Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Ania i Marek

Wymiana wykładziny na panele a szafa Senator

Recommended Posts

Witam wszystkich Forumowiczów,
pierwszy post i pierwsze pytanie.

Podczas pierwszej renowacji pokoju kilka lat temu zrobiliśmy w sypialni wykładzinę na całej powierzchni, a potem zamówiliśmy szafę w systemie zabudowy z drzwiami przesuwanymi (firma Senator, Comandor, itp) . Szafę nam postawili na wykładzinie, bo inaczej nie można było. Szafa jest bezpodłogowa, a wszystkie szyny do prowadzenia drzwi są zamontowane na wykładzinie.
Teraz przyszedł czas na wyrzucenie wykładziny i położenie paneli.
Pytanie jest dość proste. Jak wykonać położenie paneli na styku z szyną szafy?

Dziękuję i Pozdrawiam
Marek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.
Najlepszym rozwiązaniem będzie częściowe rozmontowanie szafy/prowadnice/ i zabudowa panelami również od środka.
Nie polecam demontażu całej szafy,ponieważ w trakcie może dojśc do różnych usterek
Powodzenia.
Więcej o panelach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Drzwi przesuwane w tej szafie są wykonane z płyty, czy są to lustra w ramie?
Jeśli zdemontujesz dolne prowadnice, ułożysz panele, na panele umocujesz prowadnice, to najprawdopodobniej konieczne będzie skrócenie drzwi icon_sad.gif i byłoby to prostsze przy drzwiach z płyty.
Jeśli masz zamiar pasować panele do prowadnicy, uzyskasz obniżenie podłogi, w którym zbierać się będzie piasek i inne zabrudzenia. Wydaje mi się, że krawędzie po cięciu paneli należałoby zamaskować kątowniczkiem aluminiowym, najlepiej w kolorze ram drzwi, albo prowadnicy. I od frontu i wewnątrz szafy. W związku z tym, że podłoga musi być pływająca, nie można przez nią przykręcać tych wykończeń do podłogi - przykleiłbym je klejem montażowym.
W niektórych prowadnicach górnych jest możliwość uniesienia drzwi, więc zanim zdecydujesz jak umieścić dolną prowadnicę zrób eksperyment: po zdemontowaniu prowadnicy, na podłodze połóż pas podkładu (pianki, korka, płyt ekologicznych, czego tam masz zamiar użyć pod panele), na to panel i prowadnicę. Spróbuj założyć drzwi. może się udać....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nie mogę/nie umiem (?) otworzyć tych obrazków...
    • Gość Emeryt 1234
      750 000 zł z zakupem działki czy bez zakupu działki ?
    • Nic nie wiem o lokalizacji tych paneli -  sypialnia, kuchnia, salon, holl...- nic nie wiem o ilości osób mających chodzić po tej podłodze, ilości psów i kotów, obecności kominka w salonie, piętrze, na którym ma być ułożona podłoga... To wszystko ma  - większe lub mniejsze - znaczenie...   Panele na pewno zdają egzamin w różnych warunkach, pod warunkiem dobrania odpowiedniego wyrobu do miejsca montowania... Pierwsze panele, jeszcze TYLKO klejone, układałem u siebie na początku dziewięćdziesiątych lat ubiegłego wieku... niemieckie, KRONOSPAN o ile pamiętam, tylko takie były w handlu... wymieniłem je na nowsze przy remoncie kapitalnym mieszkania jak miały dziesięć lat... mieszkanie na IX piętrze, więc piasku praktycznie się nie nanosiło, bardzo dobrze zdawały egzamin przy trójce dzieci (z mnóstwem koleżeństwa ), jamniku i kocie... Cena paneli w tamtym czasie była stosunkowo wysoka, ale zadecydowało to, że sam je kładłem i to, że następnego dnia po ułożeniu (klej musiał wyschnąć) już się mieszkało...   Podczas swojej działalności położyłem setki metrów paneli w różnych lokalizacjach i - o ile wiem - zdawały egzamin...   W obecnym mieszkaniu również mam panele... rozmaitość wzorów, jakości, wytrzymałości dzisiaj może zadowolić większość wymagań... ceny różniste... można na przeczekanie ułożyć coś tańszego i po paru latach wymienić na drewno, jak odbuduje się nieco zawartość portfela
    • Sam sobie odpowiedziałeś. Proces suszenia drewna jest długotrwały, trwa 2-3 lata, najskuteczniejszy jest na zewnątrz pod zadaszeniem. Wnoszenie mokrego drewna do składziku kotłowni powoduje zawilgocenie ścian oraz opału wcześniej wysuszonego, tak robią osoby ......... Przez ruch powietrza zewnętrznego, świeżo pocięte drewno dochodzi stopniowo do stanu powietrzno-suchego i zależnie od pory roku i układu warunków atmosferycznych — wilgotność waha się od 13% w lecie do 22% w zimie.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...