Skocz do zawartości

Historia edycji

zenek

zenek

10 godzin temu, aru napisał:

no  w wikipedii tego nie znajdziesz

Głupia uwaga.

Neuferta już doczytałeś, czy nadal po omacku?

 

10 godzin temu, aru napisał:

ja nic nie muszę opierać

niewiele widziałeś? może jednak wiele, z racji choćby wieku, a że nie zrozumiałeś

jeszcze glupsza uwaga

 

10 godzin temu, aru napisał:

popatrz, już odchudziłeś żelbet o 3 centy (z 15 do 12) :91_thumbsup:

uhu, konstrukcja stalowa, grubo, znaczy się jaka ta konstrukcja?

znowu lekko, ile to w końcu jest? a działówki tak się stawia, żeby lekko nie było, a nawet leciutko

Nie odchudziłem, tylko typowy żelbet - to beton + zbrojenie w płycie z wytrzymałością wysoką głównie na zginanie i taką ma nawet 12, natomiast podzbrojoa betonowa ściana to nie żelbet - i bedzie miała wysoką wytrzymałość ściskanie, a podzbrojenie powinno przeciwdziałać też dodatkowym czynnikom .

Pewnie nie zrozumiesz.

 

A jak nie wiesz, co to jest konstrukcja stalowa - i czym sie różni od murowanej - no to o czym rozmawiamy?

 

A lekko, to znaczy, że nie stanowi oparcia dla stropu. Więc nawet, jak ją strop dociśnie, to tej murowanej działówce nic się nie stanie.

I mieszkańcom. Bo strop bedzie zawieszony na ścianach konstrukcyjnych.

Natomiast jak sie go oprze na działówce murowanej ceglanej  12 cm - to jest duża szansa, że ją zmiażdży i spadnie na w dół.

 

Jeszcze jedno - widziałeś gdzieś wieniec stropowy 12 cm szeroki na ścianie murowanej????

 

10 godzin temu, aru napisał:

działówki tak się stawia, żeby lekko nie było, a nawet leciutko

Napisałem że można lekko - ale nie opierać. Oczywiście lepiej zostawić szczelinę i wypelnić pianką.

Ale nigdy opierać - a taki był sens pytania.

 

Sens  - znajdź  wiki, co to znaczy ... 

10 godzin temu, aru napisał:

to to już typowo twoje buractwo, ale czego od takiego oczekiwać...

Chyba zwariowałeś.

Retro co chwilę ludziom flaki wywraca nt bezpieczeństwa sieci elektrycznej,czepia si każdego szczególu - I SŁUSZNIE!!!

Nigdy tego nie skrytykowałem - bo bezpieczeństwo jest ważniejsze od wszystkiego innego w budowlance.

 

I  - jeśli dobrze pamietam - ma żonę konstruktora (kę).

Więc ma łatwy dostęp do informacji fachowej w tym temacie.

 

Nie rozróżniasz buractwa ( co wiadome po twoich postach) od apelu o zasięgnięcie konkretnej, miarodajnej, fachowej informacji.

Nie z wiki - tylko od fachowca praktyka.

 

A w necie sprawdź terminy - może wyczujesz jakieś różnice:

- buractwo

- fachowość

- bezpieczeństwo

 

 

zenek

zenek

10 godzin temu, aru napisał:

no  w wikipedii tego nie znajdziesz

Głupia uwaga.

Neuferta już doczytałeś, czy nadal po omacku?

 

10 godzin temu, aru napisał:

ja nic nie muszę opierać

niewiele widziałeś? może jednak wiele, z racji choćby wieku, a że nie zrozumiałeś

jeszcze glupsza uwaga

 

10 godzin temu, aru napisał:

popatrz, już odchudziłeś żelbet o 3 centy (z 15 do 12) :91_thumbsup:

uhu, konstrukcja stalowa, grubo, znaczy się jaka ta konstrukcja?

znowu lekko, ile to w końcu jest? a działówki tak się stawia, żeby lekko nie było, a nawet leciutko

Nie odchudziłem, tylko typowy żelbet - to beton + zbrojenie w płycie z wytrzymałością wysoką głównie na zginanie i taką ma nawet 12, natomiast podzbrojoa betonowa ściana to nie żelbet - i bedzie miała wysoką wytrzymałość ściskanie, natomiast podzbrojenie powinno przeciwdziałać innym czynnikom .

Pewnie nie zrozumiesz.

 

A jak nie wiesz, co to jest konstrukcja stalowa - i czym sie różni od murowanej - no to o czym rozmawiamy?

 

A lekko, to znaczy, że nie stanowi oparcia dla stropu. Więc nawet, jak ją strop dociśnie, to tej murowanej działówce nic się nie stanie.

I mieszkańcom. Bo strop bedzie zawieszony na ścianach konstrukcyjnych.

Natomiast jak sie go oprze na działówce murowanej ceglanej  12 cm - to jest duża szansa, że ją zmiażdży i spadnie na w dół.

 

Jeszcze jedno - widziałeś gdzieś wieniec stropowy 12 cm szeroki na ścianie murowanej????

 

10 godzin temu, aru napisał:

działówki tak się stawia, żeby lekko nie było, a nawet leciutko

Napisałem że można lekko - ale nie opierać. Oczywiście lepiej zostawić szczelinę i wypelnić pianką.

Ale nigdy opierać - a taki był sens pytania.

 

Sens  - znajdź  wiki, co to znaczy ... 

10 godzin temu, aru napisał:

to to już typowo twoje buractwo, ale czego od takiego oczekiwać...

Chyba zwariowałeś.

Retro co chwilę ludziom flaki wywraca nt bezpieczeństwa sieci elektrycznej,czepia si każdego szczególu - I SŁUSZNIE!!!

Nigdy tego nie skrytykowałem - bo bezpieczeństwo jest ważniejsze od wszystkiego innego w budowlance.

 

I  - jeśli dobrze pamietam - ma żonę konstruktora (kę).

Więc ma łatwy dostęp do informacji fachowej w tym temacie.

 

Nie rozróżniasz buractwa ( co wiadome po twoich postach) od apelu o zasięgnięcie konkretnej, miarodajnej, fachowej informacji.

Nie z wiki - tylko od fachowca praktyka.

 

A w necie sprawdź terminy - może wyczujesz jakieś różnice:

- buractwo

- fachowość

- bezpieczeństwo

 

 

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Kupiłam stary dom, w którym jest stare przyłącze wody. Problem w tym że na mapie nie ma zapisu jaka jest średnica rury. W domu wychodzi stalowa rura 30mm. Przyłącze pewnie jest bardzo stare może być nawet lata 70-80. Mój budynek to 12 sąsiada młodszy 11 i zapisy są jakie wielkości rur. Myślę o zmianie miejsca przyłącza ale żeby już nie ciągnąć tak jak stara rura do okoła budynku tylko tak jak różowa kreska blisko granicy działki. Czy ktoś się orientuje czy w przypadku takiej zmiany jest potrzebny projekt czy wystarczy tylko geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza ?
    • Oczywiście 🙂 Pozostaje trzymać kciuki, żeby mnie czarne baterie do szału nie doprowadziły      Wiem, rozumiem 🙂 Obecnie łazienkę też mam w beżu z niewielkim dodatkiem ciemnego brązu - mówię o ścianach 🙂 Teraz mam styl klasyczny - tradycyjny. Nie chciałam go zostawiać, bo nie pasuje mi do reszty mieszkania. Będzie zatem nowoczesny - loft.  Pokażę foty "przed" i "po" odświeżeniu wnętrza, na pewno będzie duża różnica i mam nadzieję więcej wolnego miejsca 🙂   Z rzeczy bieżących. Metaloplastykę pod blat umywalkowy i półki robi Dragon. Pomyślał o mnie i w regale zamontuje jedną dodatkową półkę wysuwaną - taki dodatkowy wysuwany blat.  Wie, że na blacie obok umywalki nie będzie wystarczającej ilości miejsca, żebym rozłożyła się ze wszystkimi kosmetykami (w tym wieku to makijaż już prawie teatralny ) Miło, że o mnie pomyślał   
    • Nie ma nic całkiem bezobsługowego, więc nie ma sensu dokładać sobie roboty. Trzeba też pamiętać że kiedyś zupełnie inaczej projektowano łazienki. Choć potem był robiony remont to trudno już było wszystko przerobić na nowoczesny układ z różnych powodów.
    • To trzeba oszczędnie wyciskać a nie na max      O, mozaika      No spoko. Klasycznie, schludnie i czysto. Taki styl lubicie i pochwalam bezobsługowość wnętrza  My (nie)stety lubimy czerń i szarości. To jest zdecydowanie bardziej obsługowe 😉   
    • Formalnie 10 kWh z groszami, ale pojemność użytkowa 9,2 kWh, bo mają ustawione ograniczenie rozładowania. To się w aplikacji robi.  I w nocy (znaczy po zachodzie słońca) jeśli bez ekscesów energetycznych, to zużywam około 4 kWh. Znaczy różne oświetlenia, lodówka, zamrażarka, mój respirator, laptopy, szereg sprzętów standby i podobne pierdołki kilkuwatowe, których mam kilkanaście.  I co dziwne, kiedy byłem podłączony do sieci (miałem wtedy tylko jedną baterię 5 kWh, od 7 marca mam dwie), to nocne zużycie przekraczało 6 kWh i nad ranem bateria była bardzo pusta. Tak falownik dziwnie gospodarował. W stanie off grid zużycie energii jest zaskakująco mniejsze. Znaczy dla mnie to zaskoczenie i to duże. Okazuje się, ze falownik sobie tak różnie działa jeśli ma wyjście na sieć. Przede wszystkim całe swoje działanie zasila z sieci a nie z baterii i nie wiem czy jest to w aplikacji ustawialne. Na gwarancji nie chcą dawać dostępu do aplikacji z poziomu admina, zobaczymy jak będzie później.   Na dobę zużywam na razie (tak szacuję) w przedziale 10 - 12 kWh, a 8 - 10 kWh jest niewykorzystane, przy dobrym nasłonecznieniu oczywiście. A to dopiero marzec, dzień i noc po 12 godzin.          Ceny spadły dużo, ale chyba to już koniec obniżek, bo Chińczycy ponoć znieśli dotacje dla swoich eksporterów i wymusiły na producentach ograniczenie produkcji. Co przy wzroście cen pierwiastków rzadkich zapowiada chyba zmianę tendencji.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...