Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Jurek Opole

Uczestnik
  • Posty

    301
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Jurek Opole

  1. Witam. Karolina - na dwie osoby Małgosia może być duża. W chwili obecnej mieszkamy we dwoje i wiem co mówię - nie wspomnę o żonie. Jeśli Ty i siostra nie macie swoich domów to być może w przyszłości któraś z Was "dostanie schedę" po rodzicach lub "z rodzicami" (życzę długich lat w zdrowiu i szczęściu) wtedy dom może być w sam raz i okaże się, że była to inwestycja rodziców dla siebue i dla dzieci. Generalnie jest duży i w mojej opinii nie ma się co łudzić, że da się ją wybudować, wykończyć i urządzić „na gotowo” wraz z otoczeniem poniżej 500 tyś. Wartość kosztów budowy (samo wykonawstwo) 2007 wg. kosztorysu robót programem NORMA PRO w cenach minimalnych była określona na 220 tyś a w cenach średnich 301 tyś. Rok 2007 to był wciąż rok bumu w budowlance oraz kredytów hipotecznych. Potem nastąpiło lekkie spowolnienie i ceny materiałów i robocizny lekko spadły - tu była szansa na zbudowanie taniej. Dziś być może również uda się taniej. Niestety budowa to także dylemat budować tanio czy budować dla siebie... jest takie powiedzenie "jestem biedny więc nie stać mnie na tanie ubranie" w sensie "kup dobry droższy płaszcz by służył ci przez lata" Stan surowy otwarty - myślę, że ciężko będzie zejść poniżej tych 170 tyś. Nikt nie podaje tu kosztów towarzyszących działka, projekt, prowizja od kredytu itp. a one potrafią zrobić również niezłą sumkę i doliczając te koszty w mojej opinii wtedy nie da się osiągnąć stanu surowego otwartego poniżej 200 tyś . System gospodarczy ma jedną dużą wadę - budujesz długo jeśli nie masz dużej rodziny / znajomych którzy mogą Ci pomóc. Długa budowa i mało widoczny postęp może zniechęcić. Widziałem mniejsze i również ciekawe projekty np. "dom za rogiem" - nasz pierwszy wybór. Projekt był wielokrotnie realizowany i ludzie na forum podali chyba możliwie wszystkie poprawki warte rozważenia. Pozdrawiam,
  2. Witam Koleżanki i Kolegów. co jest ! wszystkim wszystko stanęło od września? Widzę, że Małgosia padła... Bilu ty już pewnie skończyłeś i mieszkasz - jak Ci się mieszka? Kolega z Pleszewa szedł jak burza i pewnie już też mieszaka - podobnie, jak Ci się mieszka? Co byście dziś zmienili w Małgosi? Oliwka jesteś już po conajmniej jednym sezonie grzewczym i w trakcie drugiego - jak spalanie u was tj. koszty ogrzewania? U mnie zapowiada się mniej więcej tak samo jak w zeszłym roku co widzę na podobnym zużyciu ekogroszku. Trochę majstrowałem przy nastwach temperatur w domu i powiem wam, że 1 st. więcej na automacie sterującym w ieszkaniu i widać to w spalaniu. Pozdrawiam,
  3. Witam, nie mogę odpowiedzieć tj. pisząc na pani emaila (wiadomości prywatne) dostaję informację o nie dostarczeniu. Proszę wysłać do mnie wiadomość priv. Pozdrawiam,
  4. Hejka, ja nie znam się na tym temacie. Mam pytanie skąd wiesz ile zapasu mocy ma Twój piec przy danej temeraturze. Jak to się oblicza? My mamy 25kW - niby obliczone ale nie ważne być może mi wciśnęli bo był też jeden gość w międzyczasie i powiedział, że 25kW będzie za dużo... Kiedyś czytałem trochę o temacie na forum - wspominali tam, ze temper. na piecu dla kotłow takich jak my tu mamy nie może być poniżej 56 stopni bo jest to nie zdrowe dla pieca - więcej >> TUTAJ << możesz coś na ten temat powiedzeć, jakie masz zdanie na ten temat? Pozdrawiam,
  5. @ Ania i Daniel: ). "Jak to wygląda u was czy ma ktoś z was 25kW i czy spokojnie taka moc wystarcza? Na jakiej firmy kocioł się zdecydowaliście, i czy jesteście zadowoleni? I jeszcze jedno pytanie do Jurka odnośnie oczyszczalni ścieków. Jaką wybrałeś? Jak się sprawuje? Czy nie miałeś żadnych problemów podczas tak niskich temperatur?" Kociaoł mam 25kW - Hef EKO PLUS Uniwersalny - wydaje mi się, że wystarcza - zasilam C.W.U, grzejniki oraz podłogówkę (cały parter oprócz 2 pokoi i spiżarni oraz górę - hall i łazinenka 15m2). Jakie objawy są gdy moc nie wystarcza? Oczyszczalnia sicieków - jakie konkretnie problemy macie na myśli? Pozdrawiam,
  6. Ja palę ekogroszkiem. Ekogroszek kupiłem po 720zł /t (Pieklorz z Bytomia) W listopadzie spalałem 100 kg na 10 dni => 72 zł x 3 = 216 zł / m-c W grudniu gdy temp. były w okolicach 0 st (-5 / 5 st) wychodziło 100 kg. na 5 dni => 72zł x 6 = 432 zł / m-c W ostatnie mrozy (-20 st) wychodziło jakieś 35 kg na dzień = 25 zł na dzień ale to było raptem kilka dni. Chyba trochę drogo.... jak w 2007 decydowałem się na ekogroszek to tona kosztowała 540 zł ... 2 lata póżniej (2009) płaciłem 720 a normalnie kosztował już 800 zł ... 2 lata 50% drożej ... chciałbym aby pensja też mi tak szybko rosła... Ogrzewam 218 m2 pow użytkowej + C.W.U. Nastawy tememperatur (sterowanie automatem) w dni powszednie 5:15 -8:30 21,5 st / 8:30-15:00 21 st / 15-23:00 21,5 st / po 23:00 21 st. (tu mógłbym trochę zejść i trochę zaoszczędzić ... właśnie to zauwazyłem w weekend mam 21,5 st od 6:30 do 23 potem 20,5 W nocy temp nigdy mi nie spada poniżej 20,5 stopnia... nawet jak raz mi się zdarzyło, że piec mi zgasła i nie palił przez całą dobę... Generalnie temp. nigdy mi nie spadła poniżej 20 st w okresie do listopada do dziś. Ściany 30 cm + 15 cm wełna / skosy + sufit poddasza 25 cm wełny, skosy strychu 15 cm wełny do samej kalenicy. Jak u Was to wychodzi?
  7. nie zdechło tylko a. nie mam odpowiedzi w temacie b. problem z czasem - na jesień chciałem wykorzystać ostatnie chwile do zrobienia tego co trzeba było zrobić na zewnątrz a teraz w robocie mam sajgon i siedzę do rana do wieczora a potem to już mi się nic nie chce... @: ostrowscy: do ceramiki poryzwoanej są specjalne kotwy (np. z oferty Fischer) i takie powinny być zastosowane aby nie wychodziły z pustaków - twoje prawo wymagać i sprawdzić czy po montażu kotwy nie wychodzą z pustaków. Że "drogie" nie twój interes - nie podpisujesz odbioru nie płacisz za okna - mają być zamontowane zgodnie ze sztuką. Uwaga - co podpisujesz (zapis o darmowym montażu dot. najczęściej montażu na piance i na "byle czym" Profesjonalny montaż na pewno nie jest gratis". Na pewno nie na samej piance, na pewno podstawą są taśmy rozprężające a pianka to uzupełnienie jako warstwa izolacyjna. choć są również dedykowane taśmy do izolacji termicznej. To pewnie wiesz więc co tu pisać. Co do samych zasad prawidłowego zamontowania okien - wiele artykułów jest nawet wprost dedykowanych do tematu "prawidłowy montaż okien" "montaż okien" i inne w temacie w Budujemy Dom i piśmie konkurencyjnym" Okna to jeden z najczęściej poruszanych tematów – na pewno jeśli masz jakiś roczny komplet wydań wspomnianych pism branżowych to znajdziesz jakiś artykuł na ten temat. Poszukaj informacji na stronach renomowanych producentów okien. Być może nie ma wprost na temat montażu w ceramice ale wtedy należy zamienić istotne elementy montażowe, które "wchodzą w ceramikę" na dedykowane do stosowania w ceramice np. wspomniane kotwy. Niestety zawsze będzie rozdźwięk między tym co zostało napisane a tym co "fachowiec" wie z praktyki. Jeśli masz zaufanie do fachowca a sam nim nie jesteś to pozostaje Ci mu zaufać na bazie tego co on ci powie i Twoich przemyśleń z przeczytanych informacji. Happy New Year
  8. Jurek Opole

    Schody

    wszystko co dotyczy schodów
  9. Tam gdzie Ci pasuje U mnie jest w górnym "hallu" "Celowałem" tak aby wyjść swobodnie i wyprostowanym na strych (czyli odszedłem od skośnych połaci bliżej środka) i chciałem aby bieg nie był tuż obok klatki schodowej aby przypadkiem kiedyś do niej nie wpaść U mnie wyszło jak fotkach w załączeniu >>> kliknij to <<<
  10. Jeśli mogę doradzić to odradzam lokalizację wejścia (uchylne schody) na strych z garderoby. Na strychu porządku z założenia nie będzie - mówię o kurzu, robactwie itd. Otwierając drzwi na strych w garderobie mogą wam się syspać różnego rozaju paprochy do garderoby... wiem z doświadczenia. My mamy strych ocieplony skalną watą mineralną Rockwool,na wacie mam rozpiętą folię aby wata nie pyliła mi po strychu... Jednak w czasie układania trochę tych szpileczek rozpyliło się na strychu i poosiadało w różnych miejscach. Każdy ruch po strychu generuje cyrkulację powietrza (no chyba, że tylko ja tak szybko chodzę ) i cały ten syfek zaczyna krążyć w powietrzu i niestety cześć czasami opada niżej kiedy masz uchylone schody na strych... Widzę to (i czuję pod obuwiem) u siebie na kaflach. Generalnie nie miałem czasu pisać - podobnie jak Nomeczka mieszkamy w naszej Małgosi od połowy sierpnia
  11. Heyka, Bili kto Ci to zrobił ... co wstawisz w ten kawałeczek między ostatnią krokwią dachu a krawędziowymi dachówkami zadaszenia nad tarasem... tyci rynnę? To samo po drugiej stronie tego zadaszena (koło wejścia do pomieszczenia gospod za garażem. Dlaczego nie pocięgnęli tego dachy tak jak leci dach macierzysty? Pozdrawiam, Jak będziecie w okolicach zapraszam do nas.
  12. Postaram się pomóc. Na moje oko ten blat (góra) jest na wysokości ok. 1,06 - 1,11 m. Wysokość blatów kuchennych dla ludzi o średnim zwroście (zakładam 1,7m) to 0,86 m. Myślę, że bar jest nie więcej niż ok. 0,25 m wyżej ponad blat. Pozdrawiam,
  13. Nomeczka a może szanowna małżonka ma tyle miejsca w szafkach bo nie przeprowadziła się jeszcze z całością sprzętu... wiesz jak jest )) Sorki to żart dla rozluźnienia ) Kobiety mnie pewnie zaraz zjedzą ) W całości popieram. Jest kilka etapów budowych, w którch będą skrajne wrażenia. Raz będzie za małe pomieszczenie, potem "jakieś większe", potem znów małe a na koniec wszystko inaczej (przy tynkach i meblach). Podstawa efektywnie wykorzystać przestrzeń i tu się zgadzam, że na dobre wychodzi zatrudnienie projektanta wnętrz ... minimum na łazienkę i kuchnię... niestety kosztuje - jeśli dobrze pamiętam dolna granica w okolicach 100 zł m2 czyli kuchnia jakieś 900 zł. Ja prawie się wykończyłem przy wymyślaniu górnej łazienki - byłem już nawet skłonny zostawić ją na potem (mieliśmy już zrobioną dolną) ale nie chciałem mieć już brudnych robót kiedy będę mieszkał w domu. W efekcie aktualny efekt był sumą wielu zmian w czasie kaflowania (nie polecam bo każda zmiana ma wpływ na inne rzeczy i można wtopić nie pamiętając, że coś jest skorelowane z czymś innym - zdarzyło się ) Z kuchni jestem zadowolony i małżonka też - na tą chwilę ale nie mamy jeszcze całego sprzętu, spiżarnia na pewno nas odciąży więc myślę, że będzie ok. Nie zapanowałem nad aranązacią przestrzeni salonu i "jadalni" właściwie nie mieliśmy koncepcji i to mnie boli bo w mojej opinii jest za mała przestrzeń na tą połączoną funkcjonalność (nie mam poszerzonego wykuszu... i nie mam jeszcze mebli więc może docelowo jakoś będzie. Przeglądnąłem wiele projektów zanim wybrałem Małgosię i od poczatku z wyjątkiem schodów (wolałbym jedno biegowe) wszystko mi pasowało. Myślę, że praktyce również będę zadowolony. Wykończeniówka rzeczywiście daje w d.... Pozdrawiam.
  14. Jeśli za kuchnię przyjmujemy tylko miejsce, w którym przygotowujemy posiłki (nie ma niej stołu przy której jemy posiłki) to w mojej opinii na tą chwilę kuchnia nie jest mała ... choć jeśli zostawiasz ścianę dzielącą salon i kuchnię to może się wydwać mała, dodatkowo jesli w kuchni planujesz "wyspę" do przygotowywania posiłków to może być mała. Jesli dobrze pamiętam to za wygodną kuchnię uznaje się kuchnie o pow. ok. 10 -12 m2. Nasza tj. "Małgosia" ma 9 m2.
  15. Powiem tak - likwidacja spiżarni na pewno przyniesie efekt w przestrzeni .. w kuchni w tym miejscu można zrobić jadalnię a jadalnia w salonie zamieni się na większy salon. U nas jest spiżarnia i jest OK (ale salon z jadalnią niestety mały - jak dla mnie) i tu zgadzam się z Nomeczką, że na 100% spiżarnia przy kuchni się sprawdzi. Zresztą my właśnie szukaliśmy projektu ze spiżarnią przy kuchni. Inne miejsce na spiżarnię widzę pod murowanymi schodami a jeśli ktoś w tym miejscu (pod schodzami) zrobi jeszcze tzw "pół piwnicę - co niestety zgodnie ze sztuką budowania wymaga przerobienia przekroju fundamentów w tym miejscu) ale można pokusić się o samowolnkę budowlaną jeśli jest cool manager budowy ) i będzie całkiem fajnie i można zastanowić się nad likwidacją spiżarni. Miejece pod murowanymi schodami jest też fajne na podręczną garderobę - buty, okrycie wierzchnie które używamy na codzień itp. tak więc wiele jest możliwości aranżacji tej części. Komin 3 kanałowy wynika z: 1 kanał na spiżarnię, 1 kanał na kuchnię i 1 kanał na wyciąg z kuchni gazowej. Jeśli zlikwidujesz spiżarnię i nie używasz kuchenki gazowej (tylko np. elektryczną lub indukcyjną) możesz zostać przy komienie 1 kanałaowycm ale wtedy może warto pomyśleć nad dachówką z tzw, kominkiem... i zaoszczedzisz na tym kominie - na szybko licząc ok. 2 tyś, Jeśli będziecie używać kuchenki gazowej to komin 2 kanałowy. Jakich firm kominy stosowaliśmy - jeśli chodzi o gotowe prefabrykowane z "gwarantowaną" jakością wielkiego wyboru nie macie - Schiedel lub Leier. U mnie Schiedel jest GUT wiadomo Opole - zakład produkcyjny no i Śląsk ) (Niemcownia) ) u Was na 100% chwalą Lejera - zdaje się macie gdzieś w pobliżu jakiś zakład produkcyjny Leiera (widzę, że na podkarpaciu i dalej na wschód Leier is the best) ) Pozdrawiam, PS. Nomeczka - fajnie macie My chyba z końcem lipca zaczniemy przeprowadzkę i bardzo się cieszę - ptaszki śpiewają, sarenki biegają i jest coll )
  16. Bilu, zgadzam się z Tobą - mniej nie wyjdzie - w tej kwocie jest wszystko co trzeba aby mieszkać w średnim standardzie w domu wykończonym (łazienki, kuchnia, podłogi,malowanie) z wykończonym otoczeniem (płot, bruk, tarasy, trawa, szambo (oczyśzczalnia ścieków) itd. Nie mówię o samych murach ... mówię o tym co trzeba wydać aby mieszkać przez najbliższe 2-5 lat bez większych inwestycji w wykończonym domu. Pozdrawiam,
  17. Zaleta wylewanego stropu to eliminacja efektu klawiszowania jak jest charakterystyczny dla źle wykonanych stropów gęstożebrowych jak np. Teriva. Inne ścianki działowe, murowane na pewno nie mogą stnąć dowolnie i ich lokalizacja musi być ustalona jużna etapie układania stropu a z praktyki wiem, że w temacie ścianek działowych pomysły zmieniają się kilka razy w czasie budowy (przy stropach wylewanych ścianki działowe też nie są dowolne ale odpowiednio obliczony strop nie będzie tak wrażliwy na przemieszcanie ścianki działowej jak w przypadku stropów gęstożeborwych). Klawiszowanie = regularne pęknięcia. Stropy gęstożebrowe wymagają znajomości tematu, ważne jest prawidłowe stosowanie żeber rozdzielczych i inne zasady związane z tą techniką tak więc potrzebni są specjaliści z parktyką a nie jak to w tym kraju bywa specjaliści gawędziarze a potem "miało być pięknie a jest jak zwykle... Majstrowi oczywiście wszystko jedno bo strop wylewany zrobi wg. własnego "widzi mi się" A co na to kierownik budowy - jak masz w projekcie strop gestożeborowy a tak zdaje się najczęściej projektuje HB Studio to wszystkie obliczenia zrobione są na ten typ stropu. Zmiana techniki wykonania stropu jest istotnym odstępstwem od projektu i wymaga adaptacji projektu co oznacza wykonanie przeliczeń (np. wspomnianego zbrojenia), wystawienia nowych zaleceń w temacie wykonania stropu i zdaje się lekko trąci wstrzymaniem budowy bo będzie to istotne odstępstwo od projektu (konstrukcja) i wymaga adaptacji projektu już po otrzymaniu pozwolenia na budowę a ono jest przypisane do projektu z konkretnymi wytycznymi. Być może toretycznie kierownik budowy jesli ma uprawnienia do projektowania mógłby to wziąść na siebie, przeliczyć, wystawić zalecenia i podpisać się pod zmianami ale nie jestem tego do końca pewien. Nie chodzi o to by straszyć tylko o to, że majsetr nie policzy tylko zrobi po swojemu - wszyscy takie stropy mają i wszystkie domy stoją ... do pierwszego razu.
×
×
  • Utwórz nowe...