Skocz do zawartości

Ponowne wykorzystanie projektu


Recommended Posts

Napisano
Witam
Na przełomie 2005/2006 roku kupiłem projekt domu. Uzyskałem pozowolenie na budowę ale sytuacja się skomplikowała i owe pozwolenie straciło już ważność a ja dodatkowo chciałbym podzielić działkę i sprzedać jej część. Nadal jednak jestem bardzo zaiteresowany budową.
W Starostwie uzyskałem informację, że mogę wystąpić w pracowni o pozwolenie na skopiowanie projektu. Zupełnie jednak nie orientuję się na czym to polega. Czy jest może jakiś inny sposob na wybrnięcie z tej sytuacji? Bardzo proszę o poradę jak najprościej wybrnąć z problemu żeby oczywiście uniknąć ponownych kosztów zakupu projektu i jego adaptacji?

Z góry dziękuje
Napisano
Na zatwierdzonym projekcie jest podany numer pozwolenia na budowę które straciło już ważność, Trzeba po prostu odtworzyć nieostemplowane 4 egzemplarze projektu które będą podstawą do wydania nowego pozwolenia. Trzeba więc dogadać się z projektantem/ pracownią projektową aby skopiowała opracowany poprzednio projekt. Oczywiście przy podziale działki konieczne będzie zamówienie nowego planu zagospodarowania posesji.
Napisano
Zamieszczamy odpowiedź na pytanie z "DOMENA Pracownia Projektowa":
Cytat

Witam,
W takiej sytuacji klient musiałby poprzeć zakup projektu podając dane do faktury oraz kopię pozwolenia na budowę. Po potwierdzeniu danych wystawilibyśmy pozwolenie na wykonanie kopii brakujących egzeplarzy projektu. Zgoda ta byłaby skierowana do Urzędu na konkretnego inwestora.

Zaznaczam, że jest to decyzja indywidualna naszej pracowni, nie poparta żadnymi paragrafami prawnymi. Uważamy, iż zgodę na dokonanie kopii, klient powinien skierować również do osoby, która zajmowała się adaptacją projektu.

Pozdrawiam
Katarzyna Kasprzak

Napisano
Witam
Serdecznie dziękuje coś takiego ułatwiłoby mi dalsze działanie. Skontaktowałem się z biurem projektowy, tam gdzie kupowałem projekt i też bez zadanych problemów wystawią taką zgodę. Tylko w związku z tym też mam pytanie:, na czym polega takie skopiowanie projektu?
Napisano
Otrzymaliśmy również odpowiedź na zadane pytanie od pracowni projektowej Archon+
Cytat

Witam.
Niestety nie mogę odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie. Do każdej takiej sprawy podchodzimy indywidualnie. Jeśli klient nadal jest zainteresowany wybudowaniem tego domu prosimy, aby skontaktował się Biurem Obsługi Klienta firmy Archon+. Z całą pewnością jednak nie otrzyma zgody na wykonanie kserokopii dokumentacji.

Z poważaniem,
mgr inż. Edmund

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Uziom otokowy to bednarka wokół obiektu (czasami bez zamknięcia obwodu), czyli poza jego obrysem. Natomiast Ty planujesz uziom kratownicowy (i bardzo dobrze).     "3 pasma bednarki ..." Tu wystarczy dwa. "4 pasma bednarki krótsze ...  z wąsami..." Prawidłowo.     Szpilki w narożnikach powodują zmniejszenie (wygładzenie rozkładu) napięcia krokowego w chwili uderzenia pioruna czyli poprawiają wtedy bezpieczeństwo. Na pewno nie są szkodliwe.     Prawidłowo.     1. Tak jak wspomniałem, oczka kratownicy nie większe niż 10 x 10 metrów. Mniejsze mogą być zawsze. Kratownicę w betonie wykonujemy ze zwykłej (czarnej!) bednarki lub z drutu zbrojeniowego. Połączenia muszą być zespawane i otulone betonem minimum 5 cm. 2. Wąsy wykonuje się właśnie z FeZn. Wprawdzie Zn w betonie z czasem się rozpuści, ale zabezpieczy tę część która będzie w ziemi poza betonem. A jeśli chodzi o ogniwa galwaniczne to właśnie inne materiały mogą mieć znacznie większy potencjał elektrochemiczny w stosunku do stali, a więc bardziej wpływać na jej korozję.          Przez 20 - 30 lat będzie. Ale czy później? Przy wykopie  na 140 cm miejsce ułożenia na pewno nie znajdzie się w strefie przemarzania, co by było bardzo korzystne, boję się jednak że sprawdzającym instalacje (co 5 lat) nie będzie się chciało robić odkrywki na taką głębokość, więc jakość uziomu po latach będzie nieznana.  
    • Dziękuję, prosiłbym o komentarz do mojego pomysłu na uziom:   1. Wykop będzie o głębokości około 1.4m - to jest niemalże na poziomie wód gruntowych, więc spodziewam się tutaj dobrej przewodności na jego dnie. 2. Na dnie wykopu zostanie wylany chudy beton o grubości 10cm, który zaleje instalacje  2. Wymiary wykopu to około 27m x 13m (budynek ma wymiary 24m x 10m a wykop musi być większy, wiec bedzie wybranej okolo doddatkowo 1.5m z kazdej strony). 3. Na dnie wykopu chcę zrobić kratownicę z bednarki FeZn 25x4 - to jest chyba właśnie uziom otokowy (ciężko mi się połapać w tych różnych nazwach).   Mój pomysł:   Kratownica (taka jak na obrazku - linia przerywana w kolorze czarnym): - bednarka FeZn 25x4 (wg projektu budowlanego) - 3 pasma bednarki wzdluż długiego boku (dwa boczne i jedno przez środek) - 4 pasma bednarki krótsze, przecinajace, z "wąsami" wychodzące na zewnątrz wykopu (do wielokrotnego połączenia z izolowaną płytą fundamentową) - rozważam jeszcze wbicie szpilek w narożnikach wykopu, połączone z kratownicą. - ta kratownica będzie miała również 1 wąs wyprowadzany mniej więcej po środku wykopu w góre do pomieszczenia technicznego jako uziom do calej instalacji elektrycznej budynku (bedzie przepust w płycie fundamentowej)   Prosiłbym o opinie: 1) czy to nie jest zbyt dużo (taka gesta kratownica + szpilki narożnikowe), czy moze jednak dobry pomysl i warty wykonania, a może totalny bełkot? 2) czy "wąsy" poza wykop nalezy wyprowadzić z innego materialu niz FeZn? - (Czytam/ogladam i widze sprzeczne informacje. Niektorzy mowia, ze tak, inni ze nie, bo tworzy sie ogniwo galwaniczne, korozja etc.)  
    • Polecam jednak użycie pacy z grzebieniem przy nakładaniu kleju na płytę. Tylko drobniejszego, np. 5 mm. Łatwiej jest dzięki temu kontrolować grubość warstwy nałożonego kleju, a i potem ładniej sie łączą te dwie warstwy (na podłożu i na płycie. Po przyłożeniu jeszcze lekko poruszamy płytą na boki. Klej się wtedy bardziej równomiernie rozsmarowuje. 
    • Edwarda musiała uważam za prawdopodobnie najlepszego w kraju specjalistę od zabezpieczeń instalacji elektrycznych (w tym uziomów). Ale mam wątpliwości czy w tym przypadku uziom parafundamentowy w postaci płyty byłby rozwiązaniem optymalnym, biorąc pod uwagę także nakład pracy, koszty i specyfikę tego obiektu.  Bo obiekt jest mały, w efekcie wystarczą prawdopodobnie tylko dwa oczka takiej siatki. Ponadto grunt rodzimy pod płytą ma być wymieniany na dużej głębokości (1,4 m) na zagęszczany piasek, czyli coś co przewodzi dość słabo.  Wreszcie uziom otokowy będzie porównywalnie skuteczny. Uziom ułożony na obwodzie wykopu zrobionego na potrzeby wymiany gruntu pod płytą, tak aby miał kontakt z gruntem rodzimym.  Ewentualnie można pomyśleć czy bednarki lub pręta takiego uziomu otokowego nie umieścić wewnątrz żelbetowej belki, np. 25×25 cm zbrojonej 4 prętami. Wolałbym jednak umieścić ja na brzegu wykopu, nie zaś pod płytą.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...