Skocz do zawartości

Recommended Posts

21 minut temu, joks napisał:

Skucie tego co wystaje i zalanie od nowa

Parę prób i zostanie ze 2 metry do sufitu :zalamka:

 

Może jak skuje tę górkę w JEDNYM miejscu, to przy pomocy długiej łaty uda mu się jakąś zaprawą wyrównawczą tę powierzchnię uzyskać...

A jak ma szlifierkę kątową Z REGULACJĄ OBROTÓW (koniecznie!!!) to tarczą do szlifowania betonu - da radę!

Oczywiście jeśli tylko

43 minuty temu, Dorota Kamińska napisał:

w jednym miejscu zrobiła się górka

i jest naprawdę GÓRKA, czyli niewielka górka...

Link do komentarza

Dzień dobry,

 

możliwości jest kilka w zależności od wysokości "górki" i jej powierzchni (może to być górka 5 cm x 5 cm a może być 1/3 pomieszczenia):

1. można wyrównać pozostałą powierzchnię zaprawą samopoziomującą, tu polecamy weber.floor 4150, który można stosować od 2 mm lub weber.floor 4010 (lub weber.floor 4020 jeśli to panele drewniane), które można stosować od 1 mm grubości. Więcej produktów znajdzie Pani na stronie: https://www.pl.weber/search-content/content_type/product/activities/masy-samopoziomujace-47

2. druga opcja to zeszlifowanie ręcznie, szlifierką (kątową, oscylacyjną) jeśli to mała górka, lub mechanicznie, np. Columbusem (można wypożyczyć), dodatkowo warto tu skorzystać z urządzenia podłączanego do odkurzacza, ponieważ może powstać sporo pyłu przy szlifowaniu,

3. trzecia opcja to skucie górki i wylanie takiego samego podkładu samopoziomującego.

 

Zachęcamy do kontaktu. Pozdrawiamy serdecznie!

Edytowano przez Eksperci Weber (zobacz historię edycji)
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Budowlańcy jak budowlańcy. To firma montująca okna, twierdzili że nie raz już tak robili... I jak to obserwować, skoro zakryte z dwóch stron. Cisną mi się na język niecenzuralne słowa. Co można zrobić w takiej sytuacji, żeby spać spokojnie? Jakieś poprawki, zabezpieczenia?
    • I co Ci odpowiedzieć? Oczywiście, że mogło. A w jakim stopniu? Tego nie wiadomo nawet gdybyś nie miał ściany przysłoniętej styropianem. Bo większość to będą mikropęknięcia, które dopiero później, po zsumowaniu wszelkich, nawet przyszłych okoliczności mogą, ale nie muszą się ujawnić. I to nawet w wersji skrajnej, jak brzoza smoleńska. To jak z tym dzbanem, co to wodę nosi do czasu. Zasadą jest aby nie stwarzać powodów do awarii, stąd wzięły się procedury i reguły. Losu nie należy kusić.  U Ciebie mleko się już wylało, teraz pozostaje tylko obserwować, czy coś się nie dzieje. I nie powtarzać błędów w przyszłości.   PS. A budowlańcom powiedz, że młotek to jest podstawowym narzędziem u kowala, a nie na budowie
    • Podepnę się pod temat - miałem powiększane okno w ścianie nośnej, przyszła ekipa ale nie wycinała tylko młotami ręcznymi wybiła dziurę. Papierowo mam wszystko uzgodnione w porządku, ale po przeczytaniu kilku takich postów zastanawiam się, czy prawidłowo to zrobili. Ściany z pustaka ceramicznego, po drugiej stronie (choć nieco niżej widzę dwa małe pęknięcia na elewacji na styropianie). Czy takie wybijanie młotowiertarką mogło spowodować jakieś uszkodzenia? Nie mam jak sprawdzić muru, z jednej strony styropian i elewacja, wewnątrz ściana z K-G. Otwór był powiększany w dół, więc ościeżnica nie była ruszana - wybity prostokąt na jakieś pół metra.
    • @ewiq0 mi coś nie coś podesłała. Nie chcesz tego oglądać. Przynajmniej tych gdzie jestem ja Ale myślę że w prywatnej wiadomości dostaniesz. Tylko się ogarną uczestnicy.     Napisałem wiadomość 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...