Skocz do zawartości

mar

Uczestnik
  • Posty

    69
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez mar

  1. Może w końcu ktoś pochwali się swoją budową?
  2. Dachu nie zmieniałem. Zostały wiązary, tylko o jeden więcej bo wydłużyliśmy projekt o 1 m. U nas wg projektu nie dałoby rady, było za dużo błędów, ale może od 2008 roku już to poprawili w specyfikacjach. Schematy wiązarów już załączałem na tym forum, ale już wysyłam na e-mailal.
  3. U mnie cały dach z położeniem dachówki cementowej ok 230m2 wyniósł ok 45.000 zł.
  4. Tu są schematy o które prosił mnie Diodak76 może jeszcze komuś będą pomocne. Są to ilości drewna i schematy wiązarów projektu Cztery Kąty II, w projekcie który kupiliśmy w 2008r. były błędy, te schematy otrzymaliśmy po poprawkach z biura projektowego. Niestety dostaliśmy je już po wykonaniu więźby, więc nie wiem czy są prawidłowe. Jak ktoś przejdzie więźbę w tym projekcie to już będzie z górki (przynajmniej u nas tak było). Życzę powodzenia i pozdrawiam Cztery_k___8230_ty_2_WI___8222_ZARY.pdf cztery_k_ty_II.pdf Cztery_k___8230_ty_2_WI___8222_ZARY.pdf cztery_k_ty_II.pdf
  5. Super, miło widzieć jak rosną Wasze CZTERY KĄTY, a koszty rewelacja. W naszych okolicach niestety robocizna jest zdecydowanie droższa. My już mamy ocieplenie zakończone, rynny, parapety i podbitkę, a co najważniejsze w końcu położylismy trochę kostki brukowej, może już nie będzie się tak wnosić ziemia do domu. I na ten rok koniec, czas na odpoczynek. Pozdrawiam A czy już nikt więcej z budujących nie zagląda na forum?
  6. Zgadzam się w 100% na moim końcu świata oprócz zajączków i sarenek - zawitał lisek ( na szczęście za ogrodzeniem) i tu jakby mój zachwyt okolicą się zakończył. Ale na szczęście to był jeden raz i oby się nie powtórzył. Lubię zwierzątka ale liski - z bliska -nie koniecznie.
  7. Mój Tobi (owczarek niemiecki 1,5 roku) też ma chyba alergię na koty. Bardzo chcialismy przygarnąć jakiegoś, ale nasz piesek go nie zaakceptuje. Szkoda
  8. Domek rzeczywiście wygląda fajnie, brak jeszcze koloru, myślę, że wtedy będzie dopiero efekt. Kolumny są betonowe
  9. Tak wygląda mój dom od strony wejściowej i tarasu. Na zewnątrz jeszcze budowa, brak podbitki, ale są już parapety i rynny.
  10. Mam nadzieję, że rozszyfrowałem trochę naszą księgowość. Więc tak: stan surowy zamknięty+hydraulika (wszystko do odpalenia pieca)+elektryka (bez kinkietów, lamp, i żyrandoli)+tynki maszynowe (bez cekolu i farby)+ wylane podłogi (bez płytek i paneli)+podwieszane sufity z ociepleniem (proste bez bajerów)+parapety wewnętrzne+kominek z rozprowadzeniem ciepła na pokoje i łazienkę+zewnętrzne ocieplenie - to przekroczone 210.000 ( o ile dobrze to sprawdziłem). Hydraulika ok 23.000 (robocizna i materiały), elektryka 3.600 sam materiał. Brak na zewnątrz rynien na ścianach, podbitki i parapetów zewnętrznych. Nasz projekt domu wg planów, które przedstawiłeś jest troszkę mniejszy CZTERY KĄTY II (części mieszkalnej trochę ponad 103 m2+garaż ok 25 m 2 i pom.gosp. 8,10m2). Pozdrawiam
  11. Te pomysły dot. oczka, kaskady itp. chyba się do końca przemyślane. Jest to tzw. kurzawka, czyli o czystej wodzie można zapomnieć. Staw to co innego. Oczka nie da się utrzymać w należytym stanie.
  12. Tak dla próby, dom w trakcie ocieplania
  13. To mniej więcej tak jak u mnie dom też mamy wydłużony o 1 m ściany - suprex, dachówka cementowa brąz Euronit ( tańsze wykończenia niż w Brass), piec na eko-groszek, kaloryfery ( 2 salon, po 1 w wiatrołapie, w pokojach, łazienka i garaż), ogrzewanie podłogowe(kuchnia, łazienka, korytarz), ogrzewanie mamy w plastiku ( doradził nam hydraulik, że niewilEka różnica a w kosztach 100%, okna PCV jednostronnie barwione (na zewnątrz orzech w środku białe). Staraliśmy się też budować jak najtańszym kosztem, ale bez przesady. Spróbuję rozszyfrować rozpiski mojej żony, ale trochę mi to zajmie, bo nie wszystko robiliśmy po kolei. Spróbuję wrzucić kilka zdjęć.
  14. Trudno powiedzieć. Muszę to sprawdzić w wolnej chwili, ale sądzę, że trzeba liczyć ok. 240.000. Ale to zalezy od wielu czynników jakie okna (kolor czy białe), jakie pokryciue dachu, jakie ogrzewanie? Napisz co masz na mysli pisząc stan developerski. Czy chodzi o stan surowy zamknięty+cała hydraulika, elektryka, białe ściany i wylane posadzki, czy o coś jeszcze.
  15. Ja mam psa - owczarka niemieckiego, niedawno skończył roczek. Kupilismy go mieszkając jeszcze w bloku i tak męczył się z nami przez 7 miesięcy w 36m2. Teraz przeprowadziliśmy się do domku, a piesek nawet nie myśli o mieszkaniu w nim. Dobrze jest mu na dworzu, do domu zagląda bardzo rzadko, tylko jak są goście (jest bardzo towarzyski) i tylko na chwilkę. Ktoś nam kiedyś powiedział, że taki pies męczy się w domu i nasz napewno do takich należy. On przestawił się bardzo szybko na mieszkanie na działce, gorzej natomiast moje żona, ciągle narzeka, że nie ma kto jej budzić rano. Na działce jest w swoim żywiole, pięknie wydeptał sobie ścieżki przy ogrodzeniu, gdzie wita nas jak wracamy z pracy. Jest szczęśliwy, a my nie mamy sierści w domu. A poza tym mamy jeszcze rybki.
  16. Jeżeli chodzi o koszty to trudno jest mi powiedzieć moja żona prowadzi zeszycik, w którym zapisuje wszystko całą budowę ( robocizna, materiały) łącznie z meblami, garnkami i dywanami. Jeżeli interesują Cię jakieś konkretne etapy, to mogę spóbować je sprawdzić. z tego co pamiętam (oprócz tego co już pisałem), to dach wyniósł nas ok.50.000 - drewno suszone - zdecydowanie tańsze jest mokre, ale u nas suszone się sprawdziło, nie było problemów z sufitami nigdzie na łączeniach przymocowanych do wiązarów nie pękają płyty, a to jest ważna, u sąsiadów kupowali zwykłe nie suszone, po wyschnięciu po pół roku, był problem z mocowaniem płyt kartonowych - dachówka cementowa - robocizna robocizna z materiałem za tynki ok. 7000, robocizna (materiał w naszym zakresie) posadzki niecałe 2000.
  17. Witam Gratuluję podjętych decyzji odnośnie domu. Ja rozpocząłem budowę w październiku ubiegłego roku, w grudniu dach, marzec tynki, kwiecień posadzki, od maja sufity podwieszane i wykończeniówka, a od 2 miesięcy już mieszkamy. Co prawda na zewnątrz jeszcze budowa, właśnie zakończyliśmy ocieplanie ( została nam jeszce podbitka), ale w środku jest już fajnie. Nie żałuję żadnych z podjętych decyzji, może poza tą, że nie podzieliliśmy pomieszczenia gospodarczego na dwa (brak miejsca na opał- ekogroszek), ale to jeszcze można zmienić. Dach jest drogi i trudny do zrobienia, ale myślę, że ilość drewna świadczy o jego bardzo dobrej konstrukcji, powiedziano nam, że mogą na nim lądować helikoptery ( chyba nie tak do końca). Co do wizualizacji które są wklejone, są bardzo fajne, ale jeśli chodzi o kuchnię, to chyba wyspa by się nie zmieściła, albo byłoby wokół bardzo ciasno. Projekt domu jest bardzo prosty i funkcjonalny nie zamienlibyśmy go na inny. Ale jeśli ktoś lubi chomikować różne rzeczy to może w takim domku mieć problem. Serdecznie pozdrawiam Kasię i Arka - dzięki za informacje o Waszej budowie jest nam miło, że mogliśmy troszkę pomóc. Życzę wszystkim powodzenia i wytrwałości.
×
×
  • Utwórz nowe...