Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Jolka3

Jakich materiałów unikać?

Recommended Posts

Jakich materiałów budowlanych i wykończeniowych lepiej unikać ze względów zdrowotnych? Wiem, że wszystkie mają atesty, ale przecież są takie bardziej przyjazne i takie mniej icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jakich materiałów budowlanych i wykończeniowych lepiej unikać ze względów zdrowotnych? Wiem, że wszystkie mają atesty, ale przecież są takie bardziej przyjazne i takie mniej icon_smile.gif


"Tanie mięso psi jedzą". Powiedzenie stare, ale nadal aktualne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystkie materiały budowlane dopuszczone do obrotu na rynku polskim muszą mieć znak bezpieczeństwa B lub deklarację zgodności CE z normą UNE EN 14411 co świadczy o tym że materiały te są bezpieczne. Jak kupujesz coś w sklepie to przyjrzyj się jego opakowaniu musi być na nim znak B lub oznaczenie CE. Zdarza się że są produkty które nie posiadają opakowania np. piasek. Wtedy należy poprosić o certyfikat na papierze.

A tak na szybko, to trzeba dobrze zwracać uwagę na farby jakie się kupuje, niektóre mają granicznie wysoką zawartość związków trujących (aczkolwiek jeszcze dopuszczalną, i nie pamiętam tak na szybko jak one się nazywają coś na f albo p, może ktoś pamięta?). Wiem że norma na zawartość tych związków ma się zmienić po 2010 roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wszystkie materiały budowlane dopuszczone do obrotu na rynku polskim muszą mieć znak bezpieczeństwa B lub deklarację zgodności CE z normą UNE EN 14411 co świadczy o tym że materiały te są bezpieczne.


Ja bym raczej powiedział, że naklejka lub nadruk z tymi certyfikatami świadczą tylko o tym, że dany produkt ma naklejkę z tymi certyfikatami.
Mało to razy wycofywano produkty mające wszystko co trzeba, a jednak...
Choćby ostatnia afera w USA z płytami K-G z Chin. Miały wszelakie dopuszczenia, a okazały się mocno toksyczne. Oczywiście nie chcę podważać tu wszystkich tak oznaczonych produktów, ale zalecał bym daleko posuniętą nieufność w stosunku do tych symboli na produktach z Chin.
Nigdy bym nie kupił stamtąd cementu, cegieł, farb, mebli - w ogóle rzeczy nie usuwalnych, lub trudno usuwalnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja słyszałem, że w Polsce wiele materiałów budowlanych jest wycofywanych z rynku z powodu różnych "szkodliwości". Czy to prawda? Czy tylko straszenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jakich materiałów budowlanych i wykończeniowych lepiej unikać ze względów zdrowotnych? Wiem, że wszystkie mają atesty, ale przecież są takie bardziej przyjazne i takie mniej icon_smile.gif



Ja się kieruję bardzo prostą zasadą, wg której wystarczy spojrzeć na skład. Jeśli widzimy w nim "nic nie mówiące" nam nazwy to prawdopodobnie oznacza to, że są to związki chemiczne. Ja nie mam wykształcenia chemicznego więc od razu wyłapuję dziwnie brzmiące związki i jako że są mi nieznane podchodzę do nich z dużą ostrożnością. To, że nie można być ekspertem we wszystkich dziedzinach nie oznacza, że musimy być "głupi".

Przykład:
wełna mineralna - wełna kojarzy się z futrem owiec, a mineralna dodatkowo oznacza naturalne pochodzenie - czyli na tak icon_smile.gif
styropian - inaczej spieniony polistyren - i tu odczuwam pustkę w głowie i zasięgam porady w googlu po czym utwierdzam się w przekonaniu, że jest to związek chemiczny - czyli na nie icon_sad.gif

Dodatkowo warto zwracać uwagę na cenę. Im więcej chemii tym produkt jest tańszy. Tu podam inny przykład z życia codziennego- przeanalizujcie skład tanich produktów z "Biedronki" polecających się na polskie stoły icon_biggrin.gif Nie chodzi mi absolutnie o kwestię smaku, bo ta jest w porządku, tylko ilość szkodliwych E. Kiedyś był jeszcze gorszy "Lider Pirce" - ale dawno nie widziałąm tego sklepu.

Jedno jest pewne - trzeba być czujnym na każdym kroku, bo życie mamy jedno i od nas zależy czy upłynie w zdrowiu i spokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ale wiekszość domów jest ocieplane styropianem- jednak- więc to rozwiązanie musi mieć swoje zalety.
Ja z mojej działki spotkałam się z bardzo cięzkimi reakcjami organizmu po kontakcie z substancjami chemicznymi typu farby, lakiery, kleje do płytek itp. Mogą wywołac np niedokrwistość aplastyczną ( spotkałam się z takim przypadkiem) a wtedy to już sa jaja na całego. I wiem że kiedys uzywało się dużo bardziej szkodliwych farb czy np lakierów do parkietu- te sprzedawane teraz są niby bezpieczniejsze i pewnie tak jest, ale uważam że trzeba poporstu być rozsądnym i nie mieszkać w mieszkaniu remontowanym, nie planować malowania np na zimę kiedy nie da się wywietrzyć porządnie, otwierać wszystkie okna w czasie remontu i po nim i to samo dotyczy wykończenia domu. My np kładliśmy na podłogi deskę barlinecką a pod nią korek- czyli naturalny materiał, nie było to niczym lakierowane czy malowane.
icon_biggrin.gif soki z biedronki produkuje hortex , wędliny pakowane Sokołów a sery zółte mlekowita tak samo jak masło- śmieję się że bronię tego sklepu bo uważam że się nieporównywalnie poprawił w ostatnich latach- i ja naprzykład tam nieraz kupuję bo mam po drodze, w odróżnieniu od np reala gdzie nie tknęłabym się żadnej żywności z serii TIP. Dlatego rozsądek i czytanie etykiet przede wszystkim:) A ja mam troszkę zawodowego hopla na punkcie zdrowej żywności więc sparwdzam zawsze co kupuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przykład:
wełna mineralna - wełna kojarzy się z futrem owiec, a mineralna dodatkowo oznacza naturalne pochodzenie - czyli na tak icon_smile.gif
styropian - inaczej spieniony polistyren - i tu odczuwam pustkę w głowie i zasięgam porady w googlu po czym utwierdzam się w przekonaniu, że jest to związek chemiczny - czyli na nie icon_sad.gif



Moja droga jętko, otóż wełna mineralna z owcami i ich runem oprócz nazwy nie ma nic wspólnego. Tak nawiasem mówiąc to wszystko co nas otacza to związki chemiczne - jedne są pochodzenia naturalnego inne nie. I nie zawsze te pochodzenia naturalnego są dla nas błogosławieństwem, często są bardzo zjadliwymi truciznami.
Nie chodzi mi oczywiście akurat o wełnę mineralną, ale bez procesów chemicznych też by nie powstała.
Wełna skalna mineralna powstaje z bazaltu podczas wytapiania w temperaturze ponad 1400 °C. Dodatkowo w procesie produkcji dodawane są inne surowce, takie jak: gabro, dolomit lub wapień. Stopiony bazalt wraz z odpowiednimi dodatkami mineralnymi poddawane są procesowi rozwłókniania, w efekcie którego powstają włókna kamienne do których dodawane jest lepiszcze. To właśnie dzięki uzyskanej w ten sposób strukturze włóknistej, produkty z wełny mineralnej posiadają wiele unikalnych właściwości pozwalających na ich wszechstronne zastosowanie.
Dolomit - (CaCO3-MgCO3), minerał węglan wapnia i magnezu; zwykle bezbarwny, biały lub szary; składnik skał osadowych pochodzenia chemicznego; używany jest do wyrobu materiałów ogniotrwałych cementu, szkła oraz w metalurgii
Włókna poddaje się również procesowi hydrofobizacji, w wyniku tego procesu produkty z wełny mineralnej nie chłoną wody

Jeszcze pod koniec lat osiemdziesiątych, produkowano w Polsce wełnę mineralną z żużli wielkopiecowych. często zawierających liczne zanieczyszczenia np. związki siarki.

A co do chemii w produktach żywnościowych to żeby mieć 70% pewność, że jej nie pochłaniasz musiałabyś sama: piec chleb (ja tak robię), robić masło, wędliny i wiele innych rzeczy. Napisałam 70% bo do wyprodukowania tego wszystkiego potrzebujesz surowców,a tych jeśli nie masz ekologicznego gospodarstwa nie możesz być pewna.

Więc nie zawsze cena jest wyznacznikiem styropian jest tańszy ponieważ powstaje z odpadu wielu procesów chemicznych z polistyrenu , więc jako odpad jest przetwarzany,a przez to tańszy, a do produkcji wełny potrzebny jest dolomit, który musi być wydobyty i to ze skał magmowych wylewnych lub subwulkanicznych.

Polistyren jako tworzywo lite jest stosowane do produkcji sztucznej biżuterii, szczoteczek do zębów, pudełek do płyt CD, elementów zabawek. Posiada jednak znacznie mniejszą odporność chemiczną od polietylenu i dlatego nie stosuje się go raczej do produkcji opakowań produktów żywnościowych.
Więc nawet jeśli pozbędziesz się styropianu z budowy to szczoteczek do zębów chyba nie? A wymieniać je trzeba i to dość często.
Więc nie popadajmy w przesadę i budujmy z tego na co nas stać (byle nie było szkodliwe dla zdrowia).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moja droga jętko, otóż wełna mineralna z owcami i ich runem oprócz nazwy nie ma nic wspólnego. Tak nawiasem mówiąc to wszystko co nas otacza to związki chemiczne - jedne są pochodzenia naturalnego inne nie. I nie zawsze te pochodzenia naturalnego są dla nas błogosławieństwem, często są bardzo zjadliwymi truciznami.
Nie chodzi mi oczywiście akurat o wełnę mineralną, ale bez procesów chemicznych też by nie powstała.
Wełna skalna mineralna powstaje z bazaltu podczas wytapiania w temperaturze ponad 1400 °C. Dodatkowo w procesie produkcji dodawane są inne surowce, takie jak: gabro, dolomit lub wapień. Stopiony bazalt wraz z odpowiednimi dodatkami mineralnymi poddawane są procesowi rozwłókniania, w efekcie którego powstają włókna kamienne do których dodawane jest lepiszcze. To właśnie dzięki uzyskanej w ten sposób strukturze włóknistej, produkty z wełny mineralnej posiadają wiele unikalnych właściwości pozwalających na ich wszechstronne zastosowanie.
Dolomit - (CaCO3-MgCO3), minerał węglan wapnia i magnezu; zwykle bezbarwny, biały lub szary; składnik skał osadowych pochodzenia chemicznego; używany jest do wyrobu materiałów ogniotrwałych cementu, szkła oraz w metalurgii
Włókna poddaje się również procesowi hydrofobizacji, w wyniku tego procesu produkty z wełny mineralnej nie chłoną wody

Jeszcze pod koniec lat osiemdziesiątych, produkowano w Polsce wełnę mineralną z żużli wielkopiecowych. często zawierających liczne zanieczyszczenia np. związki siarki.

A co do chemii w produktach żywnościowych to żeby mieć 70% pewność, że jej nie pochłaniasz musiałabyś sama: piec chleb (ja tak robię), robić masło, wędliny i wiele innych rzeczy. Napisałam 70% bo do wyprodukowania tego wszystkiego potrzebujesz surowców,a tych jeśli nie masz ekologicznego gospodarstwa nie możesz być pewna.

Więc nie zawsze cena jest wyznacznikiem styropian jest tańszy ponieważ powstaje z odpadu wielu procesów chemicznych z polistyrenu , więc jako odpad jest przetwarzany,a przez to tańszy, a do produkcji wełny potrzebny jest dolomit, który musi być wydobyty i to ze skał magmowych wylewnych lub subwulkanicznych.

Polistyren jako tworzywo lite jest stosowane do produkcji sztucznej biżuterii, szczoteczek do zębów, pudełek do płyt CD, elementów zabawek. Posiada jednak znacznie mniejszą odporność chemiczną od polietylenu i dlatego nie stosuje się go raczej do produkcji opakowań produktów żywnościowych.
Więc nawet jeśli pozbędziesz się styropianu z budowy to szczoteczek do zębów chyba nie? A wymieniać je trzeba i to dość często.
Więc nie popadajmy w przesadę i budujmy z tego na co nas stać (byle nie było szkodliwe dla zdrowia).



popieram w 100% Twoją wypowiedz. Tak na prawdę nie da się wyeliminować z naszego życia chemii: wszak ona żywi, ubiera i leczy. Musielibyśmy mieszkać w lepiankach glinianych pokrytych słomą i hodować swoją żywność zeby w 100%
żyć zgodnie z naturą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moja droga jętko, otóż wełna mineralna z owcami i ich runem oprócz nazwy nie ma nic wspólnego..


icon_smile.gif Oczywiście, że nie i mam nadzieję, że nikt tego dosłownie nie zrozumiał. Chodziło mi tylko o system skojarzeń, który może nam sugerować pochodzenie materiału. Ale nie ważne…

Cytat

Wełna skalna mineralna powstaje z bazaltu podczas wytapiania w temperaturze ponad 1400 °C. Dodatkowo w procesie produkcji dodawane są inne surowce, takie jak: gabro, dolomit lub wapień. Stopiony bazalt wraz z odpowiednimi dodatkami mineralnymi poddawane są procesowi rozwłókniania, w efekcie którego powstają włókna kamienne do których dodawane jest lepiszcze. To właśnie dzięki uzyskanej w ten sposób strukturze włóknistej, produkty z wełny mineralnej posiadają wiele unikalnych właściwości pozwalających na ich wszechstronne zastosowanie.
Dolomit - (CaCO3-MgCO3), minerał węglan wapnia i magnezu; zwykle bezbarwny, biały lub szary; składnik skał osadowych pochodzenia chemicznego; używany jest do wyrobu materiałów ogniotrwałych cementu, szkła oraz w metalurgii
Włókna poddaje się również procesowi hydrofobizacji, w wyniku tego procesu produkty z wełny mineralnej nie chłoną wody
Jeszcze pod koniec lat osiemdziesiątych, produkowano w Polsce wełnę mineralną z żużli wielkopiecowych. często zawierających liczne zanieczyszczenia np. związki siarki.


… zamiast kopiować informacje, które są już w necie na stronach:

http://pl.wikipedia.org/wiki/We%C5%82na_mineralna
http://www.miwo.pl/05_000_Produkcja_welny_mineralnej.html


napisałabyś lepiej jaki jest procentowy skład poszczególnych surowców wełny mineralnej z rozbiciem na materiały naturalne szkodliwe i nieszkodliwe- wtedy dostaniemy bardziej wiarygodną informację niż suchy opis. A jakbyś dla porównania podała te same informacje dla styropianu to byłby extra. Mam nadzieję, że poszukasz takich danych icon_wink.gif

Cytat

Tak nawiasem mówiąc to wszystko co nas otacza to związki chemiczne - jedne są pochodzenia naturalnego inne nie. I nie zawsze te pochodzenia naturalnego są dla nas błogosławieństwem, często są bardzo zjadliwymi truciznami.
Polistyren jako tworzywo lite jest stosowane do produkcji sztucznej biżuterii, szczoteczek do zębów, pudełek do płyt CD, elementów zabawek. Posiada jednak znacznie mniejszą odporność chemiczną od polietylenu i dlatego nie stosuje się go raczej do produkcji opakowań produktów żywnościowych.
Więc nawet jeśli pozbędziesz się styropianu z budowy to szczoteczek do zębów chyba nie? A wymieniać je trzeba i to dość często.
Więc nie popadajmy w przesadę i budujmy z tego na co nas stać (byle nie było szkodliwe dla zdrowia).


Zgoda więc tym bardziej powinniśmy dążyć do eliminacji tych szkodliwych z najbliższego otoczenia. Chyba, że podchodzimy do tego w ten sposób, że skoro otoczenie nas "truje" to i tak wszystko stracone i możemy podjąć jeszcze większe ryzyko. Wolny wybór. Ja w każdym razie staram się żyć zdrowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

soki z biedronki produkuje hortex , wędliny pakowane Sokołów a sery zółte mlekowita tak samo jak masło- śmieję się że bronię tego sklepu bo uważam że się nieporównywalnie poprawił w ostatnich latach- i ja naprzykład tam nieraz kupuję bo mam po drodze, w odróżnieniu od np reala gdzie nie tknęłabym się żadnej żywności z serii TIP.



nie ma znaczenia kto to produkuje. Całkiem inne soki robi Hortex do ogólnego handlu, a całkiem inne dla Biedronki niestety. Kiedyś kupiłem sok z Sokpolu. Zawsze mi bardzo smakowały te soki, a tu nagle kiszka. Niedobry jak fiks. Patrze, niby karton taki sam jak w innych sklepach, ale jest jedna różnica. Napis: Wyprodukowano dla Biedronki. To wszystko tłumaczy. Wystarczy popatrzeć na skład. Sama chemia, a wygląd opakowania bardzo podobny lub wręcz taki sam.
W życiu nie zrobię zakupów w Biedronce i nigdy zdania nie zmienię. Ale to już temat na inny wątek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Pełna zgoda, tylko że: 2 - jak ustanowi u notariusza służebnośc drogową do działki, to drogi fizycznie nie musi robić, faktem jednak jest, ze jak droga(i zjazd) fizycznie będzie to podniesie to wartość działki przy sprzedaży 3 - tutaj tak samo jak wyżej - wystarczy podczas podziału działki wpisać służebność przesyłu mediów, nie trzeba chyba od razu budować przyłączy...to mogą być spore koszta, ale tak jak wcześniej napisałem, podniosą one wartośc działki. I jedno i drugie. Zrób drogę - wykorytować, na dół może być gruz, z góry zagęścić drobniejszą frakcją, żaden żużel, bo ta droga ci zniknie za jakiś czas.... Koniecznie też załatw sprawy od strony formalnej (notariusz - służębność przechodu,przejazdu, mediów), bo kiedyś możesz się mocno zdziwić...
    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...