Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

AndrzejBar

Uczestnik
  • Posty

    8
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O AndrzejBar

  • Ranga
    Początkujący
  1. AndrzejBar

    Żyrandol kryształowy - a sufit podwieszany

    Faktycznie wydaje się być to rewelacyjnym rozwiązaniem... gdyby nie to co napisałem wcześniej... tam nie masz czegoś takiego jak sufit trwały, jak to określiłeś... za takowy nie mogę też liczyć warstwy betonu jaką jest podłoga już na piętrze... Nie mniej napiszę jak sobie z tym poradziłem... Tak jak napisałem... sufit to stron styropianowy. W tymże stronie biegną sobie po 2 listwy stalowe by coś podwiesić...Problemem był ciężar żyrandola.. bo pomimo, że nie jest może największym z oferowanych to i tak do lekkich nie należał... Ale moje rozwiązało polegało na zrobieniu dodatkowej drewniano - metalowej konstrukcji. Pod strop podkleiłem na silny klej montażowy sklejkę i dodatkowo dokręciłem ją śrubami 10 w te stalowe listwy biegnące w stropie... Ze sklejki na drugą stonę (w kierunku podwieszanego sufitu wypuściłem 8 nagwintowanych prętów metalowych, które prawie dochodziły do k/g... tu znów poszła gruba sklejka... Wytrzymałość tej konstrukcji sprawdziłem uwiesdzając się na niej... - oczywiście kolejnego dnia po montażu i wyschnięciu wszelkich spoiw. Gdy miałem pewność, że żyrandol nie spadnie - skoro wytrzymał moja wagę i podciąganie sie na tej konstrukcji jak na drążku, to zamocowałem od spodu k/g i poprzez k/g na śrubę z blokadą zamontowałem hak bezpośrednio do konstrukcji znajdującej się pod k/g. Teraz z powieszeniem żyrandolu nie było już problemów... :-) Nie mniej dziękuję za wszelkie podpowiedzi i sugestie...
  2. Nie jestem częstym gościem... ale nie zajmuje się budowlanką zawodowo... Nie mniej obecnie mam problem dotyczący świeżo co zakupionego domu przez córkę. Wymyśliła ona sobie w salonie żyrandol kryształowy. Wszystko ładnie i pięknie... Mając tę wielkość salonu co one teraz, naprawę tego rodzaju żyrandol będzie miał swój urok... nie mniej jest jeden problem... sufit... Jest on z płyty karton gips na profilach aluminiowych... a nad tym jest styropian, a konkretnie strop styropianowy Sukiennik czy jakoś tak - jakie mocowanie powinienem dać, by komuś ten żyrandol na makówke nie zleciał...
  3. Z Wielkopolski, mogę ci polecić dr inż. Przemysława Stawiarskiego. Jest to zarówno rzeczoznawca budowlany jak i biegły sądowy, a co ważniejsze nie jest to osoba z gatunku tych o jakich napisałeś, jego ekspertyza jest naprawdę rzetelna Mi robił opinie praktycznie pod sprawę sądową, jednak jak doszło co do czego (było jeszcze spotkanie „mediacyjne ostatniej szansy” niby dla mnie – storna przeciwna wykazywała „wielkoduszność” chcąc „uchronić” mnie przed pewnymi kosztami sądowymi.) W każdym razie na tym spotkaniu po przedstawieniu ekspertyzy, mój adwersarz razem z prawnikiem z pozycji „wygranej” zgodzili się co do joty na ugodę, ale w formie jaką ja proponowałem, oraz naprawę wszystkiego czego żądałem
  4. AndrzejBar

    Okap - jaki wybrać?

    Gaz ziemny i wywietrznik (kratka) jest tylko jedna, a komin z jakimś wkładem aluminiowym, że nie ma możliwości wybicia innego podłączenia, więc jak zrobię "na sztywno" poprzez jakąś rurę połączeniową na zasadzie okap-kratka, to kuchnia zostaje w pewnym sensie bez wentylacji
  5. AndrzejBar

    Zabudowa korytarza

    Jak już z moich postów widać, zabieram się do generalnego remontu. W korytarzu mam dwie wnęki do zabudowy. Jedna mniejszą drugą sporą. Gość z ekipy, która aktualnie wykonuje kuchnię, a następnie przejdzie do korytarza (zaznaczam, oni zajmuję się ścianami, a nie wykonują mebli) zaproponował mi abym przy zabudowie skorzystał z systemów proponowanych przez Raumplus. Wnęka mniejsza jest bowiem tak usytuowana w stosunku do większej, że zakładając zabudowanie przy okazji "kawałka" ściany (około 30 cm) można stworzyć wrażenie całkowitej zabudowy narożnikowej, gdzie przykładowo po przesunięciu drzwi dopiero okazałoby się, że nie jest jedna wnęka narożnikowa, tylko dwie "prawie połączone wnęki małą ścianką, położone do siebie prostopadle. Na porady, że najprościej zburzyć ściankę i połączyć wnęki - odpowiadam, że nie ma takiej opcji. Pomimo, że ścianka około 30 cm, to jest ona nie do ruszenia. Z tego względu na dzień dzisiejszy to rozwiązanie o którym napisałem i które zaproponował mi "majster" jest chyba najlepsze. No chyba, że macie inne zdanie na ten temat i jakieś inne pomysły.Zaznaczam również, że nie wchodzi w grę opcja "zrób to sam". Raz, że moje zdolności manualne raczej nie są ukierunkowane w tym kierunku, a dwa chronicznie cierpię na notoryczny brak czasu....
  6. AndrzejBar

    Okap - jaki wybrać?

    Będzie remont kuchni.... W związku z powyższym mam pytanie. Nie wiem do końca co wybrać. A kupować próbować i ewentualnie zmieniać.... Chodzi o okap w kuchni. Mam dwie możliwości, albo sam okap z podłączeniem do komina (nie wiem tylko czy nie będzie problemów przy wizycie kominiarza - kratka jest jedna i jak "podłączę" do niej okap "na stałe" to co w "wentylacją" ze względu na kuchenkę gazową. Drugie rozwiązanie to okap z wiszącej szafce i jakimś wkładem węglowym, a kratka do komina zostaje jak jest. Co lepiej wybrać?
  7. AndrzejBar

    Zabudowa telewizora

    A można prosić o wyjaśnienie co niby ta "zabudowa", jak słusznie kilka osób zauważyło nią nie będąca ma dawać? Zamaskowanie kabli? Znam prostsze sposoby i też ich nie widać...
  8. AndrzejBar

    Telewizor w sypialnie - gdzie i jak?

    Zgadzam się z tym zdaniem, niestety czytając niektóre posty zacząłem się zastanawiać czy wy chcecie wstawić TV do sypialni, czy łóżko z sypialni do pokoju telewizyjnego. A moje rozwiązanie wygląda następująco, TV na linii wzroku jak siedzę na łóżku , pochylenie około 10 st. TV 26 cali - boczna prawa ściana. Dlaczego? Bo nie umiem oglądać TV leżąc na wznak (w ciągu 5 minut usypiam). TV w sypialni oglądam leżąc na boku (przyzwyczajenie od lat, gdzie o własnej sypialni jako osoba mieszkająca z rodzicami, mogłem tylko pomarzyć, szczytem luksusu (nie tylko u mnie) był własny pokój z własnym TV (co wiele dla wielu osób było powodem zazdrości) O TV na suficie można było pomarzyć, standardem były TV 21-25 cali, a 28 cali uważano za prawie projektor kinowy. Lata minęły, sprzęt się pozmieniał, ale przyzwyczajenie, że TV ogląda się leżąc na prawym boku pozostało. A tak przy okazji. Piszecie o łączności wifi z TV w sypialni itd. Zadam prost pytanie, na które proszę sobie samemu odpowiedzieć. Cześć z TV z WiFi ma zarówno kamerkę, jak i mikrofon (cześto w oprogramowaniu również możliwość rozmawiania np poprzez Skype. Wcale nie musicie mieć takiego TV faktycznie podłączonego do internetu, wystarczy że włączycie w nim WIFI. I wystarczy mieć ambitnego sąsiada. Włamanie do TV z WiFi (na zasadzie punktu dostępu) naprawdę nie jest problemem, mam znajomego, który dla zabawy pokazał mi jak sie włamać do TV w salonie, gdzie my siedzieliśmy w innym pokoju, a nasze panie rozprawiały w salonie o wszelkich babskich sprawach. Były bardzo zdziwione jak pokazaliśmy im już wypalony na DVD 10 minutowy film z ich rozmowy....... (TV oczywiście nawet się nie włączył) Pomyślcie teraz że macie takiego sąsiada, a jego dodatkowym hobby jest sprzedaż domowych filmików erotycznych w sieci..... Życzę powodzenia z wszelkimi TV z WiFi i internetem w sypialni....
×