Skocz do zawartości

Plan zagospodarowania a mój projekt


Recommended Posts

Napisano
Witam. Chciałem się poradzić. Co dokładnie oznacza dach dwuspadowy, symetryczny? Czy to oznacza, że mój przyszły dom ma wyglądać jak stodoła? Czy ktoś może wie, jak ominąć taki zapis? co da się z tym zrobić? Tylko wspomnę, że większość domów w okolicy wygląda zupełnie inaczej, lecz były one stawiane w latach 90. Teraz przepisy są zupełnie inaczej egzekwowane. Chciałem postawić coś takiego: http://projekty.muratordom.pl/search_resul...amp;x=0&y=0
Prośba, poradźcie cośicon_smile.gif
Napisano
T o oznacza,że Twój dach na domku musi być dwuspadowy symetryczny i nic więcej, ja też mam projekt domu z dachem dwuspadowym symetrycznym i bynajmniej nie wygląda jak stodoła. Widziałam projekt, który chciałeś wybrać owszem ładny ale na taki dach to Ci raczej nie wydadzą pozwolenia jeśli masz mieć ten dwuspadowy. Pomijając to, to wykonanie takiego dachu to dużo więcej roboty i pieniędzy. Żeby urozmaicić bryłę dwuspadówki możesz wstawić lukarny albo facjaty, ale to są dodatkowe mostki cieplne i wzrost kosztów budowy i potem ogrzewania. Pod dachem dwuspadowym jest też więcej miejsca na poddaszu niż pod tym wybranym przez Ciebie. Radzę jeszcze raz pooglądać projekty albo zamówić projekt indywidualny i pamiętać, że w domu przede wszystkim się mieszka a nie tylko go ogląda. Podam Ci dwa przykłady projektów gotowych z dachem dwuspadowym symetrycznym: ANTARES z pracowni DOMUS, LK&3 z pracowni LK PROJEKT - znajdziesz je na wyszukiwarce projektów na tym portalu.
pozdrawiam icon_wink.gif
Napisano
Co w tym przypadku mi da projekt indywidualny? Wydaje mi sie, ze architekt nie jest czarodziejem i nic na to nie poradzi...moze jednak sie myle?
A moze dom parterowy jest rozwiazaniem? czy znacie jakies projekty domow parterowych o duzej powierzchni z dachem dwuspadowym, symetrycznym?
pzdr
Napisano
dach dwuspadowy może kryć ładny budynek, zobacz na przykład ostatni numer Ładnego domu - gdzie pokazują śliczną "stodołę". Ładne według mnie są Elwira, Kika i Dafne z Archipelagu Wszystko zależy od wykończenia - pamiętaj nie ma brzydkich projektów, są tylko sknocone przez niewłaściwe wykończenie albo brzydki ogródek. Zalety takich dachów - prosta do wykonania więźba i dach, żadnych koszy - taniutko i bezpiecznie.
  • 3 tygodnie temu...
  • 5 miesiące temu...
Napisano
Cytat

ja myślę że jest to dach dwuspadowy



To nie jest dach dwuspadowy, ponieważ na dwie główne kalenice na jednym poziomie przecinające się pod kątem. Gdyby była tylko jedna główna kalenica a druga była poniżej tak jak np. w przypadku lukarny to wtedy taki dach byłby dachem dwuspadowym.
Napisano
Cytat

To nie jest dach dwuspadowy, ponieważ na dwie główne kalenice na jednym poziomie przecinające się pod kątem. Gdyby była tylko jedna główna kalenica a druga była poniżej tak jak np. w przypadku lukarny to wtedy taki dach byłby dachem dwuspadowym.


Przypadek pierwszy to dach wielospadowy i ewidentnie odpada, przypadek drugi to dach dwuspadowy i naciąganie symetryczny.

Nie spotkałem się z domem stricte parterowym z dachem dwuspadowym bo to nie ma za bardzo sensu.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Trudno jednoznacznie powiedzieć, jeżeli zrobi pan porządek z wodą deszczową i drenaż, może to okazać się wystarczające.   Szlam elastyczny jako hydroizolacja, w 100% zablokuje napływ nowej wody w stanie ciekłym z gruntu, wilgoć resztkowa, której ciśnienie wzrośnie pod wpływem ciepła podłogówki, zacznie  w bardzo powolny sposób przenikać przez szlam, w postaci mikroskopijnych ilości pary wodnej, przejdzie następnie przez paroprzepuszczalny styropian, paroprzepuszczalną folię  na styropianie i paroprzepuszczalny jastrych, by na końcu rozproszyć się w pomieszczeniu i zostać usuniętą przez wentylację.   Trzeba używać zwykłej folii budowlana PE o niskim oporze dyfuzyjnym.   Resztkowa para wodna, która dotrze  do jastrychu, nie powinna przechodzić przez panele podłogowe, chyba że zastosujemy panele winylowe. Jest inna droga ujścia. Podłoga pływająca ma szczelinę dylatacyjną o szerokości ok. 5-10 mm wzdłuż wszystkich ścian. Szczelina ta jest co prawda przykryta listwą przypodłogową, ale nie jest ona hermetyczna.
    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...