Skocz do zawartości

Historia edycji

AndyX

AndyX

Rozważasz powietrzną pompę ciepła. Może jednak przemyślał byś sprawę ponownie i rozważył instalację gruntowej pompy ciepła.

Ostatnio instalowałem w starym domku z roku 1963. Dużo trzeba było zmienić. Obecnie cały budynek ma podłogówkę. Pompa ciepła gruntowa (2 odwierty po 100mb) 12kW inwerterowa. Budynek ok 180m2.  Zużycie prądu przy włączeniu skacze do 2kW jednak po ok godzinie spada do 500W. A po wygrzaniu budynku spada do ok 360W i pompa się wyłącza do czasu spadku temperatury wewnątrz budynku. Sterowanie panelem dotykowym lub za pomocą telefonu. Istnieje możliwość ustawienia harmonogramów pracy np. tak aby tylko grzała w okresie taniej taryfy jak ktoś ma np G12  czy G12W.

Nie ma potrzeby instalowania ogromnych pojemników buforowych.

Po za tym mogę sterować pilotem : np załączanie na żądanie grzania Ciepłej wody w bojlerze.

Możesz skorzystać z dotacji "Czyste Powietrze". Uwaga dotację na pompę można otrzymać tylko raz - warto więc postarać się o nią na najlepszą pompę ciepła.

AndyX

AndyX

Rozważasz powietrzną pompę ciepła. Może jednak przemyślał byś sprawę ponownie i rozważył instalację gruntowej pompy ciepła.

Ostatnio instalowałem w starym domku z roku 1963. Dużo trzeba było zmienić. Obecnie cały budynek ma podłogówkę. Pompa ciepła gruntowa (2 odwierty po 100mb) 12kW inwerterowa. Budynek ok 180m2.  Zużycie prądu przy włączeniu skacze do 2kW jednak po ok godzinie spada do 500W. A po wygrzaniu budynku spada do ok 360W i pompa się wyłącza do czasu spadku temperatury wewnątrz budynku. Sterowanie panelem dotykowym lub za pomocą telefonu. Istnieje możliwość ustawienia harmonogramów pracy np. tak aby tylko grzała w okresie taniej taryfy jak ktoś ma np G12  czy G12W.

Po za tym mogę sterować pilotem : np załączanie na żądanie grzania Ciepłej wody w bojlerze.

Możesz skorzystać z dotacji "Czyste Powietrze". Uwaga dotację na pompę można otrzymać tylko raz - warto więc postarać się o nią na najlepszą pompę ciepła.

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...