Skocz do zawartości

kafelki przy wannie


Recommended Posts

Napisano
Jak najlepiej połozyc kafelki przy wannie, czy najpierw położyc kafelki i do nich przystawic wanne czy najpierw wannę przystawic do ściany i połozyc kafelki tak aby kafelki opierały się na wannie, choci mi o cos takiego aby miec możliwosc wymiany wanny w przyszłości bez niszczenia kafelek
Napisano
Cytat

Jak najlepiej połozyc kafelki przy wannie, czy najpierw położyc kafelki i do nich przystawic wanne czy najpierw wannę przystawic do ściany i połozyc kafelki tak aby kafelki opierały się na wannie, choci mi o cos takiego aby miec możliwosc wymiany wanny w przyszłości bez niszczenia kafelek


Można tak i tak , tylko płytki nie mogą opierać się na wannie - musisz zrobić małą dylatację i wypełnić ją silikonem. Tylko nie oszczędzaj na silikonie; taki za 10 zł nie uchroni cię od grzyba.
Napisano
Cytat

Jak najlepiej połozyc kafelki przy wannie, czy najpierw położyc kafelki i do nich przystawic wanne czy najpierw wannę przystawic do ściany i połozyc kafelki tak aby kafelki opierały się na wannie, choci mi o cos takiego aby miec możliwosc wymiany wanny w przyszłości bez niszczenia kafelek


Mam pytanko czy w przyszłości będzie wanna. tego samego kształtu i rozmiaru
Napisano
Cytat

Jak najlepiej połozyc kafelki przy wannie, czy najpierw położyc kafelki i do nich przystawic wanne czy najpierw wannę przystawic do ściany i połozyc kafelki tak aby kafelki opierały się na wannie, choci mi o cos takiego aby miec możliwosc wymiany wanny w przyszłości bez niszczenia kafelek


witam pana icon_biggrin.gif najpierw sciany obłożyć płytkami(pamiętając o spadku wanny okl 1cm spadku na 1m wanny,nie więcej) lekko poniżej poziomu wanny stawiamy dosuwamy do sciany, wanne podłączamy najlpiej na sztywno(wyzbywać się syfonów giętkich i z płaskim przejsciem) często sie zapychają, oczywiscie nie może pan zapomnieć o przymocowaniu wanny do podłoża w tym przypadku przy nóżkach kołki chyba standard fi 6 tylko takie nie zagłębokie tak żeby wanna nie chodziła(pływała) takie kołki łarwiej potem wyrwać(wykęcić). Dalej zabudowa czy to wanna po łuku czy prosta. W jednym i drugim przypadku murujemy bloczki betonowe nie zapominając o mocnym kleju np CM17. Pamiętajmy o tym żeby było zostawione okienko na rewizję przy syfonie( wielkość względna od płytek) maskownica z magnesami, oczywiscie z płytek na płytce stalowej do niej na silikon glazura. W panskim przypadku radziłbym dwie maskownice(rewizje) ze względu na póżniejszy demontaż. I tak jak wyżej w poscie zostawiamy delatacje na silikon(dałbym tak nie więcej jak 3mm w zależności jaki kolor płytek może to troszeczkę wpłynąć na etetykę wykonania) i objeżdżamy dookoła wanne przy scianach jak i przy krawędzi pod zawinięciem wanny(świeży silikon spryskujemy, sprayem(woda + Ludwik S hehe) poczym moczymy któryś palec u ręki i jazda do okoła, silikon gładki jak wagina 18-nastki icon_biggrin.gif. Wanny nie opieramy na płytkach po tą są nóżki. Demontaż: nożykiem do karton gipsu przecinamy silikon, rozpinamy wanne na syfonie, wykręcamy krótkim wkrętakiem wkrety z nóżek i wanna jest nasza(oczywiscie ostrożnie a nie na chama) icon_biggrin.gif pozdrawiam andistoprocent:D

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...