Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Mathir

Korek

Recommended Posts

Nie odpowiem jako ekspert, ale jako bystry obserwator... Widziałem takie wykończenia kuchennych podłóg już w kilku domach icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

porażka chyba ze to kuchnia na pokaz.....


Dlaczego porażka? i dlaczego na pokaz? Miałem kuchnie w korku mieszkając w bloku przez parę lat i jako doświadczony użytkownik zdecydowałem się na korek w kuchni w moim nowym domu. I jak dla mnie nie ma lepszej rzeczy niż korek. Ciepły, tłumi hałas przypadkowo upuszczonych rzeczy np. sztućców, szklanek a nawet talerzy. Bardzo wytrzymały materiał, spokojnie oddaje ciepło z ogrzewania podłogowego. A koszt niewiele droższy od płytek - co przy wielkości kuchni do kilkunastu m2 - różnica żadna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no czytać mozna wiele ostatnio byłem na białym montażu gdzie w sypialniach i kuchni zamontowano palele korkowe
własciciel po tygodniu nie mógł patrzec na nie jak sie porysowały i powciskały od upadku roznych rzeczy przy przenoszeniu wyposazenia kuchni znaczy upadku taleza został piekny ślad
wiec jak na podłoge za 50zł za metr to moim i jego zdaniem porazka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no czytać mozna wiele ostatnio byłem na białym montażu gdzie w sypialniach i kuchni zamontowano palele korkowe
własciciel po tygodniu nie mógł patrzec na nie jak sie porysowały i powciskały od upadku roznych rzeczy przy przenoszeniu wyposazenia kuchni znaczy upadku taleza został piekny ślad
wiec jak na podłoge za 50zł za metr to moim i jego zdaniem porazka


Tak to jest jak się nie ma pojęcia o czym sie pisze!!! właśnie sie przyznałeś, że krytykujesz PANELE KORKOWE !!! a nie korek. Panele korkowe to panele z wierzchnią warstwą korka. I podobnie zachowuje się jak panel - jest podatny na uderzenia punktowe i zarysowania. Natomiast ja mówię o korku czyli płyt 60*30 z prasowanego i lakierowanego korka gr. 2-3mm, który przykleja się bezpośrednio do wylewki betonowej (więc nie ma tu się co uginać). Autor postu pytał na początku o płyty z korka a nie panele korkowe!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak to jest jak się nie ma pojęcia o czym sie pisze!!! właśnie sie przyznałeś, że krytykujesz PANELE KORKOWE !!! a nie korek. Panele korkowe to panele z wierzchnią warstwą korka. I podobnie zachowuje się jak panel - jest podatny na uderzenia punktowe i zarysowania. Natomiast ja mówię o korku czyli płyt 60*30 z prasowanego i lakierowanego korka gr. 2-3mm, który przykleja się bezpośrednio do wylewki betonowej (więc nie ma tu się co uginać). Autor postu pytał na początku o płyty z korka a nie panele korkowe!!!


ups ......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie sie specjalnie nie podoba i nie pasuje do mojego wnetrza. Ale jest taka podłoga w kuchni w domu mojej bliskiej rodziny i po trzech latach nie mają do niej zastrzeżeń. Więc jeśli komuś się podoba to chyba jest ok:) Faktycznie jest ciepła w odbiorze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powierzchnia wykonana z korka... nie wchłania wody, jest sprężysta i całkowicie odporna na zmiany temperatury. Dodatkowe powłoki pozwalają utrzymywać podłogę w czystości. A jedynym mankamentem takiej podłogi jest... uboga kolorystyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uboga kolorystyka...? Może. Ale korek ma tak intrygującą barwę i fakturę... W ogóle mi nie przeszkadza ta "uboga kolorystyka" icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Pełna zgoda, tylko że: 2 - jak ustanowi u notariusza służebnośc drogową do działki, to drogi fizycznie nie musi robić, faktem jednak jest, ze jak droga(i zjazd) fizycznie będzie to podniesie to wartość działki przy sprzedaży 3 - tutaj tak samo jak wyżej - wystarczy podczas podziału działki wpisać służebność przesyłu mediów, nie trzeba chyba od razu budować przyłączy...to mogą być spore koszta, ale tak jak wcześniej napisałem, podniosą one wartośc działki. I jedno i drugie. Zrób drogę - wykorytować, na dół może być gruz, z góry zagęścić drobniejszą frakcją, żaden żużel, bo ta droga ci zniknie za jakiś czas.... Koniecznie też załatw sprawy od strony formalnej (notariusz - służębność przechodu,przejazdu, mediów), bo kiedyś możesz się mocno zdziwić...
    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...