Skocz do zawartości

domek letniskowy - ściany fundamentowe na gruncie?


Recommended Posts

Napisano

Witajcie
Planuję domek letniskowy, niepodpiwniczony, parterowy z antresolą, lekka konstrukcja szkieletowa (przekrój ściany: deska elewacyjna, folia wiatroizolacyjna,wełna mineralna 10cm,ścianka gips-karton) ,wymiary po ścianach zewnętrznych 5,5x7,5m.
Działka w rejonie dawnego koryta Bugu (okolice Serocka). Widziałem taki domek ustawiony na klockach betonowych.
Przeczytałem w necie, że lekkie konstrukcje drewniane można osadzić na ścianach fundamentowych opartych bezpośrednio na gruncie.
Z uwagi na spadek terenu pod powierzchnia domku ok 30cm, rozważam taki wariant:

d34d2863.gif

- ściany fundamentowe po odwodzie domku (i dodatkowo pod ścianką działową)
- szerokość ścianek fundamentowych 25cm,
- ścianki wpuszczone w grunt na głębokość 35cm w najwyższym punkcie terenu i 5cm w najniższym (dołek wyłożony folią lub papą i uzbrojony prętami) i o wysokości 25cm nad gruntem.
- środek wypełniony piaskiem (czy to konieczne?)

Czy takie rozwiązanie będzie wystarczające?
Pozdrawiam
Paweł

Napisano
od strony czsto technicznej to albo stawiasz domek ma fundamencie normalnym wykopanym ponizejlini przemarzania albo płyta wylana i zazbrojona ,takie zabiegi jak ten na wysunku raczej napewno jest skazany na niepowodzenie w naszych warunkach zimowych ,wiec mysle ze jesli to lekka konstrukcja to lepiej wylac plyte na 25cm zazbirojoną i do tego przykrecic te leką kontrukcje
Napisano
Na gruntach niewysadzinowych (piaszczystych) można fundamentować na mniejszej głębokości niż strefa przemarzania. Jednak podane na rysunku zagłębienie fundamentów jest stanowczo za płytkie choćby z powodu wypierania gruntu przez ciężar budynku. Jako minimum można przyjmować głębokość 60 cm przy czym od strony obniżenia należy podsypać skarpę do mniej więcej jednakowego poziomu.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dawaj fotę      Hmmm ... Kupiłam już czarny i biały silikon. Nie chce mi się zwracać. Nie zdecydowałam tylko, jako kolor wokół wanny.  Co do sposobu, naoglądałam się tutoriali właśnie   Przykleja się papierową taśmę od góry i dołu, nakłada się silikon, spryskuje woda z płynem do naczyń i wyrównuje tym urządzonkiem. Po tym od razu odrywa się taśmy. Nie wydaje się to trudne 
    • Chyba by podobał bo sam mam takie 120x60.  Klejone bez żadnych fug.      Do silikonu trzeba trochę wprawy. Można też chyba zrobić to twardą fugą epoksydową, tak mam, ale u mnie wanna metalowa więc nie wiem jak z plastikowymi, ale chyba się da. W końcu one są dość stabilne. No raczej.     
    • Jak będzie ostateczny efekt, to wtedy pogadamy Podejrzewam, że gdyby mój wybór padł nie na czarny marmur w opcji płyty PVC tylko na wielkoformatowe płytki ceramiczne (co personalnie mi się ewidentnie nie podoba, bo miałby fugi), też uznałbyś to za kicz  Po prostu wzór Ci się nie podoba i tyle   Ale tak jak powiedziałam - "podobanie się" jest rzeczą indywidualną     Pozostaję przy swoim wyborze i zobaczymy, co z tego wyjdzie     Temat z innej beczki. Trzeba będzie wannę potraktować silikonem na obrzeżach. Stosował ktoś takie coś? Trudne to jest w wykonaniu, żeby zrobić równą cienką fugę silikonową?  Nie korzystałam dotąd z takiego rozwiązania, stąd pytanie        
    • No za taką radę to ja serdecznie dziękuję.    Od siebie dodam - niczego się nie bójcie, bo strach wiadomo - złym doradcą jest.     To chyba chciałem już wcześniej napisać, tak - imitacja plastikowego czarnego i żyłkowanego marmuru to kicz.  I nie poradzisz nic. 
    • Tak sobie myślałam w nocy, licząc barany nad tym, co napisał Demo  Połysk, mat, czy czarny. W rezultacie jestem niewyspana, ale mam pewne przemyślenia   Do tych przemyśleń dołożył cegiełkę mój osobisty chłop, czyli Dragon.    Powiedział, że nie muszę być ikoną stylu łazienkowego, to mają być nasze klimaty - takie, które nam się podobają  I ma rację  Wybrane płyty w połysku są kompromisem między tym, co podoba się mnie i tym, co podoba się Dragonowi  Z gustem jest jak z zadem - każdy ma swój  I bywało na forum nie raz, że odradzano mi pewne rozwiązania, a ja i tak z upartością osła w nie brnęłam i ostatecznie byłam zadowolona     Mój projekt ogólnie jest efektem wielu kompromisów, godzin przemyśleń, kombinowania z efektywnym wykorzystaniem tak niewielkiej przestrzeni i poszukiwania rozwiązań niestandardowych. Chciałam, żeby wnętrze wpisało się w styl soft-loft, który zastosowałam w pozostałych pomieszczeniach mieszkania. Nie są to jednak wnętrza "na jedno kopyto".  W salonie mam klasyczny soft-loft, w sypialni dużo czerni i czerwieni, czyli bardziej loft ze stylem nowoczesnym, w gabinecie loft z domieszką glamour i trochę złota, w przedpokoju nowoczesny loft z czernią, szarością i bielą. Łazienka będzie loftowo-nowoczesna z czarnym marmurem, szarościami, stalą i drewnem. Wspólnym mianownikiem całego mieszkania jest soft-loft. To, że  w łazience zastosuję marmur w połysku nie oznacza kiczu, ponieważ pozostała część aranżacji zrównoważy i uspokoi aranż.    Zwracam się zatem do czytaczy tego wątku   Nie bójcie się eksperymentów. Nie bójcie się stawiać na swoim. Korzystajcie z porad oczywiście, poznajcie zasady łączenia kolorów i materiałów, ale ... nie bójcie się realizowania swoich pomysłów   Nawet tych najbardziej odważnych       
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...