Skocz do zawartości

Developer i ocieplenie bloku


czarek1982

Recommended Posts

Cześć,

Mam pierwszą zimę w 7 letnim bloku. Mieszkanie ma 2 ściany od zewnątrz budynku, 2 od wewnątrz. Budynek ocieplony z zewnątrz. Mieszkanie parter, nad garażem podziemnym.

Historia zaczyna się od remontu elektryki (min. na nowo obsadzane puszko elektryczne na ścianach zewnętrznych). Temat stary jak świat - wieje z puszek (dyt zatopiony w gipsie więc nie z peszla, tylko z pod puszki)

Sprawdzam więc skąd dokładnie - a z muru, a dokładnie z porothermu max. Wychodzi ma to że w pionowych porach cegły śmiaga sobie powietrze. Z racji że blok ma już kilka lat, na developera nie liczę że pomoże.

 

Zaślepienie gniazdka to luz, martwi mnie to powietrze które sobie śmiga, kiedy ja muszę te wendrówki sponsorować razem z piecem gazowym.

Ma ktoś pomysł jak sobie z tym poradzić?

 

Od razu powiem, że przeszedłem się po garażu, tak samo oglądnąłem elewacje z zewnątrz, ale nie widać jakiś uszkodzonych elementów elewacji, więc chyba bardziej zastanawiam się jak te pory w cegle zapiankować albo coś...

1 Max ma pewnie tych pionowych otworów ze 20 więc nawiercanie go i piankowanie rozprężną od środka to niezła jazda, do tego pewnie osłabiłaby ścianę. Ktoś jakieś konstruktywne pomysły?

 

Link do komentarza
  • 11 miesiące temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wiedza o wentylacji w narodzie jest żadna. Moja zona pracowała w spóldzielnianej administracji i opowiadała, ze po wymianie okien na plastikowe, ludzie masowo przychodzili ze skargami, ze w mieszkaniu czuć stęchliznę. Dawniej nikt się tymi kwestiami nie interesował, bo paradoksalnie, te nieszczelne, drewniane okna załatwiały sprawę! Wiało i wywiewało przez okna, więc po co wentylacja? Wielu zresztą miało w blokach kratki zaklejone i jakoś żyło. A tu zonk! Okna wymienili i NIE WYWIEWA!    I tak się uczymy cywilizacji... 
    • Oczywiście że tak, wentylacja to podstawa. Nie wiem skąd ludzie mają tak, że musi być wszystko szczelnie zamknięte. Bratowa ostatnio znalazła całą czarną ścianę w sypialni za szafą, bo suszyła pranie, jak to zobaczyła, to bratu bała się pokazać. Pies zamknięty pół dnia w domu. Okna i drzwi od garażu i piwnic cały rok zamknięte, stęchlizna jak uj. Dom z lat 80tych. Żona się śmieje, że okna mają zamknięte, bo nie słychać jak wydziera się na dzieci, a oczywiście jest pedagogiem z wykształcenia. Jak to moja matka mówiła, lepszy smrodek niż chłodek. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale gdyby była wentylacja, to ona zdąży odparować. Przed wejściem do domu na wsi mam daszek z blachy i często, szczególnie jesienią, rano na spodniej stronie blachy jest cała masa skroplonej pary. Zwyczajne zjawisko. Ale gdy słonko się pokaże, a jeszcze jak zawieje, do południa to odparowuje i nic nie ścieka.
    • Ostatnio widziałem jak ludzie ocieplają pianą Pur z puszki, może to jest rozwiązanie. Dopóki będzie przestrzeń między blachą a styropianem woda zawsze będzie się wykraplać. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Zgadza się. Ja na mrówki kupuję lep na drzewa. Owija się drzewom pień (trzeba wyrównać wcześniej, by szpar pod spodem nie było) i tej bariery one nie przejdą. Wtedy nie mają jak pilnować mszyc i te giną, zjadane przez inne stworzenia. Ekologiczna ochrona roślin.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...