Skocz do zawartości

Budowa szeregowca


cromagx

Recommended Posts

Napisano

Mam działkę ok 60x30m przeznaczona do zabudowy jednorodzinnej. Czy mogę na niej wybudować szeregowiec z 15 małych mieszkań?

 

Co musze zrobić aby to było możliwe.

Napisano
3 godziny temu, cromagx napisał:

Co musze zrobić aby to było możliwe.

Udać się do gminy.

Napisano
20 minut temu, cromagx napisał:

Co musze od nich uzyskać?

 

Informacji

Dnia 18.02.2019 o 18:13, cromagx napisał:

czy mogę na niej wybudować szeregowiec

 

Napisano

A konkretniej można?  :icon_rolleyes: Co musze od nich uzyskać?

Nie mogę tego zrobić w taki sposób.

Jeden facet wykupił wszystkie działki po bokach robiąc w konia mojego ojca.  Jest bogaty i ma znajomości w gminie.

Jeśli się dowie ze chce cokolwiek zrobić na tej dzialce to szybko na swojej postawi budynek który mi pokrzyzuje plany.

Dlatego muszę zdobyć 100% informacje bez ujawniania swoich planów.  Wiec konkretniej mi chodzi o to czy jest jakiś dokument w gminie, który mowi o tym co musze zrobić by budowa szeregowca była możliwa. 

Napisano
Dnia 18.02.2019 o 18:13, cromagx napisał:

Mam działkę ok 60x30m przeznaczona do zabudowy jednorodzinnej

Czy szeregowiec dla 15 małych mieszkań jest zabudową jednorodzinną?

 

 

Jaki jest dostęp do drogi/ulicy oraz do mediów?

Napisano
4 godziny temu, cromagx napisał:

Wiec konkretniej mi chodzi o to czy jest jakiś dokument w gminie, który mowi o tym co musze zrobić by budowa szeregowca była możliwa. 

Nie odrobiłeś pracy domowej.

Piszesz, że masz działkę i że jest ona pod zabudowę jednorodzinną a skąd to wiesz?

Ten dokument sam go posiadasz jako właściciel działki, tylko idziesz na łatwiznę i sądzisz że My tu wszystko wiemy. Taki dokument jak go nazwałeś, nazywa się albo WZ albo MPZP dostępny w twojej gminie.

 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Rozeznałam ... ależ fajna sprawa  Naprawdę nie znałam tego rozwiązania 🙂      
    • O widzisz, dzięki ... nie znałam tego rozwiązania 🙂 Poszukam 🙂
    • No to poszukaj takich ozdobnych drutów, które montuje się pod sufitem (gołe druty), a którymi zasila się lampki elektryczne. To działa na niskie napięcie, żeby było bezpieczne.
    • Chyba nie do końca rozumiem sytuację. Jest dość dziwna. Z geoportalu wynika, że droga znajduje się na 2 działkach - obu bardo wąskich, biegnących równolegle, generalnie wzdłuż drogi. Jaki jest formalny status każdej z nich zgodnie z ewidencją gruntów oraz z księgami wieczystymi? Obie są działkami drogowymi? A może tylko jedna z nich?  Jeżeli już coś sprzedawać to tylko część własnego udziału we współwłasności działki. Czyli dzielimy te 1/4 udziału we współwłasności, nie pozbywamy się jej całkowicie.  
    • Przecież mówiłam, że nie chcę zrywać płytek 🙂 Siedzą solidnie, nie muszę tego robić.  Nie jest sztuką zerwać wszystko i zrobić gruby remont za miliony monet z syfem w chacie na minimum 2 miesiące. Każdy może wpuścić ekipę, która mu to zrobi. Ja chcę bez tych, że tak ujmę, niedogodności, stworzyć wygodną przestrzeń, która wpisze się wizualnie w resztę mieszkania 🙂 Są różne nowinki i niestandardowe sposoby, które można wykorzystać. Lubię ich szukać, rozkminiać zasadność zastosowania i nie musieć przy tym brać kredytu na 10 lat 🙂 Lubię mieć możliwość zrobienia spektakularnej metamorfozy łazienki własnymi siłami w max. tydzień, bo na to pozwalają dostępne na rynku materiały.    Szczerze? Lubię to robić. Poszukiwać rozwiązań, które pozwolą trochę "iść na łatwiznę". Bo dlaczego nie iść, skoro można? Wyrosłam z przekonań moich rodziców i większości społeczeństwa, że jak trzeba coś zmienić, to tylko grubą rozpierduchą. Gruba rozpierducha wytnie mi z życia co najmniej kilka tygodni, wyszarpie minimum 30.000 zeta z kieszeni (przy obecnych stawkach usług), a za 10 lat okaże się, że to już w zasadzie niemodne albo mi się już opatrzyło ... I co? Kolejna rozpierducha za "dzieści" tysięcy? Generalny remont łazienki z kuciem płytek i wymianą instalacji miałam 13 lat temu i nie chcę tego robić teraz znowu.    Wiem o co Wam chodzi 🙂 Taka renowacja może kojarzyć się z bylejakością. Nie musi tak jednak być 🙂 Podobnymi założeniami kierowałam się, remontując salon, przedpokój, sypialnię i gabinet i jestem zadowolona 🙂 Nie po to powstały nowoczesne rozwiązania, żeby omijać je szerokim łukiem, tylko po to, żeby z nich korzystać 🙂 Nie trzeba od razu wszystkiego wyburzać, a mankamenty można często łatwo przekuć w zalety.    Odeszłam od brzegu.  Bezprzewodowe lampki LED z czujnikiem ruchu mam w przedpokoju 🙂 Świetnie się sprawdzają i dają sporo światła. Raz w tygodniu włączam je do ładowania na jakieś 3 godziny i po temacie 🙂 Rozwiązanie mam zatem przetestowane. Ta w łazience będzie bez czujnika ruchu, za to sterowana pilotem. W zasadzie włączana będzie wyłącznie w celu doświetlenia facjaty przy czynnościach upiększających, czyli raz dziennie 🙂 To tylko dodatek, bo światła z reflektorów będzie wystarczająco dużo w łazience 🙂  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...