Skocz do zawartości

Hurtownia budowlana: Oknovid


Recommended Posts

Napisano
Ostrzegam wszystkich przed tymi oknami. Firma niepoważna. Okna wstawiane w sumie 3 razy z poprawkami. Z chwilą zapłaty za okna firma nie reaguje na moje reklamacje zarówno pisemnie jak i telefoniczne. Trwa to już 7 miesięcy. Pozostaje mi tylko postępowanie sądowe. Jakby co szczegóły michu1975@poczta.fm
  • 2 miesiące temu...
Napisano
Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale... ja ich oceniam na 3+ w dawnej pięciostopniowej skali. Mogliby się trochę bardziej starać o klientów.
  • 2 miesiące temu...
  • 3 miesiące temu...
Gość welniak
Napisano
Fatalna obsługa klienta, okna się gną, wieje bokami, nikt nie przyjeżdża na oględziny gwarancyjne. Ogólnie tragedia
  • 3 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
Gość jakob
Napisano
Przestrzegam przed tą firmą.Okna są fatalne. Strasznie nieszczelne. Nie kupujcie. Szkoda pięniedzy na te okna.
Napisano
Cytat

Przestrzegam przed tą firmą.Okna są fatalne. Strasznie nieszczelne. Nie kupujcie. Szkoda pięniedzy na te okna.


Odnoszę wrażenie, że to jakaś prywatna wojna icon_sad.gif
Napisano
A ja mam okna tej firmy w całym domu i nie narzekam!
Gość Adret
Napisano
Oknovid to dobra firma! Jestem zadowolony z jej okien!
Napisano
Dobre okna! W terminie! Fachowa ekipa montująca!
  • 1 miesiąc temu...
Gość Kubełko Roman
Napisano
Serwis na Łódź, poniżej krytyki. Są mili jak kupujesz u nich okna. Jak przychodzi do naprawy wad, to mają nas gdzieś. Pęknięta szyba groziła zdrowiu i życiu mojego malutkiego dziecka. Mimo to firma a raczej serwis na Łódź, olał sprawę, choć zobowiązał się dokonać naprawy w ciągu dwóch tygodni i pobrał zaliczkę. Mimo moich interwencji telefonicznych, nikt się nie pojawił przez pół roku, za każdym razem obiecywali, że będą na 120%, olewają klienta z góry na dół, ODRADZAM.
Napisano
Cytat

Serwis na Łódź, poniżej krytyki. Są mili jak kupujesz u nich okna. Jak przychodzi do naprawy wad, to mają nas gdzieś. Pęknięta szyba groziła zdrowiu i życiu mojego malutkiego dziecka. Mimo to firma a raczej serwis na Łódź, olał sprawę, choć zobowiązał się dokonać naprawy w ciągu dwóch tygodni i pobrał zaliczkę. Mimo moich interwencji telefonicznych, nikt się nie pojawił przez pół roku, za każdym razem obiecywali, że będą na 120%, olewają klienta z góry na dół, ODRADZAM.


Uważam, że w takich przypadkach należy dzwonić prosto do centrali firmy!
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
Gość kleptu
Napisano
Bardzo dobrze wykończyli ścianę po zamontowaniu okna! Znacznie lepiej niż inna firma, która montowała mi okna w drugiej części domu!
Napisano
Okna może i dobre, ale obsługa poniżej wszelkiej krytyki. Moją reklamację rozpatrują piąty rok. Osoby zajmujące się w Oknovidzie reklamacjami zmieniają się, jak w kalejdoskopie. Kontakt niesamowicie utrudniony. Bedę musiała chyba rozpocząć bardziej radykalne działania, tzn. sąd konsumentów, prasa itd.
Gość mmnnoo
Napisano
Ale ten OKNOVID budzi emocje... Niesamowite. Okna jak okna. Teściowie mają i są zadowoleni!
Gość Goliba
Napisano
W całym domu mam Oknovid. Od 5 lat! Wszystko jest OK!
Gość Hitman
Napisano
O czym ta dyskusja? Ojna jak okna. Normalne! Obsługa też normalna!
Napisano
Obsługa na pewno nie jest normalna. Z osobą odpowiedzialną za załatwianie spraw reklamacyjnych próbuję skontaktować się telefonicznie od kilku tygodni !!! Normalna kpina ! Zresztą tam osoby od tych spraw zmianiają się, jak w kalejdoskopie. Z moich okien w okresie zimowym cieknie woda (i nie jest to roszenie). Codziennie rano muszę zbierać z parapetu litry wody. Nie mogę nawet opuszczać materiałowych roletek, bo są już całe zagrzybione. Tej zimy od wewnątrz na ramie zrobił się lód. Była sprawdzana temperatura w mieszkaniu i poziom wilgotności i wszystko jest ok. Będę z tą firmą rozmawiać już tylko przez pełnomocnika.
Napisano
Masakra jakaś! Koszmar! A obsługa nie jest normalna, bo może jest nienormalna (w sensie kopnięta)!!!
  • 6 miesiące temu...
Napisano
cześć ALA ! mógłbym dowiedzieć się jak potoczyły się losy Twojej reklamacji ? jestem w podobnej sytuacji ! chce sprawę oddać do sadu ! nie wiem jak się za to zabrać ?
  • 11 miesiące temu...
Napisano
kupiliśmy rok temu u nich okna. jak do tej pory 100% zadowolenia.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...