Skocz do zawartości

Jaka pralka


Adam84

Recommended Posts

Napisano
Witam.
Jestem tu nowicjuszem, a do skorzystania z forum zmusiło mnie życie.
Mianowicie do własnego mieszkania przeprowadziłem się z darowaną od rodziny pralką Ardo. Wprawdzie miała iść na złom, ale byłem w potrzebie, więc skorzystałem. Była w kiepskim stanie, więc użytkowanie trwało krótko.
Gdy więc pojawiły się fundusze - nadszedł czas na zmianę. Zacząłem analizować ofertę rynkową, oglądać pralki w marketach, porównywać parametry, ceny i mam mały kłopot, wybór jest dość szeroki. Chcę wydać na pralkę maksymalnie 1400zł. Czy oprócz takich parametrów jak prędkość wirowania, system wagowy, klasa energetyczna, zwracacie także uwagę na zabezpieczenie przed zalaniem?? Znalazłem ostatnio coś takiego na allegro

http://www.allegro.pl/item278491006_hydro_...zpieczenie.html

Czy może Ktoś ma już coś takiego u siebie? Jeżeli tak, to jak to się sprawuje?

Czy może kupić tańszą pralkę niewyposażoną w AQUASTOP i dokupić coś takiego???


Z góry dziękuję za pomoc.
Napisano
Wybór pralek na rynku jest olbrzymi, pojawiają sie co chwilę nowe modele. Ceny od 900zł w górę.... im droższa pralka tym lepiej wyposażona...jeżeli nie masz upatrzonego konkretnego typu to proponuję poczytać sobie opinie użytkowników, jest tego sporo w sieci...same zapewnienia sprzedawców to tylko jedna strona medalu.
Co do zabezpieczenia przed zalaniem to warto mieć coś takiego w swojej pralce, sam kiedyś zalałem sobie pół mieszkania w bloku.. Gdybym miał coś takiego napewno obyłoby sie wtedy bez nerwów, straconego czasu i sprzątania.
Faktycznie AQUASTOP'y są głównie w droższych modelach ... od 1500zł w górę
Napisano
przy okazji prania sprawdziłam w swojej pralce CANDY, ma juz chyba z 6 lat, niestety nie ma żadnego zabezpieczenia... a też juz słyszłam o zalaniu w naszym bloku rok temu właśnie przez pralkę...
Napisano
Teraz jest dobry czas na kupienie pralki - bo zbliza się koniec roku i obniżyli ceny - my kupiliśmy w tamtym roku pralkę właśnie w grudniu i zapłaciliśmy za nią dużo mniej niz kosztowała miesiąc wcześniej - chyba 400zł mniej nas kosztowała. Nigdy nie zwracam uwagi na takie dodatkowe atrakcje w sprzęcie AGD. To raczej mężczyźni są gadżeciarzami - i to oni wybierając sprzęt mają ogromny kłopot.... icon_biggrin.gif bo te "dodatki" stają sie dla nich ogromnie ważne . icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Teraz jest dobry czas na kupienie pralki - bo zbliza się koniec roku i obniżyli ceny - my kupiliśmy w tamtym roku pralkę właśnie w grudniu i zapłaciliśmy za nią dużo mniej niz kosztowała miesiąc wcześniej - chyba 400zł mniej nas kosztowała. Nigdy nie zwracam uwagi na takie dodatkowe atrakcje w sprzęcie AGD. To raczej mężczyźni są gadżeciarzami - i to oni wybierając sprzęt mają ogromny kłopot.... icon_biggrin.gif bo te "dodatki" stają sie dla nich ogromnie ważne . icon_biggrin.gif




gadżetem to można nazwać jakieś wymyśle światełko, zabezpieczenie przed zalaniem jest jak np. poduszka powietrzna w samochodzie.... bez tego też auto jeździ... ale warto je mieć
Marcyśka trochę Ciebie rozumiem, najważniejsze, że pralka pierze, od tego jest
Ja jednak przy zakupie pralki brałbym z całą pewnością takie zabezpieczenie pod uwagę, sam takowe posiadam. Na Twoim miejscu zakupiłbym pralkę i dołożył te zabezpieczenie, które wskazałeś w linku, na dodatek może Ciebie uchronić nawet w przypadku gdyby wypadł Tobie wąż ściekowy. Nie wiem jak to masz u Siebie rozwiązane, ale ja w bloku mam niestety spływ do toalety
pozdrawiam

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przecież mówiłam, że nie chcę zrywać płytek 🙂 Siedzą solidnie, nie muszę tego robić.  Nie jest sztuką zerwać wszystko i zrobić gruby remont za miliony monet z syfem w chacie na minimum 2 miesiące. Każdy może wpuścić ekipę, która mu to zrobi. Ja chcę bez tych, że tak ujmę, niedogodności, stworzyć wygodną przestrzeń, która wpisze się wizualnie w resztę mieszkania 🙂 Są różne nowinki i niestandardowe sposoby, które można wykorzystać. Lubię ich szukać, rozkminiać zasadność zastosowania i nie musieć przy tym brać kredytu na 10 lat 🙂 Lubię mieć możliwość zrobienia spektakularnej metamorfozy łazienki własnymi siłami w max. tydzień, bo na to pozwalają dostępne na rynku materiały.    Szczerze? Lubię to robić. Poszukiwać rozwiązań, które pozwolą trochę "iść na łatwiznę". Bo dlaczego nie iść, skoro można? Wyrosłam z przekonań moich rodziców i większości społeczeństwa, że jak trzeba coś zmienić, to tylko grubą rozpierduchą. Gruba rozpierducha wytnie mi z życia co najmniej kilka tygodni, wyszarpie minimum 30.000 zeta z kieszeni (przy obecnych stawkach usług), a za 10 lat okaże się, że to już w zasadzie niemodne albo mi się już opatrzyło ... I co? Kolejna rozpierducha za "dzieści" tysięcy?    Wiem o co Wam chodzi 🙂 Taka renowacja może kojarzyć się z bylejakością. Nie musi tak jednak być 🙂 Podobnymi założeniami kierowałam się, remontując salon, przedpokój, sypialnię i gabinet i jestem zadowolona 🙂 Nie po to powstały nowoczesne rozwiązania, żeby omijać je szerokim łukiem, tylko po to, żeby z nich korzystać 🙂 Nie trzeba od razu wszystkiego wyburzać, a mankamenty można często łatwo przekuć w zalety.    Odeszłam od brzegu.  Bezprzewodowe lampki LED z czujnikiem ruchu mam w przedpokoju 🙂 Świetnie się sprawdzają i dają sporo światła. Raz w tygodniu włączam je do ładowania na jakieś 3 godziny i po temacie 🙂 Rozwiązanie mam zatem przetestowane. Ta w łazience będzie bez czujnika ruchu, za to sterowana pilotem. W zasadzie włączana będzie wyłącznie w celu doświetlenia facjaty przy czynnościach upiększających, czyli raz dziennie 🙂 To tylko dodatek, bo światła z reflektorów będzie wystarczająco dużo w łazience 🙂  
    • Retrofood ma rację że proste rozwiązania często są najlepsze. Czujnik dymu za kilkadziesiąt złotych i gaśnica pianowa ABF w kuchni to podstawa która nie wymaga WiFi, centrali ani subskrypcji. Przy drewnianym domu warto jeszcze zaimpregnować belki lakierem ogniochronnym do drewna, to jedna z najprostszych i najtańszych form biernej ochrony ppoż. Takie produkty bez zbędnej elektroniki znajdziesz w firestop.pl.
    • Do garażu proszkowa ABC 6kg, do kuchni pianowa ABF 6l i to w zasadzie zamyka temat pakietu minimum. Pianowa ABF to kluczowy wybór do kuchni bo jako jedyna skutecznie gasi rozgrzany olej na patelni, przy okazji radzi sobie z elektrycznością do 1000V i nie demoluje wnętrza tak jak proszek. Koc gaśniczy przy kuchence jako uzupełnienie też warto mieć, reaguje błyskawicznie przy małym ogniu. Oba rodzaje gaśnic i koce gaśnicze znajdziesz w firestop.pl.  
    • Pewnie, że jest. Tylko za czasów kiedy w wakacje szlajałem się po budowach pracując w charakterze specjalisty od machania łopatą i dźwigania cegieł, to takie zmiany konstrukcyjne wnosili i realizowali czeladnicy murarscy, bo nawet nie majstrowie. I do dziś nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie tak zgłupieli... PS. Te obiekty budowane przez czeladników stoją do dziś, chyba ze zostały rozebrane, bo żaden się nie zawalił.   Natomiast kolega Autor chyba rozumie, że chciał kupić bułkę, a nabył wiertarkę. Bo tu należałoby teraz przeanalizować całą konstrukcję, od fundamentów począwszy i przez ściany też. Bo one zostały wymyślone dla określonej masy, a nie parokrotnie większej.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...