Witam, no właśnie, w umowie (jeszcze nie podpisanej) zadeklarowałem , że odbiór paliwa będzie w listopadzie. A co jeśli się nie wyrobię z budową? Co mi grozi? Autorus
1,5mm do gniazdek to nie jest żaden błąd pod warunkiem , że elektryk wie co robi. Po co komu pod laptopa albo pod lampkę nocna w gniazdku taki przewód?
Na placu budowy był człowiek z firmy i robił pomiary. Z tego co widziałem to dolna belka jest robiona z dwóch części. Jednak firma konstruowała to więc powinno być ok. A nie są na rynku rok.
Dziś przyjechały wiązary I wszystko byłoby dobrze gdyby się nie okazało ze wiązary sa za krótkie, wpadają nam do wewnątrz :( Najgorsze jest to ze robota stoi, bo sprawę na pewno da się załatwić. Z tego co słyszałem można takie wiązary wydłużyć. Inna sprawa ze jak zobaczyłem wiązary na placu budowy to nijak nie zgadzały mi się z moim wyobrażeniem wiązara
Myśląc o murze nad garażem wpadłem na pomysł aby wykorzystać stare orurowanie do samochodu Na początek plan jak to ma wyglądać Będą dwie rury nad sobą. Nie będą jednak tylko upiększeniem, chodzi o to aby podczas roztopów można było jeśli będzie taka potrzeba zepchnąć śnieg z dachu. Akurat będzie to na szerokość szufli + kilka centymetrów. A to wspomniana rurka
kopuła była budowana z LEPO. A lepo to cement z wapnem. Jak nie znajdę to będzie trzeba dodawać wapno dodatkowo. Odnośnie silikatów to ścianki działowe z nich będą wiec się od razu spytałem co by tam dać Tak mnie korci cienkowarstwowa zaprawa.
Pojechałem sobie do hurtowni budowlanej zamówić LEPO a tam ze już nie jest produkowane Na łącznik pewnie mi starczy jeszcze stare, ale potem co? Co polecacie jako zaprawę do silikatów?
W sumie to przecież kwestia dogadania Opłata za punkt jest o tyle dobra że można sobie samemu wyliczyć, oczywiście jeśli ktoś chce liczyć. I to nie znaczy ze będzie taniej. Taki rynek.
4 gniazdka na jednym obwodzie to 5 punktów, przy najmniej mi tak tłumaczono Miałem już oferty za 40zł, a nawet za 25zł. Coś na pewno wybiorę. Najgorsze były oferty w których rozliczamy się nie na punkty a na całość, choć to dla mnie dziwne.