Skocz do zawartości

Gruntownie Beckersa (lateks) przed gładzią i tapetą


bart12117

Recommended Posts

Napisano

Cześć, potrzebuję Waszej porady ws małej modernizacji gabinetu. Przeszukałem cały internet ale porad tyle, co i fachowców:)

Planuję położenie tapety flizelinowej na jedną ze ścian w gabinecie. Dom ma 4 lata ale ściana nigdy nie była użytkowana (jak i sam gabinet), pokryta jest oryginalną farbą Beckers Designer White (lateksowa). Farba jest czysta i wyschnięta, nie pyli, nie zostawia śladów na ręce. Pokrywa ona niegładzoną warstwę tynku, co skutkuje w "piaszczystej" strukturze i tu zaczyna się problem.

Przed położeniem tapety planuję wygładzić ścianę. Gładź już jest (Acryl Putz FS20) i ostatnia przeszkoda to gruntowanie. Czy przed położeniem tej konkretnej gładzi w tak konkrentych warunkach muszę gruntować ścianę?:)

Rozbieżne opcje polecane na forach:
a) tylko matowię ścianę papierem 120-140
b) kładę grunt (uniwersalny, polimerowy?)
c) kładę gładź bezpośrednio na ścianę

Bardzo dziękuję za wszystkie rady, remont idealnie podejdzie na majówkę:)

Napisano

Masz na myśli tapetę taka która potem sie maluje czy ze wzorem?

Nie widzę potrzeby aby równać podłoże gładzią, ważne jest aby ściana była równa, nie miała dziur i ubytków.

Jeżeli będziesz chciał położyć gładź to wystarczy ścianę tylko umyć, nie widzę potrzeby szlifować czy gruntować.

Ja bym położył tapetę na takiej ścianie jak jest teraz. Gruntując ścianę pomalowaną farbą lateksową nic nie da, grunt spłynie jak woda po szkle.

Napisano
1 godzinę temu, bart12117 napisał:

 Rozbieżne opcje polecane na forach:
a) tylko matowię ścianę papierem 120-140
b) kładę grunt (uniwersalny, polimerowy?)
c) kładę gładź bezpośrednio na ścianę
 

Na Twoim miejscu sprawdziłbym wszystkie opcje gdzieś w kącie. Do majówki wyschnie i będziesz znał odpowiedź.

Napisano
4 godziny temu, mhtyl napisał:

Masz na myśli tapetę taka która potem sie maluje czy ze wzorem?

To jest fototapeta - wydruk papierowy na podłożu flizelinowym. Będzie to ostatnia warstwa (żadnego malowania po niej itd). Wszędzie czytam, że ściana pod tapetę musi być idealnie gładka, stąd pomysł gładzi. Wszystkie tapety, które wcześniej nakładałem były na ścianach już przystosowanych.

 

4 godziny temu, retrofood napisał:

Na Twoim miejscu sprawdziłbym wszystkie opcje gdzieś w kącie. Do majówki wyschnie i będziesz znał odpowiedź.

Eh, to oczywiście najlepsze rozwiązanie. Niestety, żeby to przetestować musiałbym w trzech rogach a potem nakleić na to jeszcze kawałki tapety, żeby ocenić skuteczność. Nie mam takiej możliwości:(

Napisano

Tą "piaszczystą" strukturę potraktuj papierem ściernym - tak jak piszesz w poście#1 (będziesz miał do położenia cieńszą warstwę gładzi), potem zagruntuj i po wyschnięciu gruntu - połóż gładź.

Napisano
28 minut temu, bart12117 napisał:

Eh, to oczywiście najlepsze rozwiązanie. Niestety, żeby to przetestować musiałbym w trzech rogach a potem nakleić na to jeszcze kawałki tapety, żeby ocenić skuteczność. Nie mam takiej możliwości:(

Skoro tak, to moja rada jest następująca.

Cytat

Przed położeniem tapety planuję wygładzić ścianę. Gładź już jest (Acryl Putz FS20) i ostatnia przeszkoda to gruntowanie. Czy przed położeniem tej konkretnej gładzi w tak konkrentych warunkach muszę gruntować ścianę?:)

Ja bym gruntował. Jeśli ściana nie będzie piła gruntu, to najwyżej. Fizelina wprawdzie nie kurczy się podczas wysychania jak winyl, ale widziałem już przypadek, kiedy łączenia pasów były wzmacniane dodatkowym klejem i po paru dniach tapeta na łączeniach odeszła od ściany wraz z gładzią.

Napisano
23 godziny temu, uroboros napisał:

Tą "piaszczystą" strukturę potraktuj papierem ściernym - tak jak piszesz w poście#1 (będziesz miał do położenia cieńszą warstwę gładzi), potem zagruntuj i po wyschnięciu gruntu - połóż gładź.

Dzięki, idę tą drogą. Ziarenka piasku właśnie wytarłem papierem, ściana się 'szkli'. Jutro to wyczyszczę i pójdzie na to grunt:)

 

Dam znać, jak wyszło!

Napisano
38 minut temu, uroboros napisał:

Powodzenia!

Masz jakąś praktykę w gipsowaniu?

Tyle, co kilka filmów na YT ale raczej się nie boję wyzwania, bo mam wrodzony dryg do takich robót ;)

 

Ale! Właśnie naszedł mnie nowy pomysł, nieco szybszy ale ryzykowny. Po wygładzeniu ściany wygląda ona nieźle - różnica w wysokości pomiędzy wystającymi ziarenkami piasku a miejscami bez nich wynosi dziesiąte części milimetra. Dodatkowo tapeta, która powędruje na ścianę to imitacja betonu z mapą (taka) i zacząłem się zastanawiać - nawet, jeśli po nałożeniu bez gładzi tapeta przejmie 'piaszczystą" strukturę ściany (o ile w ogóle to możliwe), to zginie ona w pstrokatym wzorze i nawet bardziej odda strukturę malowanego betonu:)

 

Zastawiam się zatem, czy nie pominąć gładzi - zagruntować i nakładać tapetę.

Napisano
3 minuty temu, retrofood napisał:

Coś mię komputer nie chce zaakceptować tego linka. Nie ma tam wiarusa?

Może zamieść obrazek tej tapety. Z obydwu stron.

Hmm, to strona jakiegoś sklepu. No nic, załącznik.

m2-vlies-non-woven-i37931.jpg

Napisano
9 godzin temu, bart12117 napisał:

czy nie pominąć gładzi

Jeśli jesteś w stanie zaakceptować - przede wszystkim przy oświetleniu bocznym, czy np. ledami od góry - widoku "świecących" ziarenek i mininierówności ściany/tapety, to klej wprost na ścianę. Wzór niby może zamaskować te efekty, ale...

Miałem kiedyś podobną sytuację, ale inwestor po położeniu pierwszego brytu, nakazał zerwanie tapety i jednak położenie gładzi, pomimo wydłużenia czasu remontu. U Ciebie sytuacja jest całkiem inna - pierwszego pasa tapety nie zerwiesz, bo cały wzór szlag trafi :bezradny:

Napisano
7 godzin temu, uroboros napisał:

Jeśli jesteś w stanie zaakceptować - przede wszystkim przy oświetleniu bocznym, czy np. ledami od góry - widoku "świecących" ziarenek i mininierówności ściany/tapety, to klej wprost na ścianę. Wzór niby może zamaskować te efekty, ale...

Miałem kiedyś podobną sytuację, ale inwestor po położeniu pierwszego brytu, nakazał zerwanie tapety i jednak położenie gładzi, pomimo wydłużenia czasu remontu. U Ciebie sytuacja jest całkiem inna - pierwszego pasa tapety nie zerwiesz, bo cały wzór szlag trafi :bezradny:

Ok, cenny punkt. Zobaczę jeszcze na innej ścianie (z fototapetą) jak to wygląda - ściana była prawie jak tafla lustra ale na pewno trafiło się jakieś ziarenko.

 

Ostatnie pytanie z mojej strony - w przypadku nakładania tapety flizelinowej na wytartą papierem ścianę pokrytą lateksem, jak powinienem ją gruntować? Rozrzedzonym klejem do tapet, gruntem uniwersalnym z marketu czy jakimś specjalistycznym gruntem (np. polimerowym do powłok niechłonnych)?

 

Wielkie dzięki dla każdego za wszystkie rady, bardzo ułatwiliście pracę!

Napisano
39 minut temu, uroboros napisał:

Wystarczy klejem

I jeszcze dla jasności i z czystej ciekawości: Jeśli szłaby jeszcze warstwa gładzi to czy będzie to w takiej kolejności?

 

1) Ściana zeszlifowana papierem i wyczyszczona

2) Grunt (jeśli tak, jaki należy zastosować? uniwersalny czy specjalistyczny?)

3) Gładź (prawdopodobnie dwie cienkie warstwy)

4) Zagruntowanie klejem

5) Klej

6) Tapeta

 

Wybaczcie natłok pytań ale, jak wspomniałem, lubię takie prace i zawsze podchodzę do nich bardzo precyzyjnie:)

Napisano (edytowany)
6 godzin temu, bart12117 napisał:

Ok, cenny punkt. Zobaczę jeszcze na innej ścianie (z fototapetą) jak to wygląda - ściana była prawie jak tafla lustra ale na pewno trafiło się jakieś ziarenko. 

Najlepszy jest mocny reflektor (ale wieczorem wystarczy zwykła lampa z większą żarówką) tuż przy ścianie. Jeśli przy takim oświetleniu zaakceptujesz powierzchnię ściany, to ok.

1 godzinę temu, uroboros napisał:

Wystarczy klejem

Ja sądzę, że gruntem. Fizelina nie nasiąka rozszerza się, ale wtedy klej kładzie się w obfitej ilości na ścianę! Nie ma sensu kłaść kleju na klej, tym bardziej, że do gruntowania klejem, rozcieńcza się go.

17 minut temu, uroboros napisał:

 ad 2) - dla pewności dałbym grunt sczepny, np. https://www.atlas.com.pl/produkt/grunt-sczepny-442-1590

 

ad 4) - na gładź surową nie klejem, a gruntem, np. unigruntem, po odkurzeniu po szlifowaniu.

To jest słuszne.

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
  • 2 tygodnie temu...
Napisano

Wracam z aktualizacją. Mogę dumnie powiedzieć, że się udało:) Kilka wniosków:

 

1) Przygotowanie - gładź (nawet na bardzo dobrze położony tynk) jest obowiązkowa. Teraz wiem, że tapeta nie wyłapałaby nierówności (nawet przy bardzo sprzyjającym temu wzorze).

2) Gruntowanie - z braku dostępności użyłem dwukrotnie gruntu Acryl Putz. Grunt ten na gładzi sprawdził się bardzo dobrze, na farbie lateksowej tragicznie (nie wchłoną się i w jednym miejscu zaczął odchodzić z gładzią przy poprawkach tapety:)). Na przyszłość grunt szczepny na 100%!

3) Gładzenie - duży plus dla gładzi Acryl Putz. Poszło w miarę sprawnie mimo, że nie miałem żadnego doświadczenia.

 

Efekt finalny w załączniku. Ogromne podziękowania dla każdego, kto służył radą a temat do zamknięcia:)

 

 

 

20190512_122723.jpg

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Proponuję zrobić tak jak pisałem w poprzednim poście. Czyli przede wszystkim bednarka wokół budynku. Najlepiej umieszczona w przekroju belki żelbetowej. Belka żelbetowa wykonana na dnie wykopu i tak robionego na potrzeby wymiany gruntu pod płytą. Belka umieszczona na głębokości 1,4 m na obrzeżu wykopu. Może być nieco głębiej, jeżeli dzięki temu wystarczy wykopać rowek 25 × 25 cm zamiast robić szalunek. Belka zbrojona 4 prętami średnicy 12 mm, pręty połączone strzemionami z drutu 6 mm, co 25 cm.  Bednarka połączona ze strzemionami, na poziomie dolnych prętów.  Zasadnicza część bednarki to zamknięta pętla zbiegająca się przy GSU. Poprzecznie do dłuższego boku budynku warto dodać jeszcze dwa odcinki bednarki. Oba połączone z bednarką tworzącą pętlę, umieszczone wewnątrz takich samych żelbetowych belek. W efekcie otrzymujemy żelbetową kratownicę z trzema oczkami. Łatwą do wykonania, dość tanią i trwałą. Ponadto do jej zasadniczej części, czyli pętli wokół budynku będzie w razie konieczności można się dostać , nie będzie pod płytą. Wyprowadzenia końców bednarki ku GSU też można wykonać poza obrysem płyty fundamentowej. Potem wprowadzić je poziomo, już powyżej płyty fundamentowej, przez ścianę zewnętrzną.  Belka żelbetowa będzie stanowiła lepsze zabezpieczenie bednarki niż chudy beton. Ten może łatwo popękać, szczególnie na niestabilnym gruncie, co otwiera drogę dla korozji.  Nie robiłbym wąsów z bednarki do gruntu. Po co? One też będą najbardziej narażone na korozję. Nie ma sensu łączenie wąsów z izolowana płytą fundamentową. Wbicie szpilek w narożach też bym sobie darował. Za to warto wyprowadzić w tych miejscach na zewnętrzną ścianę budynku odcinki zabezpieczonej antykorozyjnie bednarki na potrzeby instalacji odgromowej.   Na zielono zaznaczyłem szkicowo układ uziomu z bednarki. Ciemniejszym kolorem główną pętlę, jaśniejszym dodatkowe poprzeczne odcinki. Ponadto szkicowy układ prętów i bednarki w belce żelbetowej. 
    • Komentarz dodany przez Eugeniusz Smoliński: Polecam! W Centrum budowlane Lipińscy kupiłem profile Renoplast. Mój wykonawca otrzymał wiele wskazówek jak prawidłowo zrobić remont balkonu. Wszystkie materiały mieli na magazynie. Bardzo Państwu dziękuję za wzorową obsługę.
    • Uziom otokowy to bednarka wokół obiektu (czasami bez zamknięcia obwodu), czyli poza jego obrysem. Natomiast Ty planujesz uziom kratownicowy (i bardzo dobrze).     "3 pasma bednarki ..." Tu wystarczy dwa. "4 pasma bednarki krótsze ...  z wąsami..." Prawidłowo.     Szpilki w narożnikach powodują zmniejszenie (wygładzenie rozkładu) napięcia krokowego w chwili uderzenia pioruna czyli poprawiają wtedy bezpieczeństwo. Na pewno nie są szkodliwe.     Prawidłowo.     1. Tak jak wspomniałem, oczka kratownicy nie większe niż 10 x 10 metrów. Mniejsze mogą być zawsze. Kratownicę w betonie wykonujemy ze zwykłej (czarnej!) bednarki lub z drutu zbrojeniowego. Połączenia muszą być zespawane i otulone betonem minimum 5 cm. 2. Wąsy wykonuje się właśnie z FeZn. Wprawdzie Zn w betonie z czasem się rozpuści, ale zabezpieczy tę część która będzie w ziemi poza betonem. A jeśli chodzi o ogniwa galwaniczne to właśnie inne materiały mogą mieć znacznie większy potencjał elektrochemiczny w stosunku do stali, a więc bardziej wpływać na jej korozję.          Przez 20 - 30 lat będzie. Ale czy później? Przy wykopie  na 140 cm miejsce ułożenia na pewno nie znajdzie się w strefie przemarzania, co by było bardzo korzystne, boję się jednak że sprawdzającym instalacje (co 5 lat) nie będzie się chciało robić odkrywki na taką głębokość, więc jakość uziomu po latach będzie nieznana.  
    • Dziękuję, prosiłbym o komentarz do mojego pomysłu na uziom:   1. Wykop będzie o głębokości około 1.4m - to jest niemalże na poziomie wód gruntowych, więc spodziewam się tutaj dobrej przewodności na jego dnie. 2. Na dnie wykopu zostanie wylany chudy beton o grubości 10cm, który zaleje instalacje  2. Wymiary wykopu to około 27m x 13m (budynek ma wymiary 24m x 10m a wykop musi być większy, wiec bedzie wybranej okolo doddatkowo 1.5m z kazdej strony). 3. Na dnie wykopu chcę zrobić kratownicę z bednarki FeZn 25x4 - to jest chyba właśnie uziom otokowy (ciężko mi się połapać w tych różnych nazwach).   Mój pomysł:   Kratownica (taka jak na obrazku - linia przerywana w kolorze czarnym): - bednarka FeZn 25x4 (wg projektu budowlanego) - 3 pasma bednarki wzdluż długiego boku (dwa boczne i jedno przez środek) - 4 pasma bednarki krótsze, przecinajace, z "wąsami" wychodzące na zewnątrz wykopu (do wielokrotnego połączenia z izolowaną płytą fundamentową) - rozważam jeszcze wbicie szpilek w narożnikach wykopu, połączone z kratownicą. - ta kratownica będzie miała również 1 wąs wyprowadzany mniej więcej po środku wykopu w góre do pomieszczenia technicznego jako uziom do calej instalacji elektrycznej budynku (bedzie przepust w płycie fundamentowej)   Prosiłbym o opinie: 1) czy to nie jest zbyt dużo (taka gesta kratownica + szpilki narożnikowe), czy moze jednak dobry pomysl i warty wykonania, a może totalny bełkot? 2) czy "wąsy" poza wykop nalezy wyprowadzić z innego materialu niz FeZn? - (Czytam/ogladam i widze sprzeczne informacje. Niektorzy mowia, ze tak, inni ze nie, bo tworzy sie ogniwo galwaniczne, korozja etc.)  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...