Zauważ, że na tych fotkach są blaty długie. A na fotkach u góry - blaty są krótkie. Przy takich długich to każdy będzie cienki, nie ma co forsować. Tym bardziej, że jak wspomniałem, te blaty mają 4 cm "udawane". Pogrubione są tylko brzegi.
Ale jak uważasz, w końcu to Ty decydujesz.
W sumie grubość blatu nie taka ważna, dawaj propozycje lustra. Żeby nie było tak jak powiedziala szwagierka na temat mojego dużego lustra i wielopunktowego oświetlenia. Zapytalem ją o opinię, a ta od razu rzecze
- Ch.jowe.
- Dlaczego? - dociekam zdegustowany.
- Bo wszystkie swoje zmarszczki zobaczyłam.
O goleniu kopytek myślisz, a o facjacie to co? Jakie oświetlenie jest planowane?
Niekomfortowo czuję się w ciasnych miejscach
No i gdzie nogę oprzeć, żeby sierść na kopytku ogolić? Głębokie schylanie się w tym wieku grozi pozostaniem w tej pozycji na kilka tygodni Jakoś ta wanna bardziejsza mi się wydaje
W mieście też mam malutką łazienkę i kabinę 80 x 100. Było w niej swobodnie nawet gdy ważyłem ponad 30 kg więcej. Czyli dla Ciebie 80 x 80 starczyłoby bez trudu. Ale dla pary już nie, musiałabyś sama sobie plecy mydlić.
Ale to nie chodzi o wytrzymałość, lecz o wygląd z boku. Taka cienizna będzie śmieszna. Wiem, że 2 cm wytrzyma, zresztą te blaty 4 cm, to mają tylko listwy na obrzeżach, reszta ma 2 cm grubości.
Aż tak źle ze mną jeszcze nie jest - sprawnie wchodzę i wychodzę z wanny
Ale tak ... widziałam je Wymiar 70x140 cm jedyne 5700 zł
Lekutko za dużo
Blat będzie miał 2 cm, czyli grubość i kolor taki, jak półki w czarnym stalowym regale łazienkowym, który sami zaprojektowaliśmy i Dragon wykona łącznie z konstrukcją pod umywalkę. Nie zależy mi na grubym blacie.
Będzie osadzony na stalowej wzmacnianej jeszcze od spodu profilami ramie, więc się "nie zarwie" i nie odkształci pod ciężarem umywalki