarna? Czy mam obowiązek podpięcia się do niej czy mogę sobie mimo to wybudować POŚ??
  3. agusia_x

    Kto placi posrednikowi ?

    Zgadza się, pominęłam ten fakt podczas czytania. Jedynym sensownym rozwiązaniem jaki mi się nasuwa jest wysłanie na oględziny kogoś z rodziny czy znajomych mieszkających w Polsce. Poinstruować na co zwrócić szczególną uwagę, kazać porobić dokładne zdjęcia itp.
  4. agusia_x

    Kto placi posrednikowi ?

    Nie musisz nic płacić za zobaczenie interesującej Cię działki na żywo. Nie musisz nawet zobowiązywać się do tego, że ją kupisz. Przed zobaczeniem prośrednik napewno podsunie Ci do podpisania umowę, w której zadeklarujesz, że nie kupisz tej działki bez pośrednika. Chodzi o to, żeby po obejrzeniu nie odszukać właściciela i nie kupić jej poza pośrednikiem. Tak zabezpieczają się przed ewentualną utratą prowizji. Już bez ingerencji pośrednika możecie sami sprawdzić czy działka rzeczywiście jest budowlana, co możecie na niej postawić itp. Tego może dokonać każdy. Co do załatwiania wszelkich formalności przez pośrednika to tu tak jest. Oni wiedzą co i jak, zajmują się tym na codzień. A prowizja wyjątkowo niska. Ja korzystałam z takich usług 3 lata temu i płaciłam 3% prowizji. Ale i tak nie żałuję.
  5. agusia_x

    kosztorys dla PKO BP

    Chyba nie do końca. Nam powiedzieli, że transze obliczane są właśnie procentowo od wartości inwestycji. Pierwsza jest własnie taka mała, ale kolejne już są sporo wyższe. W naszym przypadku (nie braliśmy kredytu na całość inwestycji, bo część już mieliśmy postawione) może okazać się tak, że w drugiej transzy dostaniemy resztę kredytu.
  6. agusia_x

    kosztorys dla PKO BP

    Ja wzięłam kredyt w PKO BP w marcu. I rzeczywiście pierwsza transza jest bardzo mała. Nie pamiętam ile dokładnie to % ale coś ok tego co napisałeś. Przy kredycie 270 tyś pierwszej transzy dostaliśmy coś ponad 50 tyś. My mieliśmy już postawiony parter i to też trochę tą kwotę zwiększyło. Ale nie dało rady więcej. W banku powiedzieli, że kolejne już będą o wiele większe. Co do kosztorysu to do wniosku zrobiliśmy sami, bo budujemy systemem gospodarczym także kwoty wpisaliśmy takie jak się nam wydawało. Potem na budowie zjawił się rzeczoznawca, ale inny niż Twój. Gościu z tego co mówił z zawodu był budowlańcem i pomógł nam skorygować ten kosztorys. W kilku pozycjach stwierdził, że nam zabraknie, gdzie indziej mieliśmy za dużo.
  7. Najlepiej wyznaczyć służebność przejazdu wzdłuż granicy działki. Ja takową mam, powstała droga o szerokośći 3 m. I wydaje mi się to minimum jakie powinna mieć, żeby spokojnie mogły przejechać tamtędy chociażby samochody z materiałem podczas budowy. Co do szerokości domu i odległości to służebność nie zmniejsza Ci wymiarów. Dalej masz do wykorzystania całe 16 m, zachowując oczywiście ustawowe odległości domu od granicy czyli 4 m przy ścianie z oknami i 3 m przy ścianie bez okien. Czyli przykładowo służebność robisz szeroką na 3 m, dom stawiasz 4 m od granicy czyli odległość domu od drogi wyniesie 1 m. Nie dużo, ale jak nie ma innego wyjścia to da się przeżyć. Tym bardziej, że będzie to tylko droga dojazdowa, więc jakiegoś dużego ruchu tam nie będzie.
  8. agusia_x

    znowu ta służebność

    My ustanawialiśmy służebność przejazdu do swojej działki (trzecia linia zabudowy) jakieś 2 lata temu i nie było problemu aby ta droga miała 3 metry szerokości. I tyle ma. Sporo czasu spędziłam na szukaniu jakiś przepisów w tej sprawie i z tego co pamiętam nigdzie nie znalazłam ile ma mieć szekorości taka droga. Jedyne co kojarzę to pisało, że ma ona umożliwić dojazd np. straży pożarnej. Jeszcze takiej konieczności nie było, ale skoro dojechały gruchy z betonem i inne auta ciężarowe z materiałami to i straż nie powinna mieć problemu.
  9. agusia_x

    Kredyt w EURO

    A co w sytuacji gdy buduje się systemem gospodarczym?? Nie jestem w stanie przedstawić wyceny poszczególnych etapów.
  10. agusia_x

    Stan zero

    Ja niczego nie chcę się dowiedzieć, bo wszystko wiem, ale autor wątku pewnie tak. Po coś ten wątek zakładał. A ja w jego poście nie znalazłam pytania, na które tak bardzo wnikliwie wszyscy tu chcą odpowiedzieć. A czemu służyć miałby ten oddzielny wątek? Nie zaśmiecaniu innych. Bo gdzie nie spojrzysz tam ta sama dyskusja. I nie będę tu dyskutować kto ma rację, a kto nie. Bo poprostu nie wiem. Nie jestem budowlańcem, z fizyki w szkole miałam tróję. Buduję swój dom w oparciu o wiedzę fachowców. I nie będę się z nimi spierać, bo nie mam podstaw. Muszę zaufać, że wiedzą co robią, bo inaczej ten dom nie powstanie nigdy.
  11. agusia_x

    Stan zero

    Ludzie, to się staje nudne. Gdzie się nie zajrzy, do jakiegoś wątku, tam kłótnia między teoriami pana Brzęczkowskiego a resztą forumowiczów. I w każdym to samo. Załóżcie sobie wątek: "T.Brzęczkowski kontra reszta świata" i tam udowadniajcie kto ma rację. Ludzie chcieli by się czegoś dowiedzieć z tego forum, a tam w każdym wątku, w koło Macieju: - fundament się ociepla!!!!!! - a właśnie że nie!!!!!! - a właśnie że tak!!!!!!! Paranoja!
  12. agusia_x

    Działka rolna z powodu różnicy wysokości?

    No nie do końca Nie sądze. Przynajmniej na mojej nic nie mogę postawić. Najpierw sprawdz w planie zagospodarowania co to za teren i tam również znajdziesz w jaki sposób możesz wykorzystać daną działkę. To nie jest odgórnie określone. Każda gmina ma inne wymagania w tej sprawie. Wszystko pisze w planie zagospodarowania przestrzennego danej gminy (do ściągnięcia za darmo ze strony internetowej gminy)
  13. Ogólnie aby nie płacić podatku dochodowego ze sprzedaży nieruchomości, w tym mieszkania, trzeba poczekać 5 lat od daty jego zakupu. Po 5 latach można sprzedać bez dodatkowych kosztów. Jest jednak wyjątek. Można sprzedać zaraz po zakupie i nie płacić podatku, pod warunkiem, że kasę którą otrzymasz za to mieszkanie przeznaczysz na inne cele mieszkaniowe, w tym budowę domu. Ale należy to udokumentować FV. Czyli musisz mieć faktury na całą tą kwotę, którą otrzymasz za mieszkanie.
  14. agusia_x

    Działka kupiona - co teraz?

    Widzisz, co zakład energetyczny to inne wymagania. Ja mam skrzynkę na słupie w granicy i tam mam licznik i od tego pociągnięty kabel do prowizorki. I nie było problemu z dostarczaniem zwykłego prądu.
  15. agusia_x

    Działka kupiona - co teraz?

    Nie musisz mieć prądu budowlanego. Ja mam odrazu normalny prąd tylko o dużo mniejszej mocy. Po wybudowaniu domu poprostu to zmienię. I tu radziłabym nie czekać z załatwianiem prądu, bo to trwa, nawet ponad rok. U mnie było tak. Wystąpiłam o warunki przyłącza, dostałam odpowiedz, że konieczne jest postawienie dwóch słupów (to energetyka robi na własny koszt). Ja płaciłam tylko za przyłączenie, w sumie ok 1500,00 zł. Na słupy czekałam pół roku, byłoby dłużej ale mam znajomego w energetyce I do momentu zamontowania licznika na słupie nic za to nie płacisz. Może to tak stać latami. Gdy chcesz zacząć korzystać z prądu, dzwonisz do energetyki, przyjeżdżają i zakładają licznik, Ty podpisujesz umowę i wtedy dopiero płacisz za prąd. Z wodą też bywa różnie. Moja działka jest w trzeciej linii zabudowy. Dwa domy przede mną mają wodę. A ja dostałam odpowiedź z wodociagów, że nie mogę zrobić przyłącza do istniejącej sieci, bo za mały przepływ czy coś w tym rodzaju, i że muszę wybudować nową sieć, przepinając istniejących odbiorców. Takze walczę z gminą o budowę tej sieci, a to trwa i trwa i trwa, bo gmina nie chce tego zrobić a ja się upieram. Nie wiesz co będzie w Twoim przypadku. To że sąsiad obok ma wodę nic nie oznacza. Ja bym na Twoim miejscu zajęła się tym teraz, póki masz na to czas. Uwierz, że potem, jak zaczniesz budować dom, będziesz miał inne problemy. Pozdrawiam
×